Czeski wieczór na 16. Festiwalu Filmu Niemego w Krakowie

3 grudnia w Kinie Pod Baranami rozpocznie się 16. edycja Festiwalu Filmu Niemego pod hasłem TAJEMNICE. Obrazy ujęte w tegorocznym programie balansują na granicy jawy i snu, rzeczywistości i świata fantazji, psychicznej równowagi i obłędu, doczesności i zaświatów. Wśród nich znalazł się również Przybysz z ciemności – jeden z najbardziej niezwykłych niemych filmów w historii czeskiej kinematografii, który z powodu pewnej zabawnej pomyłki zyskał opinię niejasnego, skomplikowanego i tajemniczego.

Przybysz z ciemności 2

O filmie:
PRZYBYSZ Z CIEMNOŚCI | PŘÍCHOZÍ Z TEMNOT
reż. Jan Stanislav Kolár, Czechosłowacja 1921, 64′

W tajemniczej Czarnej Wieży Bohdan odkrywa ciało swojego przodka żyjącego w XVI wieku. Mężczyzna odnajduje tam także instrukcję, jak wskrzesić zmarłego – okazuje się bowiem, że nieżyjący krewny był uczniem alchemika, który wynalazł Eliksir Życia. Zaskakujące znalezisko uruchamia lawinę nieoczekiwanych zdarzeń, które dotkną Bohdana i jego najbliższych.

Dzięki zdjęciom, doborowej obsadzie (przede wszystkim Annie Ondrákovej, późniejszej gwieździe Alfreda Hitchcocka) oraz sprawnemu montażowi Przybysz z ciemności jest jednym z najbardziej niezwykłych czeskich filmów swoich czasów. Podczas rekonstrukcji historycy z praskiego Narodowego Archiwum Filmowego odkryli, że wszystkie istniejące dotychczas kopie zostały wyprodukowane po 1950 roku z negatywu, w którym kolejność dwóch rolek została zamieniona. Z powodu owej pomyłki film zyskał opinię niejasnego, skomplikowanego i tajemniczego. Na 16. FFN zostanie zaprezentowana “uporządkowana”, oryginalna wersja filmu z lat 20. XX wieku.

O muzyce:
NEUVĚŘITELNO

Nietuzinkowa muzyka czeskiego zespołu Neuvěřitelno to mieszanka rocka, jazzu i swingu, czasem sięgająca także do motywów folkowych i klasyki. W swoich wykonaniach grupa prezentuje różnorodne podejścia do materii muzycznej, które często przywodzą na myśl soundtracki niezależnych produkcji amerykańskich, ale także spaghetti westernów czy filmów noir.

Trio wielokrotnie akompaniowało do pokazów filmów niemych, w tym czeskiej komedii Milenky starého kriminálníka czy Cyganie (Cikáni) Karela Antona. Dla Neuveřitelno film jest najważniejszy i stoi w centrum ich zainteresowania, zaś muzyka konstruowana jest wokół niego, przy uwzględnieniu ducha obrazu. W swoich kompozycjach grupa wykorzystuje klasyczne instrumenty akustyczne, takie jak gitara, kontrabas, mandolina, bębny czy kalimba. Dodatkowo muzycy eksperymentują z głosem, instrumentami perkusyjnymi i nietypowymi przedmiotami, które częściej można znaleźć w kuchennej szufladzie niż w studiu nagraniowym.

Oprócz działalności w Neuvěřitelno każdy z członków zespołu z Brna prowadzi własne bogate życie artystyczne. W kręgu zainteresowań Jana Procházki leży zarówno muzyka rockowa, jak i klasyczna. Obecnie gra w orkiestrze Uniwersytetu Masaryka. Tomáš Majtán współpracuje z dwoma czeskimi grupami noise-rockowymi Vlněna i Human Steak jako tekściarz i multiinstrumentalista. Andrea Rottin jest zaangażowany w solowy projekt folk-rockowy, który realizuje pod własnym nazwiskiem, a także gra na perkusji w country-rockowych zespołach Dracula Farmers i Atlantic Cable.

Reklamy

CZESKIE ŚRODY: „Katka” | 18.11.2015 r. o 21:00

W listopadzie zapraszamy do kina Wisła na spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY! Tym razem możemy wspólnie obejrzeć film „Katka” Heleny Třeštíkovej, głośny dokument portretujący próbę wyjścia z nałogu przez narkomankę.

katka

„Katka” reż. Helena Třeštíkova

O FILMIE:

Film jest wynikiem wieloletniej obserwacji przez czeską dokumentalistkę życia narkomanki. Rzecz zaczyna się w 1996 r., 19-letnia Katka przebywa na terapii odwykowej. Zaczęła brać narkotyki, aby wyróżnić się wśród rówieśników. Niestety, szybko wpadła w szpony nałogu. Ucieczka od uzależnienia okazuje się bardzo trudna. Třeštíkova towarzyszy swojej bohaterce w najróżniejszych chwilach, rozłożonych na przestrzeni lat. Reżyserka unika interwencji, choć płaciła Katce za „udział” w filmie, tym samym niejako wspierając jej nałóg poprzez dostarczanie środków finansowych. Czy nie twórczyni nie przekracza w ten sposób żadnej granicy?

O REŻYSERCE:

Helena Třeštíkova jest laureatką Europejskiej Nagrody Filmowej za film „Rene”. Otrzymała także Smoka Smoków, najważniejsze wyróżnienie Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Jej filmy charakteryzuje szczególna wytrwałość realizacyjna. Reżyserka obserwuje swoich bohaterów przez lata, rejestrując w dokumentach zmiany w ich życiu, nigdy nie kończąc prac w krótkim czasie. Wieloletnia obserwacja pozwala też widzom przyglądać się przemianom, jako dokonywało się w Czechach (a wcześniej – w Czechosłowacji).

Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy, animator kultury i czechofil, Jacek Dziduszko.

Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(ul. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)

Link do wydarzenia na Facebooku: TUTAJ

CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła

„Katka”

środa, 18 listopada, godz. 21:00

bilety: 14 zł

Partnerzy: Ach jo kulturo! Czeskie Centrum w WarszawieJestem CzechofilemCzeska Piviarnia

50. MFF KV: Festiwalowe spoty – zobacz je!

Przed każdym karlowarskim festiwalowym pokazem rozbrzmiewają brawa. Wszystko za sprawą zwiastunów, których wyraźnie widoczny czeski charakter połączony z doskonałą realizacją i znanymi postaciami świata filmu, bawi wszystkich.

forman znelka

W 2008 roku powstała całkowicie nowa koncepcja spotów Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach. Zwiastuny prezentują mikrohistorie. Występują w nich nagrodzeni Kryształowym Globem za wielki wkład w rozwój światowej kinematografii artyści, a w ich tworzenie zaangażowani są uznani czescy reżyserzy m. in. Ivan Zachariáš i Martin Krejči (znany m. in. nagrodzonego przez publiczność 29. Warszawskiego Festiwalu Filmowego krótkiego metrażu „Strach”). Gwiazdami pierwszych spotów byli aktorzy Danny DeVito i Harvey Keitel oraz reżyserzy Miloš Forman i Věra Chytilová. W kolejnych latach pojawili się: Andie Garcia, Judie Law, Helen Mirren, John Malkovich, Jiří Menzel, Otokar Vávra i Miroslav Ondříček. Każdy zwiastun łączy humorystyczny element zaskoczenia, który spada na obdarowanych nagrodą artystów.

Bohaterem tegorocznego spotu jest nagrodzony Kryształowym Globem w minionym roku aktor i reżyser Mel Gibson. Cieszymy się, że udało nam się zrealizować w ciągu roku spot z Melem Gibsonem, co w przypadku takiego artysty jest małym cudem – powiedział burmistrz Karlowych Warów Jiří Bartoška i dodał: Mel Gibson nie ukrywał, że był zachwycony atmosferą karlowarskiego festiwalu a ja doceniam fakt, że spełnił obietnicę i wystąpił w zwiastunie jubileuszowej edycji. Spot został nakręcony na początku maja w Los Angeles przez Jiříego Krejčego.

Najnowszy zwiastun widzowie mogli zobaczyć podczas uroczystego otwarcia 50. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach 3. lipca.

Wszystkie festiwalowe spoty dostępne są TUTAJ.

Beata Poprawa

17. Przegląd Filmowy Kino na Granicy – 28.04-03.05.2015 CIESZYN

Przegląd Filmowy Kino na Granicy / Kino na Hranici zrodził się w środowisku Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej z płynącej z serca potrzeby poznawania kultury sąsiadów zza rzeki. Pierwsza edycja w 1999 roku oferowała jedenaście czeskich filmów pokazywanych w jednym kinie. Trzecia edycja przyniosła rozszerzenie artystycznych poszukiwań na kino Słowaków, czwarta pokazy także w Czeskim Cieszynie, a na szóstej pojawiły się filmy polskie i węgierskie – i tak już miało pozostać.

20721_10152888659244401_2181930898494251681_n

Liczba pokazywanych filmów systematycznie rosła, by w dwunastej edycji w 2010 roku dojść do okrągłej setki. I wtedy rozpoczęła się doceniana przez uczestników przeglądu stabilizacja: 6 dni, co najmniej 4 miejsca projekcji w jednym, choć podwójnym mieście, zawsze ponad 100 filmów, 5 koncertów i mnóstwo wydarzeń towarzyszących. Niezmienna pozostaje też baza: konsekwentnie odkrywana i promowana kultura najbliższych sąsiadów.

Kino na Granicy ma już swoją tradycję i renomę oraz jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez filmowych. 17. edycja Przeglądu Filmowego Kino na Granicy odbędzie się w dniach od 28 kwietnia do 3 maja 2015 roku w Cieszynie i Czeskim Cieszynie.

11154720_10152943518824401_5408533776392241297_o

AKREDYTACJE

PROGRAM DO ŚCIĄGNIĘCIA 

NOCLEGI

10486568_10152528289679401_6152230752035234525_oKONKURS

Do wzięcia:

  • jedna PEŁNA akredytacja
  • jedna TRZYDNIOWA akredytacja
  • bilet na koncert czeskiego zespołu ILLE

Aby zdobyć nagrody napisz:

Na który film z programu 17. Przeglądu Kino na Granicy najbardziej czekasz i dlaczego?

Najlepsze odpowiedzi zostaną nagrodzone (wysyłajcie je na ceskykluk@gmail.com)

Jeśli wciąż nie masz wejściówek na festiwal, bądź wahasz się czy w ogóle pojawić się w Cieszynie, masz teraz świetną okazję by zobaczyć na żywo tę piękną imprezę. 

Maraton czeskich filmów: U mě dobrý, Konfident, Perníková věž – recenzja

Niestety mała kontuzja stopy unieruchomiła mnie w domu. W sumie nie żałuję, bo w końcu mam czas na obejrzenie kilku z jedenastu współczesnych czeskich filmów, które zalegają u mnie na dysku. Dziś opowiem o trzech z nich.

Na pierwszy ogień pójdzie film U mě dobrý Jana Hřebejka. Z całym szacunkiem do tego reżysera i jego twórczości, ale jak dla mnie udana twórczość tegoż pana zakończyła się mniej więcej w 2007 roku na filmie Niedźwiadek. Nowsze filmy Hřebejka to już tylko nuda i bazowanie na znanym nazwisku. Także włączając U mě dobrý nasatwiłem się na typową czeską komedię – lekką i z inteligentnym humorem. Niestety podczas seansu omal nie usnąłem. Nie wiem o czym był ten film, bo w głowie miałem sto tysięcy różnych myśli znacząco odbiegających od tematyki filmowej. Nie obejrzałem, więc nie będę oceniał. Wiem, że na pewno do filmu nie wrócę. Do Hřebejka również.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Kolejną pozycją „na rozruszanie” był film Perníková věž z 2002 roku. W bazie filmweb opisywany jako dramat/krymianł. Mając w głowie pozytywne wrażenia po filmie Vendeta, słowo kryminał działało niczym najsilniejszy magnez. Tym razem dostałem mieszkankę gatunków: komedii i kryminału przeplatanego ćpuńskimi wizjami. Główny bohater nie stroniący od narkotyków postanawia pomścić śmierć swojej ukochanej i zamierza zabić miejscowego gangstera, którego o zabicie dziewczyny podejrzewa. Zapowiadało się naprawdę ciekawie. Szybko okazało się, że postać wspomnianego gangstera to istna parodia, samo planowanie zemsty również ocierało się o kabaret. Zrozumiałem, że taka jest konwencja filmu i że stracę kolejne 90 minut życia. Mimo iż całość kleiła się, bardziej niż na planowaniu zemsty skupiłem się na zachowaniach Czechów ukazanych w filmie. Wieczorny seans został uratowany przez końcówkę filmu, która okazała się dosyć zaskakująca. Podsumowując: Perníková věž bardziej pachniała Olomouckim tvarůžkiem niż piernikami, ale i tak dało się ją zjeść.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Zwieńczeniem wieczoru okazał się film Konfident (eŠteBák, 2012) w reżyserii Juraja Nvoty. Znany chociażby z filmu Občanský průkaz Słowak starał się pokazać rzeczywistość zwykłych ludzi w czasach okupacji wojsk Układu Warszawskiego w 1968 roku. Do obejrzenia filmu zachęcił mnie udział Jiřího Mádla, aktora młodego pokolenia, którego po prostu uwielbiam. Bohaterem filmu jest Adam, którego poznajemy w roku 1966 jako młodego poborowego odbywającego służbę w oddziałach łączności. Wtedy też po raz pierwszy zetknie się „ucho w ucho” z brutalną rzeczywistością komunistycznego reżimu. Będąc świadkiem morderstwa dokonanego w imię państwa, raz na zawsze wyzbędzie się złudzeń, co do znaczenia jednostki w trybach maszynerii kontrolowanej przez bezpiekę. A jednak sympatyczny, z natury szczery Adam spróbuje żyć normalnie. Przed złem tego świata chronić go mają dwie pasje: radio i Ewa, jego dziewczyna. Obie go zdradzą. Obie sprawią, że stanie przed wyborem, który nie jest żadnym wyborem. Pasja radiowca uczyni z niego specjalistę, co z kolei zwróci na niego uwagę speców od inwigilacji. Miłość do Ewy sprawi, że dla utrzymania jej bezpieczeństwa i szczęścia, gotowy będzie popełnić każdy grzech (za filmweb). Ciekawostką jest udział w tym filmie Macieja Stuhra, który wcielił się w polskiego agenta służb specjalnych, strasznego skurwysyna zresztą.

Film Konfident pokazuje w jak perfidny sposób władza rozprawiała się z obywatelami, jak potrafiła zgnoić i odrzeć z godności zwykłego człowieka pragnącego jedynie normalności. Dopełnieniem są udane sceny wjazdu „przyjacielskich” wojsk na teren Czechosłowacji. Jedyne co mi się nie podobało to dialogi w języku słowackim, którego po prostu nie umiem polubić (delikatnie mówiąc).

Czeskie dokumenty w Kinie Muranów – przegląd

Sobota minęła mi pod znakiem nowych czeskich dokumentów. Repertuar tego dnia spełnił wszystkie moje oczekiwania. Uwielbiam filmy traktujące o zwykłych ludziach i zwykłych miejscach. Akcja dwóch z nich rozgrywała się w Pradze, w trzecim filmie stolica Czech była jedynie tłem.

p1

Pierwszym dokumentem tego dnia był film Plan (Plán, reż. B. Tuček, 2014, 90 min.) opowiadający, mogłoby się wydawać o architekturze i planie zagospodorowania przestrzennego Pragi. W drugiej części dokumentu poznajemy problem przekupywania władz Pragi przez deweloperów celem zmiany planu zagospodarowania. Widzimy prostety społeczności lokalnych, którym w praku chce się postawić biurowiec, patrzymy na kulisy afer korupcyjnych z tym związanych. Dowiadujemy się, że bez wręczenia łapówki budowa może być wstrzymywana nawet 5-7 lat. Łapówka jest czymś tak powszechnym, że budzi obrzydzenie już tylko u zwykłych szarych obywateli. Najmocniejszą sceną była wypowiedź architekta, który określił Pragę mianem „zeszmaconego miasta” które nie czeka już nic więcej jak tylko agresywna walka deweloperów o każdą wolną przestrzeń. To, co widzą turyści jest tylko tylko ułamkniem miasta, pozostałe części stolicy przechodzą w niejasnych sytuacjach z rąk do rąk. Koperty z milionami koron lądują w praskim ratuszu, jak też pod biurkami radnych, którzy przegłosują wszystko co chce deweloper. W te sobotnie popołudnie zobaczyłem smutny obraz najpiękniejszej stolicy Europy. Wiem, że i w Warszawie dzieją się tego typu rzeczy – czekam w końcu aż ktoś z naszych filmowców zajmie się ekipą rządzącą w polskiej stolicy.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Tuż po godz. 18:00 zaczął się krótszy z dokumentów nazwany Gadzio (Gadžo, reż. T. Kratochvíl, 2014). Młody dokumentaliusta wybiera się na pół roku na północ kraju. W tym akurat czasie mają miejsce antyromskie protesty we wszystkich północnych miastach. Autor dokumentu i główny bohater Tomáš Kratochvíl zamieszkał w Předlicach w Ústí nad Labem – dzielnicy zamieszkałej wyłącznie przez Romów i praktycznie odizolowanej od reszty miasta. Wynajął kawalerkę u jednego z Cyganów i postanowił wtopić się w romską społeczność. „Biali” ludzi nie-Romy są nazywani przez tę mniejszość słowem Gadžo, takim właśnie wyrzutkiem był Tomáš. Wraz z cyganami remontował swój kąt, pożyczył gospodyni domu 7300 koron, pomagał w pracach porządkowych i żywił się wraz z nimi w jednej kuchni. W międzyczasie udał się do pobliskich miejsc obejrzeć z bliska antyromskie pochody i próbował dowiedzieć się skąd wzięła się niechęć do tej mniejszości. W końcowych scenach filmu główny bohater wraz ze swoją rodziną wyprawia w romskim gospodarstwie swoje 30. urodziny. Jego „biali” krewni byli w szoku, że tak szybko udało im się złapać wspólny język z Cyganami. Padły nawet słowa, że Cyganie to normalni ludzie, choć z ciemniejszą barwą skóry. Dokumentem zainteresowała się Czeska Telewizja, został wyemitowany w zeszłym roku.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Trzecim filemem tego wieczoru był dokument Wyrobnicy tabloidów (Dělnici bulváru, reż. V. Klusák, 2014, 52 min) prezentujący kulisy pracy czeskich tabloidów. Film skupiał się wokół życia Pavla Novotnego, red. naczelnego największego plotkarskiego portalu Czech extra.cz. Ukazane były kulisy wymyślania artykułów na stronę, budowania skandali i obnażania niskiego poziomu inteligencji 1 700 000 Czechów, którzy codziennie wchodzą na wspomniany portal. Film kręcono w czasie, gdy jeszcze żyła Iveta Bartošová, królowa czeskich tabloidów. Tabloidy żerowały na jej życiu, opisywano jej posiniaczoną twarz, sugerowano, że jest bita przez męża, pastwiono się na nią, kiedy podupadła na zdrowiu psychicznym. Ukazano świat początkujących celebrytek „gotowych wskoczyć każdemu do łóżka, byleby tylko o nich napisano” oraz świat missek, które dostały się do finału konkursu tylko dlatego, że się z kimś odpowiednim przespały. Degrengolada nie dopadła jedynie czeskich celebrytów – tak samo jest w Polsce. „A szary człowiek oglądający codziennie TV, słuchający radia i czytający szmatławce, ma mózg tak wyprany, że nie umie się już skupić na poważnych sprawach„. Przykre, że przyszło mi życ w tak podłych czasach, gdzie nie liczy się człowiek, a to ile materialnych dóbr posiadamy.

Z Kina Muranów wyszedłem bardzo zadowolony – poziom filmów w sobotni wieczór był wysoki. Nastrój jednak zepsuła mi tematyka dwóch prezentowanych filmów i refleksja nas współczesnym zepsutym światem. Fajnie, że są filmowcy, którzy mają odwagę przyjrzeć się tego typu tematom.

Kino Muranów – dziękuję!

Przegląd nowych czeskich dokumentów „Czeskie Dokumenty Proszę!”, 20-22 lutego w Kinie Muranów

Druga edycja Przeglądu Nowego Czeskiego Filmu Dokumentalnego
„Czeskie Dokumenty Proszę!”
20-22 lutego, Warszawa – Kino Muranów, Wrocław – Kino Nowe Horyzonty

Czeskie kino dokumentalne to doskonała wizytówka tego, co obecnie najlepszego dzieje się w kinematografii. Podczas gdy czeskie kino fabularne nieco w ostatnim czasie zwolniło tempa, dokument ma się świetnie i ciągle oferuje świeże, aktualne i odważne spojrzenie na rzeczywistość.

A009_C002_0808G2

Druga edycja Przeglądu to najnowsze i najciekawsze dokonania czeskich dokumentalistów: nagradzane na wielu festiwalach lub po prostu żywo dyskutowane na forach społecznych. W programie znajdzie się „adaptacja głośnego bestselleru książkowego Mariusza Szczygła „Gottland oraz oryginalne, dotąd niespotykane spojrzenie na pierwszą żonę Václava Havla („Olga). Obraz show-biznesu wyłoni się na podstawie opowieści o czeskim girls bandzie i o pożądaniu sukcesu za wszelką cenę (Show!). Autorzy słynnego „Czeskiego snu przedstawią obraz funkcjonowania prasy bulwarowej w Czechach („Wyrobnicy tabloidów). Pojawi się również problem mniejszości romskiej („Gadzio) czy dewastacji przestrzeni publicznej, bezprawnych zmian w planach zagospodarowania przestrzennego Pragi i miejskiego aktywizmu („Plan”). Spojrzenie na czeską architekturę umożliwi artystyczny, intymny i szczery do bólu obraz o rewelacyjnym acz niespełnionym czeskim architekcie Davidzie Kopeckim nakręcony tuż po jego śmierci przez jego żonę – DK.

Projekcjom towarzyszyć będą spotkania z autorami i debaty.

Organizatorzy: Kino Muranów | Czeskie Centrum w Warszawie | Stowarzyszenie Kultura na Granicy
Więcej informacji wkrótce: www.muranow.gutekfilm.pl

SZCZEGÓŁOWY PROGRAM TUTAJ

OPISY FILMÓW

CZESKIE DOKUMENTY PROSZE_plakat

Karel Zeman: przegląd twórczości reżysera w kinie Iluzjon 4-8.02

Od 4 do 8 lutego zapraszamy do kina Iluzjon na przegląd twórczości jednego z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych czeskich reżyserów na świecie – Karela Zemana.

image002

Zeman – to czarodziej wielkiego ekranu, genialny pionier trików filmowych, nazywany często spadkobiercą Georga Mélièsa. Podczas retrospektywy czeskiego mistrza, organizowanej przez Filmotekę Narodową i Czeskie Centrum, zobaczymy nieco zapomniane filmy jego autorstwa takie jak: „Przygody Münchhausena”, „Skradziony balon” czy „Dwaj muszkieterowie”. Wydarzeniu, towarzyszyć będzie unikatowa wystawa multimedialna, poświęcona twórczości wielkiego Czecha, udostępniona specjalnie na tę okazję przez Muzeum Karela Zemana w Pradze. Dzieci w wieku: 7 – 15 lat zapraszamy natomiast na warsztaty z teatru cieni nawiązujące do filmu „Przygody Münchhausena”, który poprowadzi – Veronika Svobodová.

PROGRAM PRZEGLĄDU:

Środa 4.02; sala STOLICA

18:00 Diabelski wynalazek (dubb. 81’) – otwarcie przeglądu / wernisaż wystawy

Czwartek 5.02; sala MAŁA CZARNA

17:45 Skradziony balon (dubb. 88’)

Piątek 6.08; sala MAŁA CZARNA

18:00 Dwaj muszkieterowie (dubb. 86’)

Sobota 7.02; sala MAŁA CZARNA

10:45 Janek i Marzenka (lektor 68’)

12:15 Wyprawa w przeszłość (dubb. 84’)

Niedziela 8.02; sala MAŁA CZARNA

11:30 Teatr cieni – warsztaty dla dzieci w wieku 7-15 lat; ok.3h, prowadzenie: Veronika Svobodová

16:00 Przygody Münchhausena (dubb. 83’)

PROSIMY O ZAPOZNANIE SIĘ:

Szczegóły dotyczące Przeglądu

Szczegółowy opis filmów

Więcej informacji: http://www.iluzjon.fn.org.pl/

Vendeta (2011) – Miroslav Ondruš – czeski film – recenzja

Oglądając film Kajinek z 2010 roku oraz W cieniu (2012) miałem wrażenie, że Czesi kręcą naprawdę dobre kryminały. Zastanawiałem się czy jest to jednorazowa chwila uniesień w czeskim kinie czy stała tendencja. Wszak kryminały to coś zupełnie innego niż wszystkim znane czeskie komedie. Film Vendeta przekonał mnie, że czeskie kino jest świetne niezależnie od gatunku.

vendeta3

Bardzo żałuję, że dopiero po czterech latach zabrałem się za oglądanie filmu Vendeta w reżyserii Miroslava Ondruša. Żałuję również, że oglądanie jego nie było mi dane na dużym ekranie. Już pierwsze spojrzenie na obsadę daje nadzieję na udany film. Lubiany przeze mnie i braci Czechów Ondřej Vetchý znany m.in z Koli czy Butelek zwrotnych był głównym bohaterem Vendety.


Pochaman jest ojcem 14 letniej urodziwej dziewczynki, którą podstępem zwabiono do opuszczonej fabryki. Pod pretekstem zrobienia sesji zdjęciowej jej rówieśnicy brutalnie ją pobili i zgwałcili. Pochaman nie mogąc znaleźć sprawiedliwości postanawia wymierzyć ją sam. Nie wszystko jednak idzie tak, jakby tego chciał.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Film Vendeta jest wielowymiarowy. Z jednej strony główny wątek opiera się na chęci zemsty, typowemu wymierzeniu kary. Widzimy pełne studium mierzenia się samym ze sobą i ze swoimi słabościami. Z drugiej jednak strony zaskakują nas surowe plenery i praktycznie brak ścieżki dźwiękowej. Surowy obraz i akcja niczym z koszmaru tylko potęguje wrażenie strachu. Oglądając poczynania rozwydrzonych gówniarzy czułem złość, odrzucenie i ogromną empatię dla maltretowanej dziewczynki. I choć cały wątek z dzieciakami trwał krótko, sposób ich grania był na tyle przekonujący, że zaangażowałem cały swój umysł w ten film. Wielkim pozostał jednak Ondřej Vetchý gdyż to on skradł całą późniejszą fabułę. Pierwsze dość udane sceny z dzieciakami przemieniły się jednak w dalszej części filmu jedynie w stękanie i czołganie się po ziemi. Cóż, taka została napisana dla tych małych oprawców rola.

vendeta2

Vendeta choć nie jest filmem wielkim i wybitnym, skłania nas do refleksji nad dzisiejszą młodzieżą. Bachory z dobrego domu myślą, że mogą robić co im się podoba, że gwałt czy śmierć to tylko kolejny etap, jak w grze komputerowej. Wartości jakie niesie ze sobą Vendeta są uniwersalne. Poza tym tego typu tragedia może rozegrać się w każdym miejscu na świecie. Dobrze jednak, że za jej ukazanie zabrali się Czesi. Jakoś dawno nie widziałem dobrego kryminału w wykonaniu Polaków.

CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła: „Gottland” + „Kochaneczek narodu” (polska premiera!) i spotkanie z producentem

W środę, 12 listopada o godzinie 20:00 zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła! Pokażemy film 

Gottland

pełnometrażowy film dokumentalny inspirowany reportażami Mariusza Szczygła
gott5
Dodatkowo zaprezentujemy niewłączony do filmu, fabularny segment „Gottland” – „Kochaneczek narodu”, do którego zdjęcia w całości powstały we Wrocławiu! Będzie to pierwsza projekcja tej etiudy w Polsce!
 
Po projekcji z widzami spotka się producent filmu, Paweł Kosuń.

Przemysłowiec, który wprawił czeskie fabryki w ruch i gwiazda filmowa, która swą życiową rolę odegrała będąc kochanką Goebbelsa. Człowiek stawiający Stalina na piedestale i ten, który go z niego zrzucił. Pisarz, który nie kłamał tylko wtedy, kiedy tworzył fikcję. Chłopiec, który próbował podpalić kraj. Pięć epizodów, pięć wyjątkowych historii.gott1

„Gottland” to pełnometrażowy film dokumentalny oraz seria dokumentalnych epizodów oparte na bestsellerowym zbiorze reportaży Mariusza Szczygła pod tym samym tytułem (zwycięzca Plebiscyt Czytelników Nagrody Literackiej Nike oraz zdobywca tytułu Europejskiej Książki Roku 2009). Zainspirowani książką dokumentaliści, studenci słynnej praskiej szkoły filmowej FAMU, z wnikliwością przyglądają się powojennej Czechosłowacji i Czechom i poszukują narodowych bohaterów– tak zapomnianych, jak i nigdy nieodkrytych oraz tych, których z kart historii brutalnie wymazano. Wychodząc od wydarzeń z okresu Pierwszej Republiki Czechosłowackiej i II wojny światowej,  przez lata 50. i 60., a na okresie normalizacji kończąc, stawiają pytanie o współczesne konsekwencje przełomowych wydarzeń. Czy jednak zawsze trafnie rozpoznajemy, które zdarzenia były kluczowe, a ich echo wybrzmiewa do dziś? Kto w opowieści, którą wydaje nam się, że znamy, tak naprawdę jest bohaterem, a kto zdrajcą?

 

„Gottland” jest wynikiem czesko-polsko-słowackiej współpracy – film został wyprodukowany przez praskie Nutprodukce w koprodukcji z łódzką Centralą, Czeską Telewizją, BFilm, FAMU oraz Dolnośląskim Funduszem Filmowym. Obraz łączy w sobie tradycyjną formułę kina dokumentalnego, filmu fabularnego oraz animację. Zdjęcia do epizodu „Kochaneczek narodu” zostały w całości zrealizowane we Wrocławiu. Wzięły w nich udział czeskie gwiazdy ekranu: Jaroslava Pokorna (znana m.in. z „Płonącego Krzewu” Agnieszki Holland) oraz Jan Vondracek (zagrał w nominowanym do Europejskiej Nagrody Filmowej filmie „Alois Nebel”). Produkcja współfinansowana została ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Słowackiego Funduszu Audiowizualnego oraz Czeskiego Funduszu Filmowego.

A013_C004_08099D

_______
 
Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy, animator kultury i czechofil, Jacek Dziduszko. Po projekcji odbędzie się spotkanie z polskim producentem filmu, Pawłem Kosuniem.
 
Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie (u. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)
_________
 
CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła: „Gottland”  
środa, 12 listopada, godz. 20:00 
Kino Wisła, plac Wilsona 2 
bilety: 12 zł

Gottland bez Gotta – RECENZJA filmu na podstawie książki Mariusza Szczygła

Gottland bez Gotta

Pięciu młodych dokumentalistów słynnej praskiej szkoły filmowej FAMU stanęło przed nie lada wyzwaniem – ekranizacją bestsellerowego zbioru reportaży Mariusza Szczygła „Gottland”. Stworzone przez poszczególnych twórców trudno jednak oceniać jako jeden spójny film.

Zbudowany w technice dokumentu, animacji i fabularyzowanego dokumentu film prezentuje pięć epizodów złączonych oryginalnym tytułem zbioru „Gottland”. Inspirując się spisanymi w zbiorze Szczygła historiami, pięciu młodych reżyserów przygląda się powojennej Czechosłowacji i Czechom przez pryzmat znanych jednostek. Wychodząc od wydarzeń z okresu Pierwszej Republiki Czechosłowackiej i II Wojny Światowej, przez lata 50. i 60., okres normalizacji i wydarzenia bieżące, próbują odpowiedzieć na pytanie o współczesne konsekwencje przełomowych wydarzeń oraz ich istnienie w społecznej świadomości.

Lukáš Kokeš reżyser części pierwszej wykorzystał niespotykaną technikę obrazowania – widza umieścił w centrum, ukazał perspektywę panoptykonu. Ta, być może nieznośna w przypadku pełnego metrażu, technika, w tym miejscu sprawdza się doskonale. Obrazuje bowiem kolejność produkcji oraz pracę zespołu, która wspólnym wysiłkiem socjalistycznych robotników produkuje finalny wyrób. Tomáša Bat’a – wprawił w ruch Czeską gospodarkę i pozostał wiernym ideałom kapitalizmu z ludzką twarzą i zapewnienia godziwych warunków płacy i pracy. Część ta wyróżnia się realizacyjną sprawnością twórcy a sam ruch zarówno na poziomie formy jak i metafory ma ogromne znaczenie, nie przez przypadek jeden napis powraca na murach: Ruch to życie, brak ruchu – to śmierć.

Gottland2

Wyreżyserowana przez autora pełnometrażowej „Twierdzy” Petra Hátle, część przywołuje postać Lídy Baarovej – czeskiej artystki, której najbardziej zapamiętaną rolą była, ta, – przez wielu prześmiewczo nazywana życiową, kochanki Göbbelsa. Reżyser próbuje przybliżyć ją przez rekonstrukcję spotkania Otokara Vavry z artystką. Niechlujne, sfilmowane z perspektywy planu zdjęciowego ujęcia przeplecione są autentycznymi wypowiedziami Baarovej ukazanymi z offu tle statycznych ujęć przyrody niewiele wnoszą do całości.

Prawdziwą złotą maliną „Gottlandu” jest jednak animowana etiuda na temat socjalistycznego pisarza współpracującego ze służbami bezpieczeństwa Eduarda Věry Čekanyovéj. Istnienie tej, co więcej najdłuższej, części, uwłacza innym twórcom i jej widzom. Niechlujna animacja na podstawie brzydkich rysunków uzupełniona powtarzającymi się kilkoma tandetnymi dźwiękami kraczących wron i okrzyków zaczerpniętych z creative commons, połączona z, po raz kolejny, czytanymi z offu raportami sprawia, że mamy ochotę opuścić kinową salę.

Gottland1

Przedostatnia, zrealizowana w tradycyjnej, dokumentalnej formie części Radovana Síbrta i Rozálie Kohoutovéj mierzy się z postacią Stalina i mitów wyrosłych wokół znanego jako „Kolejka po mięso”, pomnika. Ostania, wyreżyserowana przez najbardziej doświadczoną z grona młodych – współreżyserkę „Twierdzy” Klarę Tasovskou, jako jedyna wyprzedza wydarzenia z „Gottlandu” i przybliża postać studenta z Humpolca – Zdeňka Adamca, który przed jedenastoma laty w czynie buntu stał się kolejną po Janie Palachu pochodnią.

Lektura „Gottlandu” Mariusza Szczygła weryfikuje naszą wiedzę na temat postrzeganego jako naród poczciwych piwoszy Czechów oraz dostarcza gorzką dawkę ironii na temat czeskich realiów z perspektywy losów kilkunastu przedstawicieli narodu. Łączy elementy smutku, groteski. Weryfikuje prawdę o narodzie, którego zwykliśmy uznawać za naród konformistów, dostosowujących swe poglądy do czasów i warunków. Filmowi twórcy zdają się realizować swój film bez zaangażowania i wnikliwości, a ich „Gottland” nie sięga poza banalne i bezrefleksyjne opowiedzenie pięciu wybranych historii. Mariusz Szczygieł pisze swój literacki reportaż z perspektywy czechofila, wnika w kulturę, spisuje swą fascynację krajem tak bliskim i tak dalekim kulturowo. Reżyserzy „Gottlandu” zdają się zaś pozbawieni ciekawości wniknięcia w losy opisywanych bohaterów.

Można bowiem zapytać: „Gottland”, tylko gdzie jest Gott? W filmowej wersji brak spójności, brak choćby niechlujnych kleksów kleju, który próbowałby połączyć samodzielne etiudy. Warto pozostać pod wrażeniem części pierwszej i w towarzystwie muzyki, pominiętego w filmowej, wersji „Gottlandu”, otoczonego jakże czeskim popkulturowym kultem Karela Gotta, ze spokojem ducha powrócić do literackiego pierwowzoru.

Beata Poprawa

Gottland”

Gottland” był pokazywany w ramach sekcji Konkursu Dokumentalnego 30. Warszawskiego Festiwalu Filmowego.

Recenzja została opublikowana po raz pierwszy na portalu 5kilo kultury.

reżyser: Lukáš Kokeš, Petr Hátle, Viera Čákanyová, Rozálie Kohoutová, Klára Tasovská, Radovan Síbrt

premiera: 7 listopada 2014 (Polska, świat)

produkcja: Czechy, Polska, Słowacja

Czeskie filmy na 30. Warszawskim Festiwalu Filmowym – 10-19.10.2014

Jubileuszowa – 30. edycja Międzynarodowego Warszawskiego Festiwalu Filmowego da nam możliwość zobaczenia pięciu czeskich produkcji. Wśród nich znajdzie się długo wyczekiwana ekranizacja reportaży Mariusza Szczygła „Gottland”, kontynuacja „Ogólniaka” Tomáša Vorela – „Akademia”, „Anioły dnia powszedniego” znanej m.in. z „Sekretów” Alice Nellis oraz dwie krótkometrażowe animacje dla dzieci: „Mały Cousteau“ Jakuba Kouřila i „Nowy kolega“ Kateřiny Karhánkovej.

„Gottland” znajdzie się w Konkursie Filmów Dokumentalnych, „Akademia” w sekcji Odkrycia, natomiast „Anioły dnia powszedniego” gościć będą wśród Pokazów Specjalnych.

Anioły dnia powszedniego” („Andělé všedního dne”), reżyseria Alice Nellis

Wielowarstwowa mozaika pokazująca jeden dzień z życia kilkorga ludzi pochodzących z różnych warstw społecznych: świeżo owdowiałej młodej lekarki, kucharki i jej syna, instruktora jazdy i jego żony oraz ich najbliższych krewnych. Łączy ich jedna praska dzielnica – Nusle i przeznaczenie, które w niezwykły sposób splata ich losy. Codziennemu życiu zwykłych ludzi przygląda się czwórka aniołów, którzy widzą ich przeszłość i możliwą przyszłość. Zwracają uwagę na szczegóły, z których składa się życie, niepozorne chwile, które mogą zmienić bieg wydarzeń. Tego dnia anioły wkraczają w życie bohaterów. Nie mogą bezpośrednio zainterweniować, jednak mogą naprowadzić ich na to, co przyniesie im spokój. Film powstał na podstawie powieści jednego z najpopularniejszych czeskich pisarzy Michala Viewegha.

Anioły

Gottland”, reżyseria Lukáš Kokeš, Rozálie Kohoutová, Viera Čákanyová, Petr Hátle, Klará Tasovská

Pięć krótkich filmów inspirowanych reportażami z bestsellerowej książki „Gottland” Mariusza Szczygła. Reżyserzy – studenci praskiej szkoły filmowej FAMU w zaskakujący formalnie sposób przedstawiają niekonwencjonalne spojrzenie autora na historię Czechów i ich kraju. Młodzi filmowcy sięgają po tematy z różnych etapów czeskich dziejów. Wzięli na warsztat stojący niegdyś w Pradze największy na świecie pomnik Stalina, który zastąpiono gigantycznym billboardem z Vaclavem Klausem; historię miłosną aktorki Lídy Baarovej i Josepha Goebbelsa; Eduarda Kirchbergera, socjalistycznego pisarza na usługach służb bezpieczeństwa; przemysłowca Tomáša Batę i jego wizję linii produkcyjnej oraz studenta, antyglobalistę, Zdenka Adamca, który podjął dramatyczną decyzję o samounicestwieniu w proteście przeciw współczesnemu światu.

Reżyserzy i producent filmu będą gośćmi festiwalu.

„Akademia” („Vejška”), reżyseria Tomáš Vorel

Luźna kontynuacja filmu Vorela „Ogólniak” (2007). Petr i Michal dorośli. Przyjaźnią się wciąż, choć tak wiele ich różni. Michal to dziecko szczęścia, jedynak bezwarunkowo wspierany przez ojca. Studiując ekonomię, przechodzi z semestru na semestr dzięki oszustwom, łapówkom i znajomościom. Co kilka dni pojawia się u jego boku kolejna piękna dziewczyna. Petr, syn alkoholiczki, już trzeci raz składa podanie o przyjęcie na Akademię Sztuk Pięknych. Nie ma szczęścia w miłości, niewiele ma do pokazania. Ma jednak talent plastyczny. Obu chłopaków łączy fascynacja graffiti. Na wykonywaniu swoich nielegalnych projektów spędzają całe noce. Sytuacja się zmienia, gdy Petra zatrzymuje policja a Michal zostaje zawieszony na uczelni. Komedia o „studentach, uczelniach i graffiti”, rozkręcająca się w rytm hip-hopu.

Akademia

Filmy krótkometrażowe dla dzieci:

Mały Cousteau” („Maly Cousteau”), reżyseria Jakub Kouřil

Podwodna przygoda w zaśnieżonym mieście. Film animowany, który jest hołdem dla Jacquesa Cousteau.

Nowy kumpel” („Nový druh”), reżyseria Kateřina Karhánková

Opowieść o trójce dzieci, które znajdują zagadkową kość i oraz o ich próbie odnalezienia istoty, do której ona należy.

Terminy projekcji odnaleźć można TUTAJ

red. Beata Poprawa

Czeskie Środy w Kinie Wisła: W CIENIU – 8 października 2014 – Warszawa

​​Już w środę, 8 października o godzinie 20:00 zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła! Pokażemy film W CIENIU.

hagi

Lata 50., była Czechosłowacja. Kapitan policji Hakl (Ivan Trojan) bada sprawę rabunku cennej biżuterii. Pozostawione na miejscu zdarzenia ślady prowadzą do znanego złodziejaszka. Jednak z pozoru prosta sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Po zamknięciu dochodzenia Hakl postanawia na własną rękę kontynuować śledztwo, w wyniku którego zagrożone zostanie bezpieczeństwo jego najbliższych.

ve-stinu-04-clanek

W cieniu” może skojarzyć się polskiemu widzowi z „Rewersem” – ponurą powojenną rzeczywistość państw satelickich ZSRR w obu filmach ubrano bowiem w stylowy kostium czarnego kryminału. Film Davida Ondříčka (odświeżam pamięć – to pan odpowiedzialny za „Samotnych”) zamiast puszczać do widza oczko, z poważną miną stara się wynaleźć ślady filmu noir w czechosłowackiej rzeczywistości. Znajduje nie tylko odpowiedni materiał estetyczny, ale nawet właściwe postaci. (Filmweb.pl, Darek Arest)
David Ondříček udowodnił, że w ramach niezwykle spójnej kinematografii można nakręcić obraz, który nie będąc „czeskim filmem”, będzie filmem na wskroś czeskim – zakorzenionym w historii kraju i odwołującym się do pamięci jego obywateli. (Stopklatka , Patrycja Rojek)
 
Minorowa tonacja, ponura stalinowska Praga (którą zagrała m.in. Łódź) filmowana przez Adama Sikorę w niskim kluczu, doskonale nakreślone typy charakterologiczne, ciągły suspens i wierność faktom historycznym złożyły się na niezwykle ambitny, jeden z najlepszych czeskich filmów ostatnich lat. Ondřiček zasłużenie pożarł konkurencję podczas rozdania czeskich nagród filmowych – wszystkie Lwy dla „W cieniu” w pełni zasłużone! (Wp.pl, Jacek Dziduszko)
Prelekcję do filmu wygłosi dziennikarz filmowy i animator kultury, Jacek Dziduszko.
—————————–
Po filmie zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie (u. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)
—————————–
CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła: „W cieniu”  Davida Ondříčka
środa, 8 października, godz. 20:00 
Kino Wisła, plac Wilsona 2 
bilety: 12 zł
—————————–
CZECHOFIL.COM był patronem medialnym polskiej premiery filmu W CIENIU.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑