Praga podwoiła liczbę miejsc, w których obowiązuje zakaz picia alkoholu

Błędne jest przekonanie polskich turystów o tym, iż w Republice Czeskiej można legalnie spożywać alkohol pod gołym niebem. Jak się okazuje, zakaz picia piwa pod chmurką obowiązuje już w 459 miejscach czeskiej stolicy. Teraz władze miasta zdecydowały, że liczba ta ma się zwiększyć o połowę.

piti

 

Nowela ustawy przewiduje, że od 3 października nie można pić alkoholu aż w 837 miejscach Pragi! Tym razem zakaz objął nie tylko turystyczne szlaki, ale również place zabaw dla dzieci, boiska a nawet przystanki.

Zakaz picia również w Brnie

Zakazowi spożywania alkoholu w miejscach publicznych przyklaskuje coraz więcej czeskich miast. W obecnej chwili jest ich ponad 300. Głośnym echem w mediach odbiła się sprawa zakazu picia piwa przez Polaków w Czeskim Cieszynie. Wiadomo – Polacy korzystając z bliskości granicy nadmiernie pili piwo u czeskiego brzegu Olzy, co nie spodobało się włodarzom czeskiej części miasta. Czeski Cieszyn jako trzecie miasto w Republice wprowadziło podobne rozwiązanie.

Teraz do akcji włączyło się również Brno. Miejscami wolnymi od pijących piwo pod chmurką mają być turystyczne szlaki a także niektóre części dzielnicy Brno-střed.

Tysiąc koron mandatu

Jeżeli jednak, drogi turysto, skusisz się na picie zimnego Pilsnera pod gołym niebem, możesz zapłacić mandat w wysokości tysiąca koron. Podobno strażnicy miejscy mają być ostrzejsi – tolerowane do tej pory picie piwa na Strzeleckim Ostrowie ma zniknąć. Odmowa przyjęcia mandatu może skutkować wszczęciem postępowania administracyjnego z karą grzywny do 30 tys. koron.

Zakaz picia alkoholu na terenie miasta stołecznego Pragi obowiązuje:

  • w promieniu 100 metrów od stacji metra;
  • w promieniu 100 metrów od szkół i obiektów szkolnych;
  • w promieniu 100 metrów od ośrodków zdrowia;
  • na placach zabaw i piaskownicach;
  • okolicach dworców i przystanków autobusowych.

Zakaz nie dotyczy:

  • ogródków restauracyjnych;
  • miejscach, gdzie jest zezwolenie na sprzedaż alkoholu;
  • miejscach imprez zbiorowych, gdzie jest pozwolenie na sprzedaż alkoholu.

Pełna lista miejsc, w któyrch obowiązuje zakaz picia alkoholu TUTAJ

Reklamy

Czescy birofile o polskim piwie

O piwach amerykańskich, niemieckich czy brytyjskich napisane były już całe rozdziały. Ludzie powoli się
przekonują, że można znaleźć dobre piwo w innych krajach, mniej słynących z piwnej kultury takich jak
Włochy, Austria czy na przykład Polska. Polskie piwo piliśmy wielokrotnie podczas naszych wycieczek do
kraju naszych północnych sąsiadów. Oto nasze opinie.

piwo1

Piwa na szeroką skalę

Te najbardziej dostępne i popularne to piwa jasne. Można tu wymienić takie marki jak Tyskie, Żywiec czy Okocim. Tak jak w innych miejscach na świecie, tutejsze wielkie browary należą do zagranicznego kapitału. Znacie to… Piwa które produkują nie są jakimś tam cudem, ot taki średni poziom znany z czeskich hipermarketów. W Polsce dostępne są też bardzo mocne piwa (nawet ponad 7%), ale trzeba uważać, bo mogą być niedobre.

Baltic Portery

Na szczęście oprócz przemysłowej cieczy dostępne są również i te dość smakowite kąski. Są nimi portery, bardzo silne ciemne piwa, smakowo wpadają w rodzaj Baltic Portery. Nawet te dostępne w szerokiej sprzedaży są bardzo smaczne, chodzi tu o na przykład Żywiec Porter czy Okocim Porter. Wspomniane piwa są prażone i wyczuwa się w nich posmak suszonych owoców i karmelu. Przyjemne i wyważone piwa, nie jakieś tam siczki typu Primator 24%. Poza tym każdy porter, którego piliśmy nas nie rozczarował.

 

piwo2

Mniejsze browary

W ostatnim czasie w Polsce zaczęło się pojawiać wiele piw z mniejszych browarów. Najczęściej ich smaki i składy są inspirowane piwami niemieckimi czy belgijskimi. Piwa te (pszeniczne, niepasteryzowane itp) są dobre do picia, ale większego zachwytu nad nimi nie będziemy wyrażać. Warto jedynie wymienić nazwy browarów, które te piwa warzą: Amber, Ciechan, Lwówek, Kormoran i Jabłonowo.

Piwa smakowe

W Polsce bardzo popularna jest kombinacja piwo z sokiem (NIE piwo i sok, jak zwykli je Czesi Polakom podawać – red.), po prostu Polacy pozwalają  sobie dobrowolnie wlać do piwa pseudowowcową breję w postaci soku! W podobnym stylu produkuje się tutaj wszystkie piwa smakowe. Czasem do piwa dodaje się miód, karmel, owoce (a nawet czosnek – browar Kormoran – red.). Rezultatem takich miksów jest często wstrętne i nienadające się do picia piwo. Unikajcie tych piw jak ognia!

Minibrowary 

W Polsce również znajdziemy browary, które warzą bardzo nietypowe piwa. Dwa browary nas naprawdę zainteresowały. Pierwszy z nich to AleBrowar, o którym pisaliśmy TUTAJ. Browar założony przez trzech młodych Polaków, którzy poświęcają się piwom górnej fermentacji. Mają naprawdę ciekawe pomysły a butelki ozdabiają nowatorskimi etykietami. Drugim brylantem w polskiej piwnej tradycji jest Browar Pinta. Również warzy piwa górnej fermentacji, ale są to naprawdę niezwykłe kąski. Tego piwa warzonego według fińskiego Sahti (tradycyjne fińskie piwo, warzone jest głównie z kompozycji zbóż słodowanych i surowych, w skład której wchodzą: jęczmień, żyto, pszenica i owies – red.) nie udało się nam dostać, ale za to w nasze ręce wpadł korzenny i owocowy „Impreial”Witbier, a także kawowy i czekoladowy Oatmeal Stout (owsiany) o nazwie „Dobry Wieczór”. Piwa naprawdę na światowym poziomie!

piwo3

(…)

Tak więc jeśli będziecie kiedyś w Polsce nie bójcie się spróbować czegoś z miejscowych browarów. Jeżeli piw lokalnych nie znajdziecie, postarajcie się chociaż o jakiegoś przyjemnego porterka! Na pewno się nie zawiedziecie!

Źródło/zdjęcia: pivnici.cz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑