CZESKIE ŚRODY: „Dzikie czyny” | 09.12.2015 r. o 20:30

W grudniu Kino Wisła zaprasza na ostatnią w tym roku CZESKĄ ŚRODĘ w kinie Wisła, na film „Dzikie czyny” („divoČINY”), wielokrotnie nagradzany dokument autorstwa Jana Svatoša. Po projekcji odbędzie się spotkanie z reżyserem oraz operatorką, Romi Strakovą.

02

Zwiastun

O FILMIE:

Film stanowi esej wizualny o dziczy i jej (nie)odwracalności. Dzicz. Większość z nas pod tym słowem wyobraża sobie tropikalną puszczę deszczową, afrykańską sawannę i przyrodę, która jest nieodpowiedzialnie niszczona przez rdzenną ludność. Nie możemy jednak zapominać o tym, że to właśnie my – Europejczycy – jako pierwszy pozbyliśmy się swojej domniemanej zwierzęcej konkurencji. Prastare dzicze bezpowrotnie zniknęły. Dzięki niektórym dzisiejszym działaniom i czynom trwają próby ich przywrócenia do życia i dawnej świetności. Ale czy uda nam się żyć u boku wilków, niedźwiedzi i żubrów? Film dokumentalny „Dzikie czyny” przybliża starania ludzi, którzy poświęcili swoje życie ochronie prześladowanych przez generacje istot. Bada on również, jak czeskie społeczeństwo postrzega dzicz jako fenomen kulturowy…

NAGRODY:

* Nagroda Specjalna Jury pod patronatem polskiego MKiDN na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Przyrodniczych w Łodzi
* Nagroda Specjalna Jury „Jade Kunlun” w Chinach
* Nagroda Jury Studenckiego na MFF Life Sciences, Czechy

Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(ul. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)

Link do wydarzenia na Facebooku: TUTAJ

środa, 9 grudnia 2015 r., 20:30

bilety: 14 zł

Partnerzy: Ach jo kulturo! Czeskie Centrum w WarszawieJestem CzechofilemCzeska Piviarnia

Reklamy

Czeski wieczór na 16. Festiwalu Filmu Niemego w Krakowie

3 grudnia w Kinie Pod Baranami rozpocznie się 16. edycja Festiwalu Filmu Niemego pod hasłem TAJEMNICE. Obrazy ujęte w tegorocznym programie balansują na granicy jawy i snu, rzeczywistości i świata fantazji, psychicznej równowagi i obłędu, doczesności i zaświatów. Wśród nich znalazł się również Przybysz z ciemności – jeden z najbardziej niezwykłych niemych filmów w historii czeskiej kinematografii, który z powodu pewnej zabawnej pomyłki zyskał opinię niejasnego, skomplikowanego i tajemniczego.

Przybysz z ciemności 2

O filmie:
PRZYBYSZ Z CIEMNOŚCI | PŘÍCHOZÍ Z TEMNOT
reż. Jan Stanislav Kolár, Czechosłowacja 1921, 64′

W tajemniczej Czarnej Wieży Bohdan odkrywa ciało swojego przodka żyjącego w XVI wieku. Mężczyzna odnajduje tam także instrukcję, jak wskrzesić zmarłego – okazuje się bowiem, że nieżyjący krewny był uczniem alchemika, który wynalazł Eliksir Życia. Zaskakujące znalezisko uruchamia lawinę nieoczekiwanych zdarzeń, które dotkną Bohdana i jego najbliższych.

Dzięki zdjęciom, doborowej obsadzie (przede wszystkim Annie Ondrákovej, późniejszej gwieździe Alfreda Hitchcocka) oraz sprawnemu montażowi Przybysz z ciemności jest jednym z najbardziej niezwykłych czeskich filmów swoich czasów. Podczas rekonstrukcji historycy z praskiego Narodowego Archiwum Filmowego odkryli, że wszystkie istniejące dotychczas kopie zostały wyprodukowane po 1950 roku z negatywu, w którym kolejność dwóch rolek została zamieniona. Z powodu owej pomyłki film zyskał opinię niejasnego, skomplikowanego i tajemniczego. Na 16. FFN zostanie zaprezentowana “uporządkowana”, oryginalna wersja filmu z lat 20. XX wieku.

O muzyce:
NEUVĚŘITELNO

Nietuzinkowa muzyka czeskiego zespołu Neuvěřitelno to mieszanka rocka, jazzu i swingu, czasem sięgająca także do motywów folkowych i klasyki. W swoich wykonaniach grupa prezentuje różnorodne podejścia do materii muzycznej, które często przywodzą na myśl soundtracki niezależnych produkcji amerykańskich, ale także spaghetti westernów czy filmów noir.

Trio wielokrotnie akompaniowało do pokazów filmów niemych, w tym czeskiej komedii Milenky starého kriminálníka czy Cyganie (Cikáni) Karela Antona. Dla Neuveřitelno film jest najważniejszy i stoi w centrum ich zainteresowania, zaś muzyka konstruowana jest wokół niego, przy uwzględnieniu ducha obrazu. W swoich kompozycjach grupa wykorzystuje klasyczne instrumenty akustyczne, takie jak gitara, kontrabas, mandolina, bębny czy kalimba. Dodatkowo muzycy eksperymentują z głosem, instrumentami perkusyjnymi i nietypowymi przedmiotami, które częściej można znaleźć w kuchennej szufladzie niż w studiu nagraniowym.

Oprócz działalności w Neuvěřitelno każdy z członków zespołu z Brna prowadzi własne bogate życie artystyczne. W kręgu zainteresowań Jana Procházki leży zarówno muzyka rockowa, jak i klasyczna. Obecnie gra w orkiestrze Uniwersytetu Masaryka. Tomáš Majtán współpracuje z dwoma czeskimi grupami noise-rockowymi Vlněna i Human Steak jako tekściarz i multiinstrumentalista. Andrea Rottin jest zaangażowany w solowy projekt folk-rockowy, który realizuje pod własnym nazwiskiem, a także gra na perkusji w country-rockowych zespołach Dracula Farmers i Atlantic Cable.

CZESKIE ŚRODY: „Katka” | 18.11.2015 r. o 21:00

W listopadzie zapraszamy do kina Wisła na spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY! Tym razem możemy wspólnie obejrzeć film „Katka” Heleny Třeštíkovej, głośny dokument portretujący próbę wyjścia z nałogu przez narkomankę.

katka

„Katka” reż. Helena Třeštíkova

O FILMIE:

Film jest wynikiem wieloletniej obserwacji przez czeską dokumentalistkę życia narkomanki. Rzecz zaczyna się w 1996 r., 19-letnia Katka przebywa na terapii odwykowej. Zaczęła brać narkotyki, aby wyróżnić się wśród rówieśników. Niestety, szybko wpadła w szpony nałogu. Ucieczka od uzależnienia okazuje się bardzo trudna. Třeštíkova towarzyszy swojej bohaterce w najróżniejszych chwilach, rozłożonych na przestrzeni lat. Reżyserka unika interwencji, choć płaciła Katce za „udział” w filmie, tym samym niejako wspierając jej nałóg poprzez dostarczanie środków finansowych. Czy nie twórczyni nie przekracza w ten sposób żadnej granicy?

O REŻYSERCE:

Helena Třeštíkova jest laureatką Europejskiej Nagrody Filmowej za film „Rene”. Otrzymała także Smoka Smoków, najważniejsze wyróżnienie Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Jej filmy charakteryzuje szczególna wytrwałość realizacyjna. Reżyserka obserwuje swoich bohaterów przez lata, rejestrując w dokumentach zmiany w ich życiu, nigdy nie kończąc prac w krótkim czasie. Wieloletnia obserwacja pozwala też widzom przyglądać się przemianom, jako dokonywało się w Czechach (a wcześniej – w Czechosłowacji).

Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy, animator kultury i czechofil, Jacek Dziduszko.

Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(ul. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)

Link do wydarzenia na Facebooku: TUTAJ

CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła

„Katka”

środa, 18 listopada, godz. 21:00

bilety: 14 zł

Partnerzy: Ach jo kulturo! Czeskie Centrum w WarszawieJestem CzechofilemCzeska Piviarnia

CZESKIE ŚRODY: „Dzikie pszczoły” | 14.10.2015 o 20:30

Zapraszamy do kina Wisła na kolejne spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY! Tym razem możemy obejrzeć głośny film Bohdana Slámy, nagrodzone Czeskim Lwem „Dzikie pszczoły”.

„Dzikie pszczoły”
 (Divoké včely)

Divoke_vcely

w reżyserii Bohdana Slámy („Mój nauczyciel” (Venkovský učitel), „Szczęście” (Štěstí))​​

O FILMIE:

Kaja, syn samozwańczego mędrca wioski, jest nieśmiałym leśnikiem, który skrycie kocha się w Bożce prowadzącej w wiosce mały sklepik. Dziewczyna skłania się jednak ku Ladzie, lokalnemu dandysowi i naśladowcy Michaela Jacksona. Kaja nie może się z nim równać – brakuje mu ogłady, estradowych kostiumów rodem z teledysków Michaela i motoru, który niewątpliwie jest jednym z czynników stanowiących o przychylności miejscowych dziewcząt. Pomimo związku z miejscowym idolem Bożka jest samotna i nieszczęśliwa; przytłacza ją miejsce, w którym żyje, czuje się wyobcowana z otoczenia. W dniu, w którym ma rozpocząć się zabawa u strażaków, niespodziewanie dla wszystkich mieszkańców do wioski powraca brat Kaja – Petr. Utajone i zapomniane przed laty sprawy, zaczynają wychodzić na jaw…

MEDIA O FILMIE: 

Jeśli komuś czeskie kino kojarzy się głównie z dyskretną ironią, sympatią wobec bohaterów, miłym słowiańskiemu sercu „ciepełkiem”, niech lepiej porzuci ten stereotyp przed przystąpieniem do oglądania „Dzikich pszczół” Bohdana Slamy (Filmweb.pl)

7588471.3

Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy, animator kultury i czechofil, Jacek Dziduszko.
Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(ul. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)
Facebook: https://www.facebook.com/events/1795533970673401/
CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła
„Dzikie pszczoły”
środa, 14 października, godz. 20.30
bilety: 14 zł

CZESKIE ŚRODY: „Dama z tramwaju”, czyli czeski musical raz jeszcze!

12 sierpnia zapraszamy do kina Wisła na kolejne spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY! Zaprezentujemy tym razem drugi czeski musical, powstały po osławionych i popularnych wśród naszych widzów „Starcach na chmielu”

„Dama z tramwaju”
 (Dáma na kolejích)

dama damaw reżyserii Ladislava Rychmana („Elektroniczne babcie”, „Starcy na chmielu”)​​

O FILMIE:
 

Nieźle się musi napracować motornicza Marie po zakończeniu zmiany. Robi jednak wszystko, bo kocha swego męża Václava. Pewnego dnia dostrzeże go na Malostranském náměstí, jak pocałunkiem żegna się z atrakcyjną blondynką. Marii wyda się, że jej mały, przytulny świat rozleciał się i zapłakana opuszcza tramwaj. Ale smutek nie trwa długo. Otrze łzy i przystąpi do działania. Z książeczek oszczędnościowych wybierze wszystkie pieniądze i w eleganckich butikach kupi najnowsze modele. Wizyta w salonie piękności zwieńczy jej przemianę w damę. (NFA)

MEDIA O FILMIE: 
 

Młoda tramwajarka, zatrzymując pojazd na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań Pragi, spostrzega swojego małżonka w objęciach przystojnej dziewczyny. Jak w życiu! Rozpoczyna walkę o odzyskanie męża – walkę dość perfidną, ale zabawną, uroczą, pomysłową i oczywiście uwieńczoną pełnym sukcesem. Jak w kinie! (…) Cała ta walka, cały happy-end i wszelkie „uwagi na stronie” – istnieją tylko w wyobraźni bohaterki, a potem znów wszystko jest tak, „jak w życiu”. Więc kino w krzywym zwierciadle kina, parodia z łezką i bogaty wystrój scenograficzny, kostiumowy, baletowy, muzyczny. W krzywym zwierciadle twórców „Damy z tramwaju” przegląda się bowiem musical, melodramat, tragedia i komedia, tworząc wspólnie formę oryginalną – filmową operę komiczną, o tyle interesującą, że nasyconą współczesnymi plebejskimi realiami. Przetwarzanie tych motywów i podporządkowanie realiów osobliwej, operowo-musicalowej umowności, było dla filmu sprawą najistotniejszą i wszystko, co zostało tu wprowadzone, a co trąciło konwencją i schematem – zostało z powodzeniem skierowane przeciw konwencji i schematom. Parodia, ironia, drwina – ale wszystko dobrotliwe i poczciwe. (Bogumił Drozdowski, „Film” 02/1968)

[Za pomoc w pozyskaniu materiałów dziękujemy festiwalowi Kino na Granicy]

dama pl

Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy, animator kultury i czechofil, Jacek Dziduszko.
Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(u. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)
CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła
„Dama z tramwaju
środa, 12 sierpnia, godz. 20.30
bilety: 14 zł

50. MFF KV: Festiwalowe spoty – zobacz je!

Przed każdym karlowarskim festiwalowym pokazem rozbrzmiewają brawa. Wszystko za sprawą zwiastunów, których wyraźnie widoczny czeski charakter połączony z doskonałą realizacją i znanymi postaciami świata filmu, bawi wszystkich.

forman znelka

W 2008 roku powstała całkowicie nowa koncepcja spotów Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach. Zwiastuny prezentują mikrohistorie. Występują w nich nagrodzeni Kryształowym Globem za wielki wkład w rozwój światowej kinematografii artyści, a w ich tworzenie zaangażowani są uznani czescy reżyserzy m. in. Ivan Zachariáš i Martin Krejči (znany m. in. nagrodzonego przez publiczność 29. Warszawskiego Festiwalu Filmowego krótkiego metrażu „Strach”). Gwiazdami pierwszych spotów byli aktorzy Danny DeVito i Harvey Keitel oraz reżyserzy Miloš Forman i Věra Chytilová. W kolejnych latach pojawili się: Andie Garcia, Judie Law, Helen Mirren, John Malkovich, Jiří Menzel, Otokar Vávra i Miroslav Ondříček. Każdy zwiastun łączy humorystyczny element zaskoczenia, który spada na obdarowanych nagrodą artystów.

Bohaterem tegorocznego spotu jest nagrodzony Kryształowym Globem w minionym roku aktor i reżyser Mel Gibson. Cieszymy się, że udało nam się zrealizować w ciągu roku spot z Melem Gibsonem, co w przypadku takiego artysty jest małym cudem – powiedział burmistrz Karlowych Warów Jiří Bartoška i dodał: Mel Gibson nie ukrywał, że był zachwycony atmosferą karlowarskiego festiwalu a ja doceniam fakt, że spełnił obietnicę i wystąpił w zwiastunie jubileuszowej edycji. Spot został nakręcony na początku maja w Los Angeles przez Jiříego Krejčego.

Najnowszy zwiastun widzowie mogli zobaczyć podczas uroczystego otwarcia 50. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach 3. lipca.

Wszystkie festiwalowe spoty dostępne są TUTAJ.

Beata Poprawa

Czeskie Środy w Kinie Wisła: Pod jednym dachem (Pelíšky)

8 lipca zapraszamy do kina Wisła na kolejne spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY! Zaprezentujemy tym razem jeden z najciekawszych czeskich komediodramatów opowiadających o bolesnym dla naszych sąsiadów doświadczeniu pacyfikacji Praskiej Wiosny: Pod jednym dachem (Pelíšky) w reżyserii Jana Hřebejka, twórcy m.in. „Pupendo’, „Czeskiego błędu”, czy nominowanego do Oskara filmu „Musimy sobie pomagać”.

pod jednym kadr

„Pod jednym dachem”, zwycięski film Lubuskiego Lata Filmowego (2000) oraz wyróżniony w Karlowych Warach w 1999 roku to opowieść, której akcja filmu toczy się na praskich przedmieściach w Boże Narodzenie roku 1967 oraz w roku następnym; w dniach poprzedzających sowiecką inwazję na Czechosłowację. Jedna z głów rodziny, Šebek (Miroslav Donutil), to oficer armii czechosłowackiej, gorliwie i lojalnie oddany reżimowi komunistycznemu. Šebek ma jednak „ludzką twarz”. Jego sąsiad, Kraus (Jiří Kodet), jest z kolei weteranem czeskiego ruchu oporu i prawdziwym patriotą; nie ukrywa swoich socjalistycznych przekonań. Zdawać by się mogło, że weteran wojenny zostanie ukazany w sposób pochlebny, zaś oficer oddany reżimowi – w krzywym zwierciadle. A tymczasem obie postaci zostały skonstruowane w sposób satyryczny i prześmiewczy. Obie rodziny oczekują nadchodzących Świąt. Nie wszyscy są jednak w podniosłym nastroju. Nastoletnie dzieci uważają swoich ojców za zupełnych głupców, a ojcowie są pewni, że ich dzieci są niczym więcej, jak tylko młodocianymi buntownikami, dla których liczą wyłącznie rock’n’roll, amerykańskie kino i bikiniarskie buty z zagranicznych paczek…
pod jednym
MEDIA O FILMIE:
To co w „Pod jednym dachem” najciekawsze, to wywołujący wiele zabawnych sytuacji konflikt pokoleniowy. Reżyser z sympatią przygląda się dzieciom i rodzicom, którzy zdają się kompletnie nie pojmować swych emocji. (Filmweb.pl)
Nakręcić film o minionej epoce, czasach trudnych dla ojczystego kraju i nie popaść przy tym w banał, gloryfikując bądź też opluwając przeszły ustrój, to wielka sztuka. Janowi Hrebejkowi jednak najwyraźniej się udała. (Filmowo.net)

Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy, animator kultury i czechofil, Jacek Dziduszko.
Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(u. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)

CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła
środa, 8 lipca, godz. 20.30
bilety: 14 zł

50. MFF KV: Co nowego w czeskiej kinematografii?

O tym, że kino naszych południowych sąsiadów pogrążone jest w kryzysie słychać coraz częściej. Jak jest naprawdę przekonamy się w czasie największego środkowo-europejskiego i zdecydowanie akcentującego rodzimą kinematografię 50. Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach, który rozpoczyna się już 3. lipca.

W ostatnich latach czeskie tytuły znikły z polskiej dystrybucji kinowej. W 2014 roku miały miejsce zaledwie cztery czeskie premiery („Bella Mia” Marina Duby, „Po ślubie” Jana Hřebejka, „Mój pies Killer” Miry Fornay i „Gottland” w reżyserii studentów praskiej FAMU: Lukáša Kokeša, Petra Hátle, Viery Čákanyováej, Rozálie Kohoutovowej, Kláry Tasovskiej i Radovana Síbrta), w obecnym zaledwie jedna („Revival” Alice Nelis). Cieszyński przegląd Kino na Granicy oraz nie tak bardzo oddalony karlowarski festiwal są dla polskich widzów jedyną możliwością szybkiego nadrobienia zaległości w najnowszych filmach produkcji czeskiej. W czasie tegorocznej, 50. edycji pokazane zostaną aż 24 czeskie filmy pełnometrażowe, cztery krótkometrażowe oraz cztery koprodukcje.

Konkurs główny

Tradycją jest, iż w karlowarskim Konkursie głównym znajdują się reprezentanci gospodarzy. W tym roku o Kryształowy Globus walczyć będą dramat Kobry a užovky” Jana Prušinovskiego, komediodramat „Domácí péče” Slávka Horáka oraz koprodukcja polsko-czeska, pierwszy fabularny film Marcina Koszałki „Czerwony pająk”.

Kobry a užovky / Jan Prušinovský (2015
Kobry a užovky / Jan Prušinovský (2015)

Konkurs filmów dokumentalnych

W podzielonej na dwie kategorie: filmy do 30 minut oraz filmy powyżej 60 minut sekcji Konkurs filmów dokumentalnych znalazły się aż trzy czeskie produkcje, łącząca konwencje dokumentu i filmu drogi „Amerika” Jana Foukala, „Mallory” znanej w Polsce z „Prywatnego wszechświatu” Heleny Třeštíkovej oraz krótkometrażowy „Resort” Martina Hrubego.

Na wschód od Zachodu

Sekcja Na wschód od Zachodu obejmuje pierwsze i drugie filmy twórców z krajów byłego Związku Radzieckiego, Bałkan, Grecji i Turcji. Obrazy te uczestniczą w konkursie i mają w Karlowych Warach premierę światową, międzynarodową lub europejską. Filmem otwarcia tej sekcji będzie czesko-polska koprodukcja w reżyserii Tomasza Mielnika „Droga do Rzymu” („Cesta do Říma”). Pokazane zostaną również subtelny dramat rodzinny „Prach” debiutującego Víta Zapletala oraz węgiersko-czeska koprodukcja, animowane „Zero” w reżyserii Gyuli Nemesa.

Cesta do Říma / Tomasz Mielnik (2015)
Cesta do Říma / Tomasz Mielnik (2015)

Sekcja czeskie filmy

Odzwierciedleniem słabej kondycji czeskiej kinematografii zdaje się tegoroczna sekcja Filmów czeskich, czyli przegląd najnowszych czeskich produkcji. Wyjątkowo znalazło się w niej tylko siedem tytułów. Najbardziej oczekiwaną pozycją jest niewątpliwie najnowszy film reżysera oscarowej „Koli” i jednocześnie numer jeden czeskich box office’ów 2014 „Tři bratři” Jana Svěraka. Utrzymany w baśniowej konwencji, odwołujący się do tradycji musicali lat 70., film zdecydowanie odchodzi od obrazów, do których przyzwyczaił nas jeden z najbardziej uznanych twórców czeskiego kina.

Tři bratři / Jan Svěrák (2014)
Tři bratři / Jan Svěrák (2014)

Najciekawszą pozycją zdaje się natomiast film o bujnym życiu ikony czeskiej fotografii – Janie Saudku, „Fotograf” Ireny Pavláskovej. Gorzka, na poły biograficzna komedia (scenariusz współtworzył sam Saudek) skupia się na skomplikowanych relacjach artysty z kobietami.

Fotograf / Irena Pavlásková (2015)
Fotograf / Irena Pavlásková (2015)

Po pokazywanym w roku ubiegłym w Konkursie głównym „Gdzieś na Morawach” („Díra u Hanušovic”) do tematyki czeskiego pogranicza i wiejskiej rzeczywistości wrócimy za sprawą debiutanckiej, wyśmiewającej czesko-niemieckie stereotypy komedii Stephana Altrichtera „Schmitke”. Na wieś lat 90. i okresu tak polskiej jak i czeskiej transformacji przeniesie nas natomiast znany polskim widzom z filmu „Związani” („Pouta”) Radim Špaček w swoim najnowszym filmie „Miejsca” („Místa”).

50. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach trwać będzie od 3. do 11. lipca.

Beata Poprawa

Maraton czeskich filmów: U mě dobrý, Konfident, Perníková věž – recenzja

Niestety mała kontuzja stopy unieruchomiła mnie w domu. W sumie nie żałuję, bo w końcu mam czas na obejrzenie kilku z jedenastu współczesnych czeskich filmów, które zalegają u mnie na dysku. Dziś opowiem o trzech z nich.

Na pierwszy ogień pójdzie film U mě dobrý Jana Hřebejka. Z całym szacunkiem do tego reżysera i jego twórczości, ale jak dla mnie udana twórczość tegoż pana zakończyła się mniej więcej w 2007 roku na filmie Niedźwiadek. Nowsze filmy Hřebejka to już tylko nuda i bazowanie na znanym nazwisku. Także włączając U mě dobrý nasatwiłem się na typową czeską komedię – lekką i z inteligentnym humorem. Niestety podczas seansu omal nie usnąłem. Nie wiem o czym był ten film, bo w głowie miałem sto tysięcy różnych myśli znacząco odbiegających od tematyki filmowej. Nie obejrzałem, więc nie będę oceniał. Wiem, że na pewno do filmu nie wrócę. Do Hřebejka również.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Kolejną pozycją „na rozruszanie” był film Perníková věž z 2002 roku. W bazie filmweb opisywany jako dramat/krymianł. Mając w głowie pozytywne wrażenia po filmie Vendeta, słowo kryminał działało niczym najsilniejszy magnez. Tym razem dostałem mieszkankę gatunków: komedii i kryminału przeplatanego ćpuńskimi wizjami. Główny bohater nie stroniący od narkotyków postanawia pomścić śmierć swojej ukochanej i zamierza zabić miejscowego gangstera, którego o zabicie dziewczyny podejrzewa. Zapowiadało się naprawdę ciekawie. Szybko okazało się, że postać wspomnianego gangstera to istna parodia, samo planowanie zemsty również ocierało się o kabaret. Zrozumiałem, że taka jest konwencja filmu i że stracę kolejne 90 minut życia. Mimo iż całość kleiła się, bardziej niż na planowaniu zemsty skupiłem się na zachowaniach Czechów ukazanych w filmie. Wieczorny seans został uratowany przez końcówkę filmu, która okazała się dosyć zaskakująca. Podsumowując: Perníková věž bardziej pachniała Olomouckim tvarůžkiem niż piernikami, ale i tak dało się ją zjeść.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Zwieńczeniem wieczoru okazał się film Konfident (eŠteBák, 2012) w reżyserii Juraja Nvoty. Znany chociażby z filmu Občanský průkaz Słowak starał się pokazać rzeczywistość zwykłych ludzi w czasach okupacji wojsk Układu Warszawskiego w 1968 roku. Do obejrzenia filmu zachęcił mnie udział Jiřího Mádla, aktora młodego pokolenia, którego po prostu uwielbiam. Bohaterem filmu jest Adam, którego poznajemy w roku 1966 jako młodego poborowego odbywającego służbę w oddziałach łączności. Wtedy też po raz pierwszy zetknie się „ucho w ucho” z brutalną rzeczywistością komunistycznego reżimu. Będąc świadkiem morderstwa dokonanego w imię państwa, raz na zawsze wyzbędzie się złudzeń, co do znaczenia jednostki w trybach maszynerii kontrolowanej przez bezpiekę. A jednak sympatyczny, z natury szczery Adam spróbuje żyć normalnie. Przed złem tego świata chronić go mają dwie pasje: radio i Ewa, jego dziewczyna. Obie go zdradzą. Obie sprawią, że stanie przed wyborem, który nie jest żadnym wyborem. Pasja radiowca uczyni z niego specjalistę, co z kolei zwróci na niego uwagę speców od inwigilacji. Miłość do Ewy sprawi, że dla utrzymania jej bezpieczeństwa i szczęścia, gotowy będzie popełnić każdy grzech (za filmweb). Ciekawostką jest udział w tym filmie Macieja Stuhra, który wcielił się w polskiego agenta służb specjalnych, strasznego skurwysyna zresztą.

Film Konfident pokazuje w jak perfidny sposób władza rozprawiała się z obywatelami, jak potrafiła zgnoić i odrzeć z godności zwykłego człowieka pragnącego jedynie normalności. Dopełnieniem są udane sceny wjazdu „przyjacielskich” wojsk na teren Czechosłowacji. Jedyne co mi się nie podobało to dialogi w języku słowackim, którego po prostu nie umiem polubić (delikatnie mówiąc).

Czeskie dokumenty w Kinie Muranów – przegląd

Sobota minęła mi pod znakiem nowych czeskich dokumentów. Repertuar tego dnia spełnił wszystkie moje oczekiwania. Uwielbiam filmy traktujące o zwykłych ludziach i zwykłych miejscach. Akcja dwóch z nich rozgrywała się w Pradze, w trzecim filmie stolica Czech była jedynie tłem.

p1

Pierwszym dokumentem tego dnia był film Plan (Plán, reż. B. Tuček, 2014, 90 min.) opowiadający, mogłoby się wydawać o architekturze i planie zagospodorowania przestrzennego Pragi. W drugiej części dokumentu poznajemy problem przekupywania władz Pragi przez deweloperów celem zmiany planu zagospodarowania. Widzimy prostety społeczności lokalnych, którym w praku chce się postawić biurowiec, patrzymy na kulisy afer korupcyjnych z tym związanych. Dowiadujemy się, że bez wręczenia łapówki budowa może być wstrzymywana nawet 5-7 lat. Łapówka jest czymś tak powszechnym, że budzi obrzydzenie już tylko u zwykłych szarych obywateli. Najmocniejszą sceną była wypowiedź architekta, który określił Pragę mianem „zeszmaconego miasta” które nie czeka już nic więcej jak tylko agresywna walka deweloperów o każdą wolną przestrzeń. To, co widzą turyści jest tylko tylko ułamkniem miasta, pozostałe części stolicy przechodzą w niejasnych sytuacjach z rąk do rąk. Koperty z milionami koron lądują w praskim ratuszu, jak też pod biurkami radnych, którzy przegłosują wszystko co chce deweloper. W te sobotnie popołudnie zobaczyłem smutny obraz najpiękniejszej stolicy Europy. Wiem, że i w Warszawie dzieją się tego typu rzeczy – czekam w końcu aż ktoś z naszych filmowców zajmie się ekipą rządzącą w polskiej stolicy.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Tuż po godz. 18:00 zaczął się krótszy z dokumentów nazwany Gadzio (Gadžo, reż. T. Kratochvíl, 2014). Młody dokumentaliusta wybiera się na pół roku na północ kraju. W tym akurat czasie mają miejsce antyromskie protesty we wszystkich północnych miastach. Autor dokumentu i główny bohater Tomáš Kratochvíl zamieszkał w Předlicach w Ústí nad Labem – dzielnicy zamieszkałej wyłącznie przez Romów i praktycznie odizolowanej od reszty miasta. Wynajął kawalerkę u jednego z Cyganów i postanowił wtopić się w romską społeczność. „Biali” ludzi nie-Romy są nazywani przez tę mniejszość słowem Gadžo, takim właśnie wyrzutkiem był Tomáš. Wraz z cyganami remontował swój kąt, pożyczył gospodyni domu 7300 koron, pomagał w pracach porządkowych i żywił się wraz z nimi w jednej kuchni. W międzyczasie udał się do pobliskich miejsc obejrzeć z bliska antyromskie pochody i próbował dowiedzieć się skąd wzięła się niechęć do tej mniejszości. W końcowych scenach filmu główny bohater wraz ze swoją rodziną wyprawia w romskim gospodarstwie swoje 30. urodziny. Jego „biali” krewni byli w szoku, że tak szybko udało im się złapać wspólny język z Cyganami. Padły nawet słowa, że Cyganie to normalni ludzie, choć z ciemniejszą barwą skóry. Dokumentem zainteresowała się Czeska Telewizja, został wyemitowany w zeszłym roku.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Trzecim filemem tego wieczoru był dokument Wyrobnicy tabloidów (Dělnici bulváru, reż. V. Klusák, 2014, 52 min) prezentujący kulisy pracy czeskich tabloidów. Film skupiał się wokół życia Pavla Novotnego, red. naczelnego największego plotkarskiego portalu Czech extra.cz. Ukazane były kulisy wymyślania artykułów na stronę, budowania skandali i obnażania niskiego poziomu inteligencji 1 700 000 Czechów, którzy codziennie wchodzą na wspomniany portal. Film kręcono w czasie, gdy jeszcze żyła Iveta Bartošová, królowa czeskich tabloidów. Tabloidy żerowały na jej życiu, opisywano jej posiniaczoną twarz, sugerowano, że jest bita przez męża, pastwiono się na nią, kiedy podupadła na zdrowiu psychicznym. Ukazano świat początkujących celebrytek „gotowych wskoczyć każdemu do łóżka, byleby tylko o nich napisano” oraz świat missek, które dostały się do finału konkursu tylko dlatego, że się z kimś odpowiednim przespały. Degrengolada nie dopadła jedynie czeskich celebrytów – tak samo jest w Polsce. „A szary człowiek oglądający codziennie TV, słuchający radia i czytający szmatławce, ma mózg tak wyprany, że nie umie się już skupić na poważnych sprawach„. Przykre, że przyszło mi życ w tak podłych czasach, gdzie nie liczy się człowiek, a to ile materialnych dóbr posiadamy.

Z Kina Muranów wyszedłem bardzo zadowolony – poziom filmów w sobotni wieczór był wysoki. Nastrój jednak zepsuła mi tematyka dwóch prezentowanych filmów i refleksja nas współczesnym zepsutym światem. Fajnie, że są filmowcy, którzy mają odwagę przyjrzeć się tego typu tematom.

Kino Muranów – dziękuję!

Przegląd nowych czeskich dokumentów „Czeskie Dokumenty Proszę!”, 20-22 lutego w Kinie Muranów

Druga edycja Przeglądu Nowego Czeskiego Filmu Dokumentalnego
„Czeskie Dokumenty Proszę!”
20-22 lutego, Warszawa – Kino Muranów, Wrocław – Kino Nowe Horyzonty

Czeskie kino dokumentalne to doskonała wizytówka tego, co obecnie najlepszego dzieje się w kinematografii. Podczas gdy czeskie kino fabularne nieco w ostatnim czasie zwolniło tempa, dokument ma się świetnie i ciągle oferuje świeże, aktualne i odważne spojrzenie na rzeczywistość.

A009_C002_0808G2

Druga edycja Przeglądu to najnowsze i najciekawsze dokonania czeskich dokumentalistów: nagradzane na wielu festiwalach lub po prostu żywo dyskutowane na forach społecznych. W programie znajdzie się „adaptacja głośnego bestselleru książkowego Mariusza Szczygła „Gottland oraz oryginalne, dotąd niespotykane spojrzenie na pierwszą żonę Václava Havla („Olga). Obraz show-biznesu wyłoni się na podstawie opowieści o czeskim girls bandzie i o pożądaniu sukcesu za wszelką cenę (Show!). Autorzy słynnego „Czeskiego snu przedstawią obraz funkcjonowania prasy bulwarowej w Czechach („Wyrobnicy tabloidów). Pojawi się również problem mniejszości romskiej („Gadzio) czy dewastacji przestrzeni publicznej, bezprawnych zmian w planach zagospodarowania przestrzennego Pragi i miejskiego aktywizmu („Plan”). Spojrzenie na czeską architekturę umożliwi artystyczny, intymny i szczery do bólu obraz o rewelacyjnym acz niespełnionym czeskim architekcie Davidzie Kopeckim nakręcony tuż po jego śmierci przez jego żonę – DK.

Projekcjom towarzyszyć będą spotkania z autorami i debaty.

Organizatorzy: Kino Muranów | Czeskie Centrum w Warszawie | Stowarzyszenie Kultura na Granicy
Więcej informacji wkrótce: www.muranow.gutekfilm.pl

SZCZEGÓŁOWY PROGRAM TUTAJ

OPISY FILMÓW

CZESKIE DOKUMENTY PROSZE_plakat

Karel Zeman: przegląd twórczości reżysera w kinie Iluzjon 4-8.02

Od 4 do 8 lutego zapraszamy do kina Iluzjon na przegląd twórczości jednego z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych czeskich reżyserów na świecie – Karela Zemana.

image002

Zeman – to czarodziej wielkiego ekranu, genialny pionier trików filmowych, nazywany często spadkobiercą Georga Mélièsa. Podczas retrospektywy czeskiego mistrza, organizowanej przez Filmotekę Narodową i Czeskie Centrum, zobaczymy nieco zapomniane filmy jego autorstwa takie jak: „Przygody Münchhausena”, „Skradziony balon” czy „Dwaj muszkieterowie”. Wydarzeniu, towarzyszyć będzie unikatowa wystawa multimedialna, poświęcona twórczości wielkiego Czecha, udostępniona specjalnie na tę okazję przez Muzeum Karela Zemana w Pradze. Dzieci w wieku: 7 – 15 lat zapraszamy natomiast na warsztaty z teatru cieni nawiązujące do filmu „Przygody Münchhausena”, który poprowadzi – Veronika Svobodová.

PROGRAM PRZEGLĄDU:

Środa 4.02; sala STOLICA

18:00 Diabelski wynalazek (dubb. 81’) – otwarcie przeglądu / wernisaż wystawy

Czwartek 5.02; sala MAŁA CZARNA

17:45 Skradziony balon (dubb. 88’)

Piątek 6.08; sala MAŁA CZARNA

18:00 Dwaj muszkieterowie (dubb. 86’)

Sobota 7.02; sala MAŁA CZARNA

10:45 Janek i Marzenka (lektor 68’)

12:15 Wyprawa w przeszłość (dubb. 84’)

Niedziela 8.02; sala MAŁA CZARNA

11:30 Teatr cieni – warsztaty dla dzieci w wieku 7-15 lat; ok.3h, prowadzenie: Veronika Svobodová

16:00 Przygody Münchhausena (dubb. 83’)

PROSIMY O ZAPOZNANIE SIĘ:

Szczegóły dotyczące Przeglądu

Szczegółowy opis filmów

Więcej informacji: http://www.iluzjon.fn.org.pl/

Vendeta (2011) – Miroslav Ondruš – czeski film – recenzja

Oglądając film Kajinek z 2010 roku oraz W cieniu (2012) miałem wrażenie, że Czesi kręcą naprawdę dobre kryminały. Zastanawiałem się czy jest to jednorazowa chwila uniesień w czeskim kinie czy stała tendencja. Wszak kryminały to coś zupełnie innego niż wszystkim znane czeskie komedie. Film Vendeta przekonał mnie, że czeskie kino jest świetne niezależnie od gatunku.

vendeta3

Bardzo żałuję, że dopiero po czterech latach zabrałem się za oglądanie filmu Vendeta w reżyserii Miroslava Ondruša. Żałuję również, że oglądanie jego nie było mi dane na dużym ekranie. Już pierwsze spojrzenie na obsadę daje nadzieję na udany film. Lubiany przeze mnie i braci Czechów Ondřej Vetchý znany m.in z Koli czy Butelek zwrotnych był głównym bohaterem Vendety.


Pochaman jest ojcem 14 letniej urodziwej dziewczynki, którą podstępem zwabiono do opuszczonej fabryki. Pod pretekstem zrobienia sesji zdjęciowej jej rówieśnicy brutalnie ją pobili i zgwałcili. Pochaman nie mogąc znaleźć sprawiedliwości postanawia wymierzyć ją sam. Nie wszystko jednak idzie tak, jakby tego chciał.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Film Vendeta jest wielowymiarowy. Z jednej strony główny wątek opiera się na chęci zemsty, typowemu wymierzeniu kary. Widzimy pełne studium mierzenia się samym ze sobą i ze swoimi słabościami. Z drugiej jednak strony zaskakują nas surowe plenery i praktycznie brak ścieżki dźwiękowej. Surowy obraz i akcja niczym z koszmaru tylko potęguje wrażenie strachu. Oglądając poczynania rozwydrzonych gówniarzy czułem złość, odrzucenie i ogromną empatię dla maltretowanej dziewczynki. I choć cały wątek z dzieciakami trwał krótko, sposób ich grania był na tyle przekonujący, że zaangażowałem cały swój umysł w ten film. Wielkim pozostał jednak Ondřej Vetchý gdyż to on skradł całą późniejszą fabułę. Pierwsze dość udane sceny z dzieciakami przemieniły się jednak w dalszej części filmu jedynie w stękanie i czołganie się po ziemi. Cóż, taka została napisana dla tych małych oprawców rola.

vendeta2

Vendeta choć nie jest filmem wielkim i wybitnym, skłania nas do refleksji nad dzisiejszą młodzieżą. Bachory z dobrego domu myślą, że mogą robić co im się podoba, że gwałt czy śmierć to tylko kolejny etap, jak w grze komputerowej. Wartości jakie niesie ze sobą Vendeta są uniwersalne. Poza tym tego typu tragedia może rozegrać się w każdym miejscu na świecie. Dobrze jednak, że za jej ukazanie zabrali się Czesi. Jakoś dawno nie widziałem dobrego kryminału w wykonaniu Polaków.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑