Miejscowe specjały strzałem w dziesiątkę czyli załóż swój biznes w Czechach

Pachnące kiełbasy, chrupiący chleb i tradycyjne wina. To tylko część asortymentu jaki znajdziemy w sklepie w centrum Zlína, który prowadzą dwaj bracia. Dušan i Petr Lečbychovi spełnili swoje marzenie.

foto: Luděk Ovesný
foto: Luděk Ovesný

Bracia ze Zlína przez rok byli pracownikami w innej firmie. Marzyli jednak o tym, żeby założyć własny biznes. Wpadli na pomysł, aby otworzyć miejsce, gdzie klienci znajdą tradycyjne potraviny z regionu.

Inspirowali się sklepami z Francji. Tam ludzie kładą ogromny nacisk na regionalne specjały. W lutym sklep braci świętował pół roku istnienia. Mimo że bracia nie mają żadnej reklamy, dziennie odwiedza ich około 250 klientów.

W swoim asortymencie mają ponad 80 rodzajów wędlin, 70 rodzajów pieczywa, a także różne tradycyjne wyroby mleczne.

Na rozkręcenie swego biznesu pożyczyli 750 tys. koron. Nie mieli żadnych swoich oszczędności. Miesięczny utarg waha się między 400 a 600 tys. koron. Marża wynosi 30 procent. Formalności załatwili drogą mailową.

Republika Czeska zajmuje wysokie 34 miejsce w Rankingu Wolności Gospodarczej i jest o 3 pozycje wyżej niż Norwegia. Dla porównania Polska jest na 74 miejscu, tuż obok Dominikany i RPA. Sprzyjające prawo sprawia, że Czechy ściągają do siebie coraz więcej zagranicznego kapitału. Szybkość założenia własnego biznesu sprawia, że wielu młodych Czechów decyduje się na własny biznes. Konkurencja jest ogromna i w zeszłym roku zdążyło się, że więcej firm upadło niż powstało.

Przykład braci ze Zlína pokazuje jednak, że świetny pomysł na biznes może być gwarancją sukcesu.

 

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑