Już dzisiaj, 25.02.2013, wychodzi najnowsza powieść czołowego czeskiego humorysty!

Rogal (czy w tym wypadku czeski rohlík) zawsze denerwująco wywraca się na talerzu,
w dodatku zwykle masłem do dołu. Prawo natury, z którym trzeba się pogodzić. Tak jak
z innymi dość irytującymi faktami, jak choćby tym, że człowiek się starzeje. Jednak czy
rzeczywiście jesteśmy na to wszystko skazani? A może by na przykład zaprojektować i
opatentować talerzyk, na którym podstępny rogalik nie ma prawa się wykopyrtnąć? Poza
tym – czy przekroczywszy pewną granicę wieku, trzeba być nudnym i poukładanym?
Bohaterowie Masłem do dołu, dwaj czerstwi sześćdziesięciolatkowie Arnošt i Evžen, są
innego zdania.
Masłem do dołu to najnowsza powieść Petra Šabacha, która z miejsca uzyskała w
Czechach status bestsellera i znalazła się w finale Nagrody Josefa Škvoreckiego.
Wielbiciele czeskiego humoru znajdą tu wszystko, co lubią: dowcipne dialogi,
absurdalne sytuacje, które przecież zdarzają się na co dzień, mnóstwo tylko na pozór
niepowiązanych ze sobą anegdot, wyjątkowo trafnie oddany nastrój miejsca i chwili.
Dla tych, którzy uparcie stawiają Šabacha w szeregu pisarzy „popowych” Masłem
do dołu jest kolejną szansą odkrycia, że pod historią opowiadaną przez przyjemnie
podchmielonego wesołka kryje się znacznie więcej niż śmiech.
Petr Šabach (ur. 1951 w Pradze); prozaik, humorysta, jeden z najpopularniejszych
autorów czeskich.
Na podstawie jego dorobku powstało pięć filmów fabularnych.
Twórczość Šabacha pełna jest ciepłego humoru,
ironii, pogody ducha, ale i słodko – gorzkiej, prostej mądrości. Petr Šabach jest
kontynuatorem tradycji pisarskiej w duchu „knajpianej anegdoty” Bohumila Hrabala.
W Polsce ukazały się dotąd dwie książki autora: „Gówno się pali” (2011) i „Podróże konika
morskiego” (2012), obie zostały ciepło przyjęte przez czytelników i krytykę.
strona autora: www.petrsabach.pl
KONKURS
Wspomniany wcześniej czeski rohlík został nazwany rogalem. Każdy Czechofil wie, że rohlíki wyglądem wcale rogala nie przypominają… Wymyśl najlepszą polską nazwę dla tego czeskiego rodzaju pieczywa, a otrzymasz najnowszą książkę Petra Šabacha – Masłem do dołu!
Nagrodzę dwie najbardziej kreatywne osoby. Na Wasze typy czekam do czwartku 28 lutego. Pomysły wyślijcie na adres ceskykluk@gmail.com. Ogłoszenie wyników już w piątek 1 marca 2013! Powodzenia.
Partnerem konkursu jest Wydawnictwo Afera z Wrocławia.














20 miliardów koron – to wartość polskiego eksportu do Czech. Czesi lubią nasze wyroby głównie dlatego, że są tanie. Wywozu naszych potravin do Czech nie ograniczyły nawet głośne afery z solą drogową dodawaną do mięsa, jak również znalezienie trutki na szczury w pewnej fabryce słodyczy. Jeśli chodzi o sól drogową, Czesi byli przerażeni skalą procederu. Okazało się, że do Republiki trafiło aż 800 ton żywności z solą drogową! Rząd polski sprawę zbagatelizował. Jak się okazało, nawet ta afera, jak również kolejne ze skażonymi kurczakami czy oszukanym kakao, nie zaszkodziły naszym producentom.










Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.