Czechy o Sikorskim: Nowy lider Europy

Czeski tygodnik „Respekt” w najnowszym numerze przedstawia Polskę jako rosnącą potęgę Europy, a Sikorskiego nazywa jej nowym liderem na miarę Lecha Wałęsy. To polski minister spraw zagranicznych miał być odpowiedzialny za mediacje między ukraińską opozycją z Majdanu a Wiktorem Janukowyczem.
1912351_702536333118439_1925012092_n
„Nowym liderem Europy”, który zmienia europejską politykę i historię, nazywa polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego czeski niezależny tygodnik „Respekt” w swym najnowszym, poniedziałkowym numerze.

W kontekście konfliktu na Ukrainie czasopismo przedstawia Polskę jako wzrastającą europejską potęgę i zwraca uwagę na jej polityczną aktywność i dynamikę w ostatnich latach.

Sikorski polityczną gwiazdą

– W komentarzu „Rosja nie wygra” redaktor naczelny Erik Tabery zwraca uwagę na aktywną rolę, jaką Polska przyjęła w Unii Europejskiej w kontekście wydarzeń na Ukrainie. Dostrzega również rolę, jaką w zwiększaniu znaczenia Polski na arenie europejskiej i światowej odegrał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski – czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Podobnie rolę Sikorskiego ocenia autor komentarza – Martin M. Szimeczka. Przypomina on, że „w momencie, gdy na Majdanie doszło do rozlewu krwi, to właśnie minister Sikorski zadzwonił do Catherine Ashton z deklaracją gotowości do natychmiastowej podróży do Kijowa”. – W ten sposób, biorąc na siebie olbrzymie ryzyko uratował reputację całej UE, której bierność obarczyłaby ją częściową odpowiedzialnością za rozlew krwi – pisze Simeczko.

Przemówienie Sikorskiego w Berlinie to „punkt przełomowy w historii Europy”

Autor wspomina też w artykule przemówienie Sikorskiego wygłoszone w Berlinie, w którym dostrzega „punkt przełomowy w historii Europy”. Simeczko zwraca również uwagę na rosnącą współpracę Niemiec i Polski oraz na fakt, że to w efekcie działań ministra Niemcy przyjęły przewodnią rolę w sprawie kryzysu na Ukrainie

Oprócz tego tygodnik przypomina m.in. mediacje Sikorskiego między ukraińską opozycją a odsuniętym od władzy prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. „I choć umowa obowiązywała zaledwie parę godzin, pociągnęła za sobą lawinę wydarzeń, które dziś w istotny sposób zmieniają światowy porządek. To nie pierwszy raz, gdy Radosław Sikorski popchnął wydarzenia naprzód, ale tym razem nie sposób nie zauważyć, że Polak staje się polityczną gwiazdą, jakiej Europa Środkowa nie miała od lat 90., kiedy to świat wsłuchiwał się w Vaclava Havla czy Lecha Wałęsę” – podkreśla.

Liberec przeciwko Rosji

e858337a494db85b290582db0dfd8c8e

Za zgodą rajców czeskiego miasta Liberec na ścianie ratusza został zawieszony wielki obraz karykatury Władimira Putina. Prezydent Rosji wygląda na niej jak Adolf Hitler. Za akcją stoi organizacja społeczna „Dekomunizacja”. Jej członkowie chcą zwrócić uwagę Czechów na podobieństwo działań Putina w 2014 r. do tych Hitlera z 1938 r. Obraz zawisł nad pomnikiem poświęconym osobom podczas rosyjskiej okupacji Czechosłowacji w 1968 r.

Wiecej TUTAJ

Polacy szturmują czeskie urzędy pocztowe

Polakom często bardziej opłaca się przejechać nawet 100 km do urzędu pocztowego w Czechach, niż nadać paczkę w Polsce. Na poczcie w Czeskim Cieszynie spowodowało to nawet otwarcie dodatkowego punktu obsługi – informuje Novinky.cz.
Pan Krzysztof przyjeżdża do Czeskiego Cieszyna trzy razy w tygodniu z oddalonego o 130 km Zawiercia – podaje serwis Novinky.cz. – To mi się opłaca – mówi portalowi. – Za każdym razem wysyłam średnio 17 przesyłek bezpośrednio do moich czeskich klientów – dodaje.
Czeski_cieszyn_wita

Nie tylko pan Krzysztof decyduje się pokonywać tak duże odległości, by wysyłać paczki na czeskiej poczcie. Powód? Duża oszczędność. Wysłanie dwukilogramowej paczki z Polski do Czech kosztuje 35 zł. Jeżeli zaś nadamy przesyłkę u naszego sąsiada, zapłacimy niespełna 16 zł. Z tej możliwości korzysta wiele polskich firm, szczególnie sklepów internetowych.

Zainteresowanie jest tak duże, że na poczcie w Czeskim Cieszynie zdecydowano się na otworzenie dodatkowego punktu obsługi klientów z hurtową liczbą przesyłek. – Dzięki temu obsługujemy dodatkowo ok. 500-600 paczek tygodniowo. W większości z nowego punktu korzystają Polacy – mówi portalowi Novinky.cz rzeczniczka Czeskiej Poczty.

CZESKIE ŚRODY W KINIE WISŁA

Zapraszamy na nowy cykl w kinie Wisła. W każdą drugą środę miesiąca będziemy prezentować jeden film naszych południowych sąsiadów. Na inauguracyjnym spotkaniu zapraszamy na projekcję:

7150292.3

Obsługiwałem angielskiego króla
reż. Jiří Menzel

9 kwietnia, godz. 20:00,
kino Wisła, plac Wilsona 2
bilety: 12 zł

O filmie: Bohaterem „Obsługiwałem angielskiego króla” jest kelner, który dorabia się własnej restauracji, lecz traci ją, kiedy władza w Czechach trafia w ręce ludu. Barwne opisy dojrzewania w lokalach gastronomicznych, tragicznej miłości w czasie wojny i groteskowych, powojennych represji wobec ”burżujów” tworzą opowieść piękną i mądrą, opowieść o tym, co w życiu najważniejsze. Nagrodzony 4 Czeskimi Lwami i Nagrodą FIPRESCI na festiwalu w Wenecji film Jiříego Menzla był jednym z największych sukcesów czeskiego kina w ubiegłej dekadzie.

U Menzla pięknie przebija Hrabalowska idea – niby przyziemna, a na swój sposób wzniosła, nawet mistyczna: nieszczęście bywa czasem szczęściem, trzeba kochać wszystko to, co niemiłe – pisał o filmie Tadeusz Sobolewski („Gazeta Wyborcza”).

Seansowi będzie towarzyszyć promocja książki „Hrabal i inni. Adaptacje czeskiej literatury”. Gośćmi spotkania będą Ewa Cieszewska -redaktorka tomu oraz Petr Janyška – dyrektor Czeskiego Centrum w Warszawie. Przed spotkaniem będzie można nabyć egzemplarze w atrakcyjnych cenach.

Spotkanie poprowadzi Jacek Dziduszko – dziennikarz filmowy i animator kultury.

Patronat nad wydarzeniem objęło Czeskie Centrum w Warszawie

Zakąski dla widzów przygotuje Czeska Piviarnia
(Ul. Ks J. Popiełuszki 19/21 piętro I pawilon nr 2).

Patronat medialny: Novinka.pl, Czechofil.com
___
Inauguracja Czeskich Śród w kinie Wisła
„Obsługiwałem angielskiego króla”(2006)
CZAS: 9 kwietnia, godz. 20:00,
MIEJSCE: kino Wisła, plac Wilsona 2
BILETY: 12 zł

Zmarła wybitna czeska reżyserka Vĕra Chytilová

W Pradze zmarła Czeska reżyserka, scenarzystka i pedagog,  Vĕra Chytilová. Miała 85 lat. Nakręciła dwadzieścia filmów fabularnych i kilkadziesiąt dokumentów. Jest uważana za największą z reżyserek w historii czeskiej kinematografii.

DDDF

Chytilová w ogromnej mierze przyczyniła się do sukcesów Czechosłowackiej Nowej Fali.  Rozgłos zdobyła już swym filmem  dyplomowym pt. Stokrotki. Obraz opowiada o niekonwencjonalnym życiu dwóch przyjaciółek, Marii i Marii. Film był przedmiotem wielu filmoznawczych analiz i do dziś zyskał rozliczne interpretacje. Jednym z najbardziej cenionych obrazów reżyserki są też eksperymentalne Owoce rajskich drzew spożywamy. Reżyserka była prekursorką tego nurtu, bowiem film ten pojawił się jeszcze przed szerzej znanymi filmami Luisa Bunuela.

Wśród jej najbardziej znanych dokumentów są Praga – niespokojne serce Europy, Wzloty i upadki oraz W poszukiwaniu Ester o artystce Ester Krumbachowej. Dokumentalną pracę Věry Chytilovej docenia reżyser Fero Fenič: Myślę, że młodzi filmowy, którzy często marnują swój talent, wchodząc w różne komercyjne projekty, mogą się od tej pani uczyć, zwłaszcza jej niezłomności i bezkompromisowości .
Filmy Chytilovej skupiały uwagę dzięki temu, iż reżyserka w bardzo przenikliwy sposób ukazywała skomplikowane ludzkie relacje, w swoich filmach nierzadko poruszała też w problemy moralne i społeczne. Reżyserka w środowisku filmowym była też znana z nieposkromionego temperamentu.

Miroslav Donutil, czeski aktor, który poznał reżyserkę podczas kręcenia filmu Dědictví aneb Kurvahošigutntag, ceni jej znakomitą pracę z aktorem.  Wiedziała, jakim sposobem, konkretnie do którego aktora mówić. Wiedziała, jakim sposobem skłonić aktorów, by swe zadanie wykonali jak najlepiej i najbliżej jej wyobrażeniu. Pracowała w niezwykle przemyślany sposób. Bardzo lubiłem współpracę z nią. Nigdy nie zapomnę tego doświadczenia – mówił.

Reżyserka za swe dzieła zyskała wiele nagród, między innymi Francuski Order Sztuki i Literatury, Czeskiego Lwa za Całokształt Twórczości oraz Państwowy Medal Zasłużonych.


Red. Beata Poprawa
Fot.ČTK
Więcej tutaj: rozhlas.cz

11 Czeskich Lwów dla „Gorejącego krzewu”

Gorejący krzew w reżyserii Agnieszki Holland zdobył aż 11 Czeskich Lwów za rok 2013. To najbardziej prestiżowe nagrody przyznawane w Czechach najlepszym produkcjom filmowym i telewizyjnym minionego roku.

Trzyodcinkowy miniserial nominowany był w 14 z 16 kategorii. Uznano go za najlepszy film, nagrodzono m.in. za reżyserię, scenariusz, zdjęcia, montaż, dźwięk, muzykę i scenografię. Wyróżniła go też publiczność.

Agnieszka Holland
Agnieszka Holland

Na gali, odbywającej się w praskim Rudolfinum, nie było jednak Agnieszki Holland. W jej imieniu Kryształowego Lwa odebrał autor scenariusza Štĕpán Hulík. Reżyserka wysłała do Pragi nagranie wideo, w którym podziękowała za nagrodę. Bardzo się cieszę, że mogłam tę historię opowiedzieć, jest ważna nie tylko dla Czechów i Słowaków, ale i dla mnie osobiście – zwróciła się w nagraniu do obecnych na sali. Szczególnie dziś, koło nas, na kijowskim Majdanie – dodała, nawiązując do sytuacji na Ukrainie.

Czeskie Lwy są odpowiednikiem Orłów – Polskich Nagród Filmowych. W jury przyznającym nagrody zasiadają członkowie Czeskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej. W tym roku nagrody zostały przyznane już po raz dwudziesty pierwszy.

Źródło: PAP, http://www.pisf.pl
Red. Beata Poprawa
Fot. Bartosz Bobkowski / AG, Fot. Film Servis Festival Karlovy Vary

In flagranti! – Ženy v pokušení RECENZJA

Milion dwieście pięćdziesiąt tysięcy widzów w kinach to fenomen w liczących dziesięć i pół miliona obywateli Czechach. Tak ogromną publiczność zgromadził w 2010 roku film Jiřího Vejdělejka Ženy v pokušení. Jest to komedia o kobietach i dla kobiet, a o płci tej reżyser wie doprawy wiele. Dorastał z matką, dwiema siostrami, a w jego wychowywaniu uczestniczyło osiem ciotek. Ženy v pokušení to owoc tych doświadczeń.

Czterdziestopięcioletnia Helena (Lenka Vlasáková), dyplomowana specjalistka od spraw damsko-męskich, po 23 latach małżeństwa rozstaje się z mężem. Powód jest prosty, przyłapuje go in flagranti z młodziutką, czarnoskórą kobietą. In flagranti, przez swoją córkę – Lenkę (Veronika Kubářová), zostaje przyłapana i ona, zagubiona w swych uczuciach dopuszcza się zdrady z jej chłopakiem (Vojtěch Dyk). In flagranti to wreszcie tytuł powieści jej nieco ekscentrycznej matki, Vilmy (Eliška Balzerová)– byłej aktorki, która postawia wydać książkę na podstawie swoich, głównie seksualnych, doświadczeń. To właśnie najstarsza z bohaterek jest spiritus movens wszelkich wydarzeń i to ona jest główną Kusicielką (najbliższe oryginałowi tłumaczenie tytułu to „Kusicielki”). Bohaterka wyznaje radosną filozofię życiową: Niewłaściwego mężczyznę trzeba zastąpić mężczyzną właściwym.

Ženy-v-pokušení1

Postaci tworzone przez Vejděleka są bliskie zwykłemu widzowi. W Ženach v pokušení przedstawia trzy atrakcyjne i inteligentne bohaterki. Kobiety są bardziej temperamentne i mają w sobie więcej namiętności niż byśmy tego chcieli – twierdzi reżyser. Niejedna sytuacja pokazuje mądrość i wyważenie postaci, tworzonych przez czeskiego twórcę. Fenomenalne są sceny, w których Helena prowadzi wewnętrzny dialog czy niezliczone rady, których udziela Vilma.

Vejdělek niejednokrotnie posługuje się stereotypami i kliszami, a mimo to tworzy ciekawe i wiarygodne scenariusze oraz dowcipne dialogi. Może nie jest odkrywczy i zapewne można go oskarżać o chęć schlebiania niewyrafinowanym gustom, jednakże jego podejście paradoksalnie przynosi sukces. A sukces ten wcale nie świadczy źle o czeskiej publiczności. Jego filmy oddziałują na emocje i dodają warstwę refleksyjną, bowiem reżyser posiada niezwykłą umiejętność – w bardzo płynny sposób przechodzi z partii komediowych w tony dramatu.

zeny v pokuseni 2

Ženy v pokušeni już wkrótce będą miały swoją brytyjską wersję. Wyreżyseruje ją czterokrotny zdobywca Oskarów – Gareth Unwin (znany z Jak zostać królem). Byłem pod wrażeniem, jak zabawny, ale i wzruszający film napisał i wyreżyserował Jiří. „Ženy v pokušeni” czerpią z najlepszych tradycji swojego gatunku – powiedział. To pierwszy anglojęzyczny remake czeskiego filmu, zatem to sytuacja doprawdy wyjątkowa.

Autor: Beata Poprawa

  • Tytuł: Ženy v pokušení
  • Reżyseria: Jíři Vejdělek
  • Scenariusz: Jíři Vejdělek
  • Premiera: 18 marca 2010 (świat)
  • Produkcja: Czechy

JAROMIR NOHAVICA 19 i 20 maja 2014 Klub Stodoła

Jaromír Nohavica, czeski piosenkarz, autor tekstów, poeta wystąpi 19 i 20 maja w klubie Stodoła!

strona-jaromir

Piosenki Nohavicy mają bardzo różny charakter. Są wśród nich zarówno poetyckie, pełne zadumy ballady, jak i wesołe, wręcz rubaszne pieśni.

Początkowo pisał teksty dla innych wykonawców. Zasłynął w tamtych czasach głównie piosenką Lásko, voníš deštěm (Miłości, pachniesz deszczem) dla Marii Rottrovej. Dopiero od 1982 roku, namówiony przez przyjaciół, zaczął sam wykonywać swoje utwory. Od tej pory stał się popularnym wykonawcą, a od lat 90 jest stale w czołówce najpopularniejszych czeskich pieśniarzy.

Poza Czechami i Słowacją sporą popularnością cieszy się również w Polsce, gdzie także koncertuje od 1997 roku. Twórczość Nohavicy, mieszkającego na pograniczu kultur na Śląsku Cieszyńskim, przesiąknięta jest również polskimi akcentami, Artysta swobodnie mówi po polsku. Niektóre piosenki, zwłaszcza na koncertach, wykonuje w polskiej wersji językowej.

Swój pierwszy autorski album wydał w 1988 roku. Darmodziej to album dojrzały i wyważony, złożony z zapisów koncertów z przełomu lat 1987/88. Reprezentuje on pierwszy szczytowy okres piosenkarskiej drogi Nohavicy. W 1989 roku ukazał się wybór piosenek pod tytułem Ósmy kolor tęczy, a o rok później W tym głupim roku. Pierwszy projekt studyjny Nohavicy zatytułowany Mikimauzoleum powstał w 1993 roku. Stał się on jednym z najpopularniejszych czeskich albumów muzycznych. Nowatorskie jak na owe czasy aranżacje stworzył Karel Plíhal. Kolejny projekt studyjny Dziwny wiek otrzymał Czeskie Gramy za płytę roku 1996. W 2009 roku ukazał się dwupłytowy album Świat według Nohavicy, z piosenkami Nohavicy w polskim tłumaczeniu i wykonaniu polskich Artystów. Na początku 2013 roku jego utwór Minulost (w języku czeskim) trafił na pierwsze miejsce Listy Przebojów Programu III Polskiego Radia i pozostawał tam przez kilka tygodni. W październiku 2013 Nohavica został uhonorowany nagrodą Diament Trójki.

Nohavica jest człowiekiem wyjątkowo utalentowanym. Jego koncerty stają się dla słuchaczy jedynym w swoim rodzaju przeżyciem. Artysta zagra na żywo w klubie Stodoła już 19 i 20 maja!

Bilety w cenie od 95 pln do 115 pln

do kupienia w TicketClub Batorego (Warszawa ul. Batorego 10; kasa Klubu Stodoła);

Sprzedaż internetowa:www.stodola.pl

Wszystkie przystanki w Pradze „na żądanie”?

Nezastavujeme, máme zpoždění – to cytat z mego ulubionego czeskiego filmu. To, co wydawało się być realne tylko w filmie, wkrótce może okazać się rzeczywistością. MHD Praha chce, aby wszystkie przystanki były na żądanie.

Kadr z filmu "Slunce, seno, jahody"
Kadr z filmu „Slunce, seno, jahody”

W Pradze jest 1200 przystanków autobusowych. Około połowa z nich jest w tej chwili „na żądanie”. Docelowo wszystkie przystanki mają być objęte tym sposobem działania. Od niedawna prascy pasażerowie muszą machać do kierowcy autobusu na przystankach: Depo Hostivař, Malešická továrna i Na Homoli. Ale to dopiero początek.

MHD w Pradze żywi nadzieję, że wkrótce, wzorem kilku europejskich miast, i Praga będzie miała wszystkie przystanki z opcją „na żądanie”. Prowadzone są intensywne rozmowy z władzami miasta, aby ten model jak najszybciej wprowadzić. Kiedy? Konkretnego terminu nikt nie chce zdradzić, wiadomo jednak, że nie nastąpi to w tym roku ze względu na jesienne wybory. Technicznie MHD zmianę mogłaby wprowadzić w jeden dzień. Wymagane jest jednak przeprowadzenie kampanii informacyjnej dla pasażerów.

Rzecznik MHD te kontrowersyjne plany tłumaczy oszczędnościami: dziennie jest to około 2 proc. nakładów na benzynę oraz pensję kierowców. Słowem: im szybciej autobus dojedzie do pętli, tym mniej straci paliwa i tym szybciej skończy się zmiana pracownicza. Po wprowadzeniu zmian już nie będziemy musieli machać, a jedynie ustawić się tak, by być widocznym dla kierowcy przejeżdżającego autobusu. Wysiadając wciskamy guzik STOP. 

Zakaz picia alkoholu w centrum Pragi

Centrum Pragi będzie wkrótce oblepione plakatami informującymi o tym, iż spożywanie alkoholu w ścisłym centrum stolicy Czech jest zakazane. Najpierw informacje o zakazie będą umieszczone na słupach ogłoszeniowych, z czasem turyści będą mogli wypatrzeć tablice również na budynkach.

497415

Napis po czesku i angielsku ma informować turystów, że znajdują się w strefie, w której spożywanie alkoholu na powietrzu jest zakazane. Takie tablice to świetny sposób na dotarcie do rzeszy przyjezdnych osób, które w ogóle nie zdają sobie sprawy, że kilka miesięcy temu zmieniło się prawo w tym zakresie. Władze dzielnicy Praha 1 wynajęły 20 miejsc, w których będą naklejone informacje. Będą to na przykład miejsca koło latarni bądź też billboardy. Znajdą się na pewno w okolicach ulic Długiej oraz Kozí. Miesięczny koszt wynajmu powierzchni reklamowych to 20 tysięcy koron.

Praha 1 wciąż czeka na decyzję konserwatora zabytków, który pozwoli na zawieszenie specjalnych tablic z zakazami na kamienicach. Poza tym władze dzielnicy chcą przygotować specjalną wersję map Pragi, w których oprócz atrakcji i zabytków turyści znajdą informację o zakazie picia alkoholu w miejscach publicznych. Mapy te mają być dostępne w hotelach i pensjonatach.

Na chwilę obecną wspomniane tablice są sposobem wyciszenia ulic Prahy 1, które zapełniają się głośnymi turystami. Jeżeli te nie zdadzą swojej roli, Praha 1 będzie wnioskować o nakaz zamykania pubów i klubów o godzinie 22:00. 

Wkrótce legalizacja prostytucji?

Radni Miasta Stołecznego Pragi chcieliby zalegalizować prostytucję. Rządząca koalicja nie jest jednak w tym temacie jednomyślna. Próby legalizacji tej profesji odbywają się od końca lat dziewięćdziesiątych, jednak do tej chwili nie ma żadnych przepisów określających tę kwestię.

Praska ulica Ve Smečkách
Praska ulica Ve Smečkách

Licencja, regularne badania zdrowotne, opłaty, podatki – niedługo zapewnianie rozkoszy mogłoby być opodatkowane. Prostytutki miałyby dokument poświadczający możliwość uprawiania tego zawodu. Dodatkowo domy publiczne płaciłyby podatek za każdy metr kwadratowy swojej powierzchni. Oprócz tego również burdele prowadzone w prywatnych domach będą podlegały opodatkowaniu.

Już w 2011 roku Andrej Babis, lider ANO mówił, że tę profesję trzeba uregulować. Jednak rządzący politycy są bardzo podzieleni. KDU-ČSL jest przeciwna: rozwiązaniem byłaby jedynie kontrola czy oprócz prostytuowania się nie jest prowadzony handel ludźmi, zmuszanie do nierządu itp.

Michaela Marksová-Tominová (ČSSD), minister pracy, chciałaby zobaczyć czy opodatkowanie prostytucji jest opłacalne. Ma zamiar porównać dane z krajów, w których podobne rozwiązanie już działa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych obawia się, że gdy tego typu regulacje weszłyby w życie, Republika Czeska musiałaby wypowiedzieć Konwencję w sprawie zwalczania handlu ludźmi i eksploatacji prostytucji. Zrywanie takich umów jest postrzegane negatywnie – twierdzi rzecznik ministerstwa Vladimir Repka.

Konwencja z 1951 roku jest już przestarzała i zrezygnowały z niej Niemcy, Austria czy Holandia. Według ministerstwa nie odbyła się publiczna dyskusja na ten temat, a zaproponowana ustawa jest pełna błędów.

Czescy urzędnicy uczą się polskiego

Polacy coraz częściej załatwiają sprawy w urzędzie miejskim w Czeskim Cieszynie, więc jego pracownicy uczą się polskiego. Zainteresowanie większe niż lekcjami angielskiego.

czech-046

Gdyby nie podświetlona na niebiesko symboliczna linia graniczna biegnąca w poprzek mostu Przyjaźni na Olzie, to przechodzień mógłby nie zauważyć, że jest już w innym mieście i w innym państwie. Od wejścia do strefy Schengen Cieszyn i Czeski Cieszyn – wcześniej przez 87 lat sztucznie przecięte granicą – coraz bardziej przypominają jedno miasto.

Radni z obu stron granicznej rzeki co pewien czas spotykają się na wspólnych sesjach, a samorządy organizują wspólne imprezy oraz realizują wiele inwestycji. Razem zagospodarowują tereny przylegające do Olzy, budując tam boiska, ścieżki rowerowe i odnawiając parki. Zbudowały nowy most łączący oba miasta i myślą o kolejnym.

– Nasza współpraca wymaga codziennych kontaktów, w których znajomość języka polskiego jest potrzebna. Dotyczy to także bardziej prozaicznych sytuacji. Np. ostatnio prowadziliśmy akcję przeciwko wagarowiczom. Nasza straż znalazła też kilkoro polskich uczniów i te informacje trzeba było przekazać do polskich szkół – mówi Dorota Havlikova, rzeczniczka urzędu miejskiego w Czeskim Cieszynie.

Ale czeskim urzędnikom język polski przydaje się nie tylko w kontaktach z kolegami z polskiej strony. Jak wyjaśnia Havlikova, w tamtejszym ratuszu swoje sprawy załatwiają Polacy, którzy zakładają firmy w Czeskim Cieszynie, zamieszkują tam, biorą śluby czy posyłają dzieci do szkół. Takich przypadków jest coraz więcej. – Warunki do prowadzenia działalności po czeskiej stronie są lepsze niż u nas. Kontakty z urzędnikami od czasu do czasu są niezbędne, więc dobrze jest, gdy można się porozumieć – mówi Katarzyna Salamon pracująca w prowadzonym w Czeskim Cieszynie przez Polaków klubie fitness.

Dlatego władze Czeskiego Cieszyna zorganizowały dla swoich urzędników kursy języka polskiego opłacane z budżetu miasta. Chętnych było więcej niż miejsc. Lekcje, w których bierze udział 21 osób podzielonych na grupy, rozpoczęły się kilka dni temu i potrwają do końca roku. Odbywają się w ramach godzin pracy.

– Zainteresowanie było większe niż kursem angielskiego. Część osób trochę rozmawia, także w gwarze cieszyńskiej, ale uczymy od podstaw mówienia i pisania. Zaczęliśmy od zwrotów grzecznościowych, z czasem dojdziemy do specjalistycznego słownictwa – mówi Halina Klimsza, która prowadzi zajęcia. Stara się, aby były one na luzie: – Ostatnio mówiłam uczestnikom trochę o polskich wulgaryzmach. Może się przecież zdarzyć, że klient, który przyjdzie do urzędu, będzie miał zły humor.

W urzędzie miejskim po polskiej stronie kursów czeskiego nie ma. Ale władze nie wykluczają, że zostaną zorganizowane, gdy urzędnicy zgłoszą taką potrzebę.

Czeska Poczta sprzedaje papierosy

Podczas gdy rząd Czech prowadzi intensywną kampanię antynikotynową, Czeska Poczta sprzedaje papierosy w swych placówkach, a także zmusza do tego listonoszów – poinformował dziennik „Mlada Fronta Dnes”.

postaJest to element działań na rzecz ustabilizowania budżetu przedsiębiorstwa. Jak zaznacza gazeta, ze względu na swą dodatkową ofertę handlową urzędy pocztowe zaczynają przypominać jarmarczne kramy. Poza papeterią sprzedaje się tam na przykład kupony loteryjne, zabawki, proszki do prania i rajstopy. Ostatnio podjęto też sprzedaż papierosów, angażując w to listonoszy.

– Kierownictwo zmusza nas do tego, byśmy aktywnie oferowali towar, gdyż jeśli nie sprzedamy miesięcznie towaru za 800 koron (120 złotych), obcina się nam wynagrodzenie – powiedziała w rozmowie „MF Dnes” praska doręczycielka, która nie chce ujawnienia jej tożsamości.

Władze Czeskiej Poczty nie widzą w sprzedaży papierosów niczego niestosownego. – Szukamy każdej korony. Zależy nam na tym, abyśmy nie ponosili strat – powiedział „MF Dnes” szef departamentu komunikacji Ivo Mravinac.

Odmiennego zdania jest lekarka Eva Kralikova, która prowadzi sieć poradni odwykowych dla palaczy. – Czechy podpisały umowę o kontroli tytoniu, w której zobowiązujemy się ograniczyć liczbę miejsc jego sprzedaży, a robimy coś zupełnie odwrotnego? Do tego pod firmą państwowej instytucji, to jest absurd. Będziemy protestować w organie zwierzchnim poczty i w ministerstwie zdrowia – powiedziała Kralikova.

Tymczasem podejście Czeskiej Poczty jest pragmatyczne. – Papierosy sprzedają się bardzo dobrze. Trzeba pamiętać, że ta dodatkowa sprzedaż drobnych towarów przynosi około 300 mln koron (45 mln złotych) rocznie, a my w ubiegłym roku z powodu spadku liczby przesyłek listowych straciliśmy 620 mln koron (94 mln złotych) – mówi Ivo Mravinac.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑