ŠKODA AUTOLAB w Markach

Wraz ze Škoda Auto Polska zapraszam wszystkich Czechofilów do Škoda Autolab w Markach, gdzie w specjalnie stworzonej strefie przeżyjecie między innymi bezpieczne dachowanie, a także symulowane czołowe zderzenie z innym pojazdem.

Cały Autolab został podzielony na różne strefy. Pierwsza to prezentacja dwóch modeli Skody, m.in. najnowszego modelu Citigo. Następna strefa to Bezpieczeństwo, gdzie możesz skorzystać z symulatorów zderzenia oraz dachowania. Wielka Octavia zawieszona w powietrzu obraca się wokół własnej osi, podczas gdy ty siedzisz w środku przypięty tylko pasami. Niesamowite uczucie. W pierwszej chwili ogarnął mnie atak śmiechu, ale później zdałem sobie sprawę z tego, że nigdy w życiu nie chciałbym przeżyć tego na żywo. Zawsze zapinajcie pasy, one na serio ratują życie.

W tej samej strefie możemy też podszkolić się ze sposobów udzielania pierwszej pomocy. Specjaliści wyjaśnią wszelkie wątpliwości. Dla głodnych wiedzy przewidziano również salę kinową, w której można zobaczyć film dotyczący zasad bezpieczeństwa na drodze.

Strefa Technologia przeznaczona jest dla tych, których interesuje jak zachowują się poduszki powietrzne podczas wypadku, bądź dla tych, którzy chcą zobaczyć przekrój samochodu. Oprócz tego zobaczymy jak zachowują się dwa auta podczas czołowego zderzenia.

Przy użyciu alkogogli możemy sprawdzić jak będziemy się zachowywać po spożyciu alkoholu. Obok postawiono gablotę z różnymi rodzajami alkoholu (w tym z naszą Beherovką) i zobaczyć ile czystego alkoholu mieści w sobie pół litra naszego ulubionego trunku.

Eko strefa to nauka ekologicznej jazdy. Eko jazda to taka, dzięki której zużywamy jak najmniej paliwa. Symulator eko jazdy pokaże nam błędy, jakie popełniamy. Jego użycie to istna frajda!

Pamiętaj, żeby nie wyrzucać swego biletu. Po skończeniu zwiedzania możesz przez internet zalogować się na stronie Škoda Autolab i pobrać z niej swoje zdjęcia wykonane podczas używania symulatorów.

Škoda Autolab w Markach czynne jest do 9 grudnia 2012!

Reklamy

Centrum Ostrawy umiera

Życie w tym chętnie odwiedzanym przez Polaków mieście powoli umiera. Wszystkiemu winna jest Nowa Karolina…

Już wtedy, gdy mieszkałem w Ostrawie, dało się zauważyć, że centrum miasta jest praktycznie wymarłe. Ludzi spotkać można było tylko w weekendy i tylko na imprezowej ulicy Stodolni. W ciągu dnia tramwaje jeździły puste a Rynkiem Masaryka przechadzali się wyłącznie osoby wracające z zakupów w pobliskiej Billi. Pustka zaczęła oddziaływać również na lokalny biznes.

Jako pierwsza o likwidacji swojej placówki z ostrawskiego rynku zdecydowała Česká spořitelna. Inne banki również się ewakuują. Złe czasy nastały też dla Hotelu Palace i McDonald’sa. Pierwsza poza praska restauracja tej amerykańskiej sieci po dwudziestu latach znika z ostrawskiego Rynku. Wszystkiemu winna jest Nowa Karolina – nowo otwarte centrum handlowe, do którego przeniosło się życie towarzyskie ostrawiaków.

Na pocieszenie można dodać, że w historycznym centrum miasta powstała wreszcie cukiernia, która jest otwarta w weekendy dłużej niż do godziny 14:00. Jest to ważne miejsce dla ostrawaków, mogą się tam napić dobrej kawy i nikt ich stamtąd nie przepędzi z powodu zamknięcia lokalu. Zainteresowanie jest ogromne – nie ma się czemu dziwić – na ostrawskim Rynku albo wszystkie lokale zajęte są przez banki albo wszystko jest zamknięte.

Przykładem ratowania sytuacji przez miasto jest wynajem za symboliczną koronę lokalu pod bar mleczny. Miejsce prowadzone jest przez osoby z grupą inwalidzką, których denerwowało to, że w weekendy nie było gdzie pójść w Ostrawie. Teraz zapraszają do siebie.

Na brak zainteresowania i ruchu nie narzekają właściciele Nowej Karoliny. Nie od dziś wiadomo, że ludzie wolą mieć wszystko pod jednym dachem. Władze miasta, mimo, że nic z faktem wymierania miasta nie robią, potrafią tylko narzekać. Na sygnały mieszkańców dotyczących braku miejsc parkingowych w centrum nie reagują.

I tak Ostrawa pozostawiona sama sobie, żyjąca od imprezy do imprezy na Stodolni, od klienta do klienta w kolejnym H&M w Karolinie, powoli umiera…

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑