Wizyta w Białymstoku oprócz spotkania się z Czechem przyniosła też możliwość zaopatrzenia się w czeskie smakołyki. Do wszystkich niedowiarków: w Białymstoku naprawdę uda się nam kupić Kofolę!
Ale oprócz słynnego napoju naszych południowych sąsiadów, w stolicy Podlasia kupimy także czeskie piwa, czekoladę Studentskou, Kofilę od Orionu, wodę Rajec w różnych smakach, morawską śliwowicę.
Amatorzy regionalnych specjałów znajdą też litewskie lane piwa oraz pieczywo.
Wszystkich białostockich Czechofilów zapraszam na Warszawską 74 do sklepu Gramar.






Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.