Czesi polubili piwa smakowe

Konserwatywny naród Czechów w końcu zaczyna dostrzegać popularne w Polsce piwa smakowe. Czescy miłośnicy piwa nie piją już tylko piw o smaku cytrynowym, ale również o smaku mojito.

464612

Klasycznego piwa z nalewaka sprzedaje się w republice coraz mniej. Wzrasta natomiast produkcja piw ze smakowymi dodatkami. Tych w zeszłym roku wyprodukowano ponad 40 milionów litrów. Czesi zaczęli lubować się w piwnych eksperymentach. Oprócz wspomnianego już piwa o smaku mojito, znajdziemy też piwo z dodatkiem mniszku lekarskiego. Rodzajów smakowego piwa jest bez liku, wystarczy wspomnieć o piwie czosnkowym dostępnym w Polsce.

Czesi zmienili też swoje piwne przyzwyczajenia. Teraz chętniej piją piwo w domach. O ile Czesi nie akceptują drożejącego zwykłego piwa, o tyle za to smakowe są gotowi zapłacić więcej. Poza tym ten piwny naród jest skłonny kupić piwo w plastikowych butelkach (wzrost o 80 proc.), co jeszcze nie tak dawno temu uchodziło za obciach.

Nie należy się za to obawiać, że nasi południowi sąsiedzi tak zatracą się w nowościach jak Amerykanie i zaczną pić piwo o smaku pizzy.

Więcej TUTAJ

 

In Vitro w Czechach

W Czechach podwoiła się liczba sztucznych zapłodnień. Ponad czterdzieści procent kobiet, które ubiegają się o tę metodę poczęcia pochodzi z zagranicy. Do republiki przyciąga je przede wszystkim niska cena oraz dobra opieka lekarska.

409823

W ciągu ostatnich pięciu lat liczba sztucznych zapłodnień podwoiła się i wynosi obecnie 7 600. Przyczyniło się do tego przede wszystkim łagodne prawo, które pozwala na dowolne używanie spermy oraz komórek jajowych do zapłodnień. Poza tym ceny w Czechach są o połowę niższe niż na zachodzie Europy.

Kliniki za naszą południową granicą oferują około tysiąca koron za podarowanie swego nasienia, cena za komórkę jajową waha się w okolicach 1,5 tysiąca koron. Jana Hauserová, zlińska studentka opowiada, że darowanie swoich komórek jajowych jest bardzo popularne wśród studentów, ze względu na gotówkę, jaką można za to otrzymać.

Dobra cena i świetna opieka medyczna w trakcie i po zabiegu sztucznego zapłodnienia przyciąga przede wszystkim turystów z Niemiec, Austrii, Francji, USA a nawet z Izraela. Na sam zabieg in vitro kobiety muszą czekać w Czechach około trzech miesięcy.

za: ct24.cz

InPost podbija Czechy

Polska grupa pocztowa podpisała umowę na wyłączność z In Time na rozwój sieci paczkomatów. To już kolejny kraj na mapie podbojów InPostu Wcześniej Grupa Integer, właściciel InPost podpisała umowę na wyłączność na wdrożenie paczkomatów na Słowacji.

InPost-Paczkomat-24-7

W Czechach strategicznym partnerem polskiej spółki jest In Time, wiodący gracz na rynku kurierskim B2B. InPost będzie czerpać dochody z dzierżawy skrytek i dzięki minimalnym, gwarantowanym progom zapełnienia urządzeń umowa w pełni zabezpiecza koszty utrzymania sieci już od momentu wdrożenia usługi na danym rynku.

– Czeski rynek e-commerce jest niezwykle perspektywiczny, dlatego jesteśmy przekonani, że daje nam on wiele możliwości rozwoju usług paczkomatowych. Jego potencjał stanowi nie tylko ponad 7,4 milionowa baza użytkowników Internetu, ale także ogromna liczba e-sklepów. Szacuje się, że w 2011 roku w Czechach działało około 21 tysięcy tego typu podmiotów. Dobre wyniki w e-handlu Czechy osiągają dzięki temu, że zakupy internetowe robi ponad 60 proc. mieszkańców. Tym samym jesteśmy pewni szybkiego sukcesu w zakresie rozwoju sieci Paczkomatów InPost za południową granicą – zapowiada Rafał Brzoska, prezes Grupy Integer.pl.

Spółka do końca roku uruchomi 2 tys. paczkomatów w Wielkiej Brytanii Ten rok ma być dla spółki przełomowy w międzynarodowej ekspansji. Rynek brytyjski na którym prywatna poczta chce się skupić w I półroczu 2013 jest jednym z największych na świecie wśród rynków e-commrce. Jego wartość w 2012 roku była szacowana na ok. 78 mld funtów, to niemal 14 razy więcej niż wartość rynku polskiego. Rynek brytyjski ma w 2013 roku zgodnie z szacunkami analityków wzrosnąć o 11,5 proc. do 87 mld funtów. Grupa Integer.pl podpisała już m.in. kontrakty na dostawę paczkomatów w Arabii Saudyjskiej, Chile, na Cyprze, w Hiszpanii, Irlandii, na Litwie, Łotwie, w Estonii, na Słowacji i w Czechach.

Czechy: Kary za zerwanie umowy z operatorem mogą przestać obowiązywać

Już niedługo operatorzy telekomunikacyjni w Republice Czeskiej nie będą mogli naliczać swym klientom kary za przedwczesne zerwanie umowy. Płacenie często ogromnych sum operatorom może zakończyć nowelizacja ustawy o rynku telekomunikacyjnym, nad którą pochyli się w przyszłym tygodniu czeski rząd.

Strona główna czeskiego T-Mobile
Strona główna czeskiego T-Mobile

Jeżeli ustawa zostanie przegłosowana, zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku. Oprócz powyższych prawideł, będzie uniemożliwiała również automatyczne przedłużanie umowy na czas nieokreślony.

Nowelizację ustawy zaproponował Jan Husák (TOP 09). W przyszłym tygodniu nastąpi jej drugie czytanie. W przypadku, gdyby nie przeszła, Husák ma wariant zapasowy: zamiast płacić całą karę, klient zapłaci operatorowi jedynie jedną piątą pozostałego zobowiązania. Swoje pomysły tłumaczy tym, że operatorzy w końcu zaczną między sobą konkurować, co doprowadzi do dalszej obniżki cen.

Husák informuje, że często klienci nie wiedzą, że umowa z operatorem jest im automatycznie przedłużana. Nowela ustawy ma sprawić, że operatorzy poinformują nas o tym telefonicznie przed zakończeniem kontraktu i zapytają czy chcielibyśmy go przedłużyć. Poseł TOP 09 swoją ustawę wzoruje na Izraelu, gdzie państwo ustanowiło maksymalną karę za zerwanie umowy. W ten sposób umowy na czas określony zniknęły, a klienci mogą migrować do konkurencji kiedykolwiek mają na to ochotę.

za: ct24.cz

Właściciel Student Agency chce przejąć rynek taxi w Pradze

Radim Jancura, właściciel zółtych autobusów Student Agency oraz pociągów RegioJet, chce być w ciągu roku numerem jeden w segmencie służb taxi w stolicy Czech – poinformował portal novinky.cz

Radim Jančura - człowiek biznesu
Radim Jančura – człowiek biznesu

 

Ambitny plan przejęcia praskiego rynku służb taxi ogłosił sam Jancura. Dla jego spełnienia zamierza zakupić tysiąc nowych samochodów Audi A6. Jancura jest od połowy kwietnia właścicielem marki Tick Tack Taxi, którą zamierza wprowadzić na rynek. Celuje przede wszystkim w klienta biznesowego, ale również i zwykłego mieszkańca Pragi, gdyż, jak sam mówi, firmy taxi w Pradze mają bardzo złą opinię. Firma Jancury ma tę opinię zmienić.

Właściciel RegioJet ma już doświadczenie w tej branży – jego auta rozwoziły klientów z dworców kolejowych prosto pod ich domy. W chwili obecnej Tick Tack Taxi ma w swym posiadaniu czterdzieści nowych wozów Audi A6, zamierza zakupić kolejne, między innymi BMW GT. Ilość zakupywanych aut zależeć będzie od popytu.

Firma Tick Tack Taxi działalność swą rozpocznie 15. lipca. Ceny mają być niższe niż ustawowe 40 koron za wejście do auta i 28 koron za jeden kilometr.

 

Obcokrajowcy zabierają Czechom pracę

Aż siedemdziesiąt pięć procent Czechów uważa, że w Republice Czeskiej żyje za dużo obcokrajowców. Co więcej, taka sama liczba badanych uważa, że przyjezdni zabierają Czechom pracę. Takie wnioski wypływają z badania przeprowadzonego przez agencję STEM.

Tisk

Ubywa ludzi, którzy uważają, że cudzoziemcy wypełniają luki w niektórych zawodach. Dziś uważa się, że obcokrajowców można zastąpić Czechami.

Po podziale w 1993 roku, w Czechach żyło 78 700 obcokrajowców. Stanowiło to 0,75 procenta obywateli republiki. Od tego czasu liczba przyjezdnych zwiększyła się sześciokrotnie. Przypływ emigrantów zatrzymał szalejący obecnie kryzys. W chwili obecnej w całej republice żyje 438 tysięcy ludzi z obcym paszportem, aktywnych ekonomicznie jest tylko 310 tysięcy z nich. Każdy dwudziesty piąty obywatel Republiki Czeskiej nie jest Czechem.

Według agencji STEM, około 45 procent Czechów jest przeciwko zatrudnianiu przybyszy zza granicy. Nie pomaga fakt, że zwykle cudzoziemiec jest gorzej opłacany od Czecha. Wciąż w Czechach praca cudzoziemca kojarzona jest z pracą na czarno, niepłaceniem podatków i omijaniem przepisów. Najbardziej przeciwni zatrudnianiu obcokrajowców są osoby bezrobotne, emeryci, ale również i niektórzy przedsiębiorcy. Najmniej przeciwni temu zjawisku są studenci. Według socjologów, Czesi boją się, że w ramach poszukiwania oszczędności pracodawcy zatrudnią tańszych przybyszy z innych krajów.

Najwięcej obcokrajowców pochodzi z Ukrainy (118 tys.), kolejne miejsca zajmują Słowacy (80 tys.). Tych drugich Czesi nie uważają w ogóle za cudzoziemców. Słowacy mają łatwiej, gdyż nie muszą używać języka czeskiego, wystarczy im słowacki. Trzecią największą narodowością w Republice Czeskiej są Wietnamczycy (60 tys.)

Wybuch gazu w centrum Pragi

35 rannych, w tym 6 cudzoziemców, uszkodzony budynek i paraliż komunikacyjny w centrum Pragi – to efekt wybuchu gazu. Służby odcięły okoliczne ulice i ewakuowały ludzi, obawiając się kolejnych eksplozji. Wbrew początkowym obawom, w gruzach budynku nie znaleziono martwych ludzi.

wybuch

Do wybuchu doszło w budynku przy ul. Teatralnej 5 (Divadelni 5). Mieści się tam siedziba Wydziału Filmowego i Telewizyjnego Akademii Sztuk Scenicznych w Pradze (FAMU).

Kilkudziesięciu rannych

Szef praskich ratowników Zdeněk Schwarz powiedział w rozmowie z dziennikiem „Dnes”, że „liczba rannych to 35 osób”. – Jedna kobieta jest ciężko ranna, ma złamane obie nogi. Po prześledzeniu nazwisk rannych, służby wnioskują, że wśród nich może być 6-7 cudzoziemców. Najmłodsza ranna ma 17 lat – dodał.

Kilka chwil po wybuchu (fot: Anna Żamejć)

Jak powiedział w TVN24 Jerzy Dziewięcki z ambasady RP w Pradze, z nieoficjalnych informacji wynika, że wśród poszkodowanych nie ma Polaków. Te nieoficjalne informacje zostały kilka godzin później potwierdzone przez władze. Ranni cudzoziemcy to 2 Kazachów, 2 Portugalczyków, Niemiec i Słowak.

Szukali pod gruzami

Początkowo czeskie media donosiły o około 30 osobach rannych, a potem o nawet 55. Schwarz dodał, że „psy tropiące wskazały miejsce, gdzie (pod gruzami) mogą znajdować się trzy-cztery osoby”. Jednak potem okazało się, że pod gruzami nie ma rannych ani ofiar śmiertelnych.

Ściana budynku się obsunęła

– Parter jest zdemolowany – tak informowała o tym, jak wygląda budynek, w którym doszło do wybuchu, rzeczniczka straży pożarnej Pavlina Adamcov. Dodała, że straż nie zna przyczyny eksplozji, ale w 19 okolicznych budynkach odcięto dopływ gazu.

Rzecznik Teatru Narodowego Tomasz Stanek kilkadziesiąt minut po eksplozji relacjonował w mediach: – Odcięliśmy dopływ gazu. Więcej już nie zdążyliśmy zrobić, bo nas ewakuowano.

Według reporterki CT24, która była na miejscu w momencie zdarzenia, słychać było dwie eksplozje.

Reporterzy CT24 poinformowali, że w powietrzu prawie dwie godziny po wybuchu wciąż było czuć gaz. Straż pożarna ostrzegała, że w związku z tym może dojść do innych wybuchów.

CT24 relacjonuje też, że ściana budynku, w którym doszło do wybuchu, obsunęła się o 5 cm i wygląda na to, że będzie nadawała się tylko do wyburzenia. Na parterze budynku widać było, według relacji mediów, krater. Służby wstępnie ustaliły, że do wybuchu doszło w piwnicach budynku.

Z najbliższego sąsiedztwa służby ewakuowały 230 osób. Strażacy dodali, że budynek, który uległ zniszczeniu będzie wyburzony.

W wyniku eksplozji wypadły szyby z okolicznych budynków, a na ulicy leży gruz. Służby odcięły okolicę i zamknęły ruch w części nabrzeża (Smetanovo nabrezi). Zamknięty też został most Legii. Miejsce wybuchu to okolice Teatru Narodowego i znanej kawiarni Slavia.

Internauci donoszą, że wybuch było słychać dobrze w sąsiednich ulicach (np. w równoległej do ul. Teatralnej ul. Karoliny Svetle), a także w pobliskich dzielnicach (jak Strachov).

Wybuch w stolicy skomentował premier Petr Neczas. – Jestem głęboko poruszony nieszczęściem, do jakiego doszło w centrum Pragi. Obecnie drobiazgowo zapoznaję się z sytuacją i jestem w kontakcie z ministerstwem spraw wewnętrznych i innymi służbami kryzysowymi – zapewnił.

Usuwanie skutków wybuchu potrwa ok. 48 godzin, podaje praska straż pożarna.

TVN24

Polska młodzież szprycuje się Acodinem, a czeska Neurolem

Jeszcze nie tak dawno temu w Polsce było głośno o nastolatkach, którzy łykają w ogromnych dawkach lek na kaszel o nazwie Acodin. Okazuje się, że Czeska młodzież nie pozostaje w tyle i również ma swoje „sposoby” na urozmaicenie sobie dnia…

neurol-30tbl-1mgCzeskie Forum Zdrowotne przeprowadziło sondaż wśród uczniów szkół podstawowych, z którego wynika, że połowa z nich zażywa różnego rodzaju leki. Najczęściej są to środki przeciwbólowe dostępne bez recepty. Coraz częściej jednak można spotkać nastolatka, który zażywa środek o nazwie Neurol. Jest to silny środek o działaniu przede wszystkim przeciwlękowym, w mniejszym stopniu uspokajającym, nasennym, przeciwdrgawkowym, zmniejszającym napięcie mięśni. Ponadto wykazuje działanie przeciwdepresyjne. Przy wzięciu zbyt dużej dawki wystąpić może skutek uboczny w postaci zbytniego ograniczenia strachu oraz zaburzeń lękowych. Wraz ze zmniejszeniem napięcia mięśni powoduje, że osoba, która zażyła lek, czuje się jakby była w innym świecie.

W dziecięcej psychiatrii tego leku nie używa się często, gdyż istnieją jego bezpieczniejsze i słabsze odpowiedniki. Zastanawiające jest skąd tego typu leki w rękach dzieci. Badanie wykazało, że młodzi obserwując swych rodziców zażywających przeróżne środki, sami próbują ich działania. W Czechach, tak samo jak wśród polskiej młodzieży, wiedza o Neurolu rozeszła się pocztą pantoflową oraz poprzez media społecznościowe.

W internecie można znaleźć filmy pokazujące osoby po zażyciu Acodniu i Neurolu. Niektóre z nich są bardzo drastyczne.

W Czechach jest 21 tysięcy dzieci, które są leczone psychiatrycznie.

Więcej TUTAJ

 

Nowy Kapoan. Wyniki konkursu

Czechofil.com oraz Wydawnictwo Afera mają zaszczyt przedstawić Wam kolejną książkę, dzięki której możemy zagłębiać tajniki podstępnej czeszczyzny.

Nowy Kapoan, Wydawnictwo Afera, maj 2013
Nowy Kapoan, Wydawnictwo Afera, maj 2013

Tytułowe słowo „kapoan” jest odwrotnością wyrażenia „na opak” i umownie oznacza opaczność, odmienność. Po raz pierwszy zostało użyte w książce Kapoan – NA OPAK. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych (Wrocław, 2000) i przyjęło się jako określenie pułapek językowych, w które może wpaść Polak zmylony podobieństwem języków czeskiego i polskiego.

Książka Nowy Kapoan. Strzel i traf do czesko-polskich językowych gaf jest kontynuacją tej tematyki, ale rozszerza ją terytorialnie (dotyczy także Słowaków i Węgrów) i problemowo – mówi o sprawach związanych z obyczajami, mentalnością, kulturą umysłową i materialną, zawiera uwagi dotyczące trudności w polsko-czeskim przekładzie. Nie jest to jednak wykład, lecz napisany lekkim piórem zbiór kilkuset anegdot, w których czeskie słowa (też słowackie czy węgierskie) stają się punktem wyjścia do ogólnej obserwacji lub zaskakującej puenty. Na końcu czytelnik może sprawdzić wiedzę w prostych ćwiczeniach. Głównym celem książki jest jednak efekt humorystyczny. Pozycja niezbędna dla tych, którzy dopiero uczą się języka czeskiego, ale również dla osób, które go znają, ale pragną uporządkować swą wiedzę.

O autorce:

Zofia Tarajło-Lipowska – wybitna znawczyni i popularyzatorka literatury i języka czeskiego, autorka m.in. Historii literatury czeskiej oraz najpopularniejszego podręcznika do nauki polskiego dla Czechów Mówię po polsku.

Nowy Kapoan. Strzel i traf do czesko-polskich językowych gaf
Autor: Zofia Tarajło-Lipowska
Wydanie: pierwsze, Wrocław 2013, wydawnictwo Afera

Premiera: maj 2013

Portal Czechofil.com objął patronat nad książką.

KONKURS

Nadeszło tak wiele zgłoszeń, że ciężko mi było wybrać zwycięzców. Nagrody w postaci książki otrzymują:

1. Kiedyś mój kolega Czech spojrzał w mój dowód osobisty i był wielce zaskoczony, gdy przeczytał, że mam „niebieskie oczy”. – To wy piszecie takie rzeczy w dowodzie??? – nie mógł się nadziwić Honza, przeświadczony, iż polska administracja nie omieszkała oficjalnie obwieścić światu, iż mam „niebiańskie oczy”:D Ach, szalenie mi ten czeski liryzm schlebia! A zatem moim ulubionym zdradliwym czeskim słówkiem jest słówko „nebeský” Halina.

2. Według mnie, jednym z najbardziej zdradliwych czeskich słów to  dupačky 🙂 Gdy kto użyje tego słowa nie wyrazi się wulgarnie o kobietach ale po prostu będzie miał na myśli dziecięce śpioszki 🙂 Michał.

Inne zgłoszone zdradliwe słowa to: rozpustná kava, chytrý, kozy, porucha, itd.

Panią Halinę oraz Pana Michała proszę o wysłanie swoich danych adresowych na mail: czechofil@onet.pl

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie!

 

Polska to dla Czechów „chłopiec do bicia”

Ogromne nadzieje na przełamanie stereotypów, poprawę naszego wizerunku i zyskanie sympatii spełzły na niczym. Jest gorzej niż było rok temu. Euro 2012 miało poprawić nasze notowania u Czechów. Tymczasem miejscowi politycy i media wręcz prześcigają się w niechęci do Polaków. Dziś to już nie są milczące i niewypowiedziane pretensje, ale głośne zarzuty a nawet ataki – na szczęście tylko słowne.

8992_10151585772936103_1937417124_n

Lista stereotypów, jakie na temat Polaków są wciąż żywe w czeskiej świadomości, jest długa. Po Euro 2012 i wielu przychylnych opiniach na temat naszego kraju pojawiła się nadzieja, że może wreszcie coś się zmieni. Niestety nadzieja okazała się była płonna. – Nie jem tych waszych gówien – powiedział niedawno na antenie Czeskiej Telewizji Andrzej Babisz – największy czeski producent artykułów spożywczych, kiedy poczęstowano go polską kiełbasą.

Niechęć do polskiej żywności stała się w ostatnich miesiącach swego pretekstem dla epatowania braku sympatii dla Polaków – w każdej możliwej dziedzinie. W efekcie obrywa się nam za to, że mamy (stosunkowo) nowoczesne i konkurencyjne rolnictwo, wykształcone kadry, w miarę sprawną gospodarkę, wreszcie powstające autostrady, a nawet za dostęp do morza.

Polacy to cwaniacy

– Polacy to tacy cwaniacy – mówi pracownik biura podróży w Pradze, Jan Stehlik. – Oni ciągle patrzą, jak zrobić interes, na czymś zarobić, wykorzystać sytuację. Ciągle czymś handlują, coś kupują, coś sprzedają – dodał. Dziwi taka opinia w ustach człowieka, który nie wystawił nosa poza Pragę i nie ma pojęcia jak wygląda Polska i czym, na co dzień zajmują się Polacy.

Podobnie jest w czeskich mediach. Oczywiście tematem wiodącym jest żywność – a konkretnie konina. Czeskie media z lubością opisują przypadek znalezienia feralnej koniny w mięsie z Polski. O innych przykładach i krajach raczej milczą.

Pomimo że czeski urząd weterynaryjny na swoich stronach internetowych informuje, że ujawnił kilkanaście przypadków końskiego mięsa w zadeklarowanym wołowym, media szeroko rozpisują się o tym, że nieprawidłowości stwierdzono przede wszystkim w mięsie pochodzącym z Polski. Nagłówki gazet, informacje w metrze, radiu i telewizji krzyczały: „Konina z Polski”, „Sfałszowane polskie mięso”, „Polacy znowu oszukują”. Jednak żadna z tych informacji medialnych nie przyznała, że na wszystkie stwierdzone przypadki koniny, tylko jeden pochodził z polski (większości fałszerstw dopuścili się czescy producenci). Mało tego – ujawnione mięso nawet nie zostało jeszcze wprowadzone na rynek. Dopiero, kiedy afera objęła kolejne kraje Europy, Czesi trochę odpuścili Polakom.

Polska – zaorane kartoflisko

Polskie drogi – kolejny drażliwy temat. Myślę, że sami doskonale wiemy jak wygląda nasza infrastruktura. 50 lat zaniedbań i kolejne 20 lat urzędniczej niemocy zrobiły swoje. De facto jesteśmy 70 lat za Europą. Ale każdy przyzna, że choć mozolnie, to jednak czynimy postępy w tej dziedzinie. Dziś bez przeszkód można dojechać z Berlina aż za Kraków i prawie do Warszawy. Pojawiają się kolejne odcinki dróg z północy na południe. Sukcesywnie remontowane i modernizowane są najważniejsze drogi krajowe. – Ale w Polsce nie ma w ogóle dróg – upiera się Katerina Nemcova, nauczycielka z Brna. – Tam nie da się jeździć! To jest jakaś tragedia! Zaorane pole! – dodaje.

Zapytana, kiedy po raz ostatni była w Polsce szybko odpowiada: „Nie trzeba jeździć do Polski, żeby wiedzieć, że tam są tylko pola i lasy. Kartoflisko (czeskie: Polsko-Bramborsko)”.

Polacy nie chcą współpracować

Kiedy w Polsce wybuchła afera solna czeski minister rolnictwa Petr Bendl zapewniał Czechów, że współpraca z Polakami w tej sprawie przebiega sprawnie i nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia obywateli jego kraju.

Kiedy jednak kilkanaście dni później chciał odwrócić uwagę wyborców od swoich niepopularnych decyzji, kozłem ofiarnym okazali się znów Polacy. Natychmiast zwołał konferencję prasową, na której poinformował dziennikarzy, że wysłał do swojego polskiego odpowiednika Marka Sawickiego list z żądaniem udostępniania listy firm, które wprowadziły do obiegu sól przemysłową. Nie krył oburzenia tym, że ciągle nie dostał odpowiedzi. Dopiero zapytany przez korespondenta Polskiego Radia – kiedy wysłał ten list – przyznał, że przed dwoma godzinami. Czeskie media jednak jakoś zapomniały zacytować zarówno pytanie Polaka jak i odpowiedź ministra.

WIĘCEJ TUTAJ

Niedoszła prezydent USA wzywa do ataku na Pragę

Nie milkną echa sprawy związanej z zamachami w Bostonie. Niedoszła wiceprezydent USA Sarah Palin wezwała do przeprowadzenia inwazji na Czechy w związku ze wspomnianym atakiem terrorystycznym.

Sarah Palin była pytana przez Fox News o zamach w Bostonie. W wyniku eksplozji dwóch bomb na mecie Maratonu Bostońskiego trzy osoby zginęły a ponad 180 zostało rannych. Podejrzanymi w tej sprawie byli pochodzący z Czeczenii bracia Dżochar i Tamerlan Carnajewowie. Tamerlan zginął po wymianie ognia z policją.

„Dać Czechom lekcję” 

Sarah Palin powiedziała, że choć śledztwo trwa, czas na działanie jest teraz. – Jeszcze nie wiemy wszystkiego o podejrzanych. Ale wiemy, że to muzułmanie z Czech – powiedziała Sarah Palin. – Myślę, że wyrażę zdanie wielu Amerykanów gdy powiem, że powinniśmy tam pojechać i dać tym ludziom lekcję. I nie zatrzymujmy się na Czechach. Weźmy się za wszystkie kraje arabskie – mówiła niedoszła wiceprezydent USA.

„Spalmy Pragę” 

– Arabowie muszą się nauczyć, że nie mogą tu wciąż przyjeżdżać i wysadzać rzeczy. Zrzućmy parę bomb atomowych na Islamabad, spalmy Pragę, zbombardujmy Teheran. Musimy im pokazać, że nie żartujemy – mówiła Palin.

Prowadzący program zauważyli, że Islamabad to stolica Pakistanu, czyli kraju niearabskiego, a Teheran to stolica Iranu, zdominowanego przez Persów. Dziennikarze dodali, że Czechy nie są krajem muzułmańskim ani arabskim.

„Czy Rosja nie jest częścią Czech?” 

– Steve, to jedna z największych głupot jakie słyszałam. Jak to Czechy nie są muzułmańskie? Widziałeś tych braci, byli islamistami i Czeczenami – replikowała Palin.

Na uwagę, że bracia Carnajewowie dorastali w Kirgistanie i USA, a Czeczeni nie pochodzą z Czech, tylko z Czeczeni, która leży w strefie wpływów Rosji, Palin odpowiedziała: „Co za różnica? Czy Rosja nie jest częścią Republiki Czeskiej?”.

Na uwagę, że nie, że Czechy są odrębnym państwem należącym do NATO i UE, Palin odpowiedziała: „No i co? Dokonajmy inwazji. Co może pójść nie tak?”.

Palin atakuje Fox News 

Po emisji wywiadu Palin wystosowała oświadczenie, w którym zaatakowała Fox News za proislamskie i geograficzne skrzywienie. Jej zdaniem, stacja wykazała się niechęcią typową dla liberalnych mediów do mówienia prawdy o radykalnym islamie.

W latach 2006-2009 Sarah Palin była gubernatorem Alaski. W 2008 r. była kandydatką na republikanów na wiceprezydenta USA. Nie objęła urzędu, ponieważ John McCain przegrał batalię o Biały Dom z demokratą Barackiem Obamą.

za: Wprost.pl

EDIT: Oczywiście news jest zmyślony przez satyryczny portal The Daily Currant i został przedrukowany jako prawdziwy przez największe polskie media. Nie zmienia to jednak faktu, że w dalszym ciągu większość Amerykanów nie zna geografii Europy ani europejskiej historii.

Leo Express chce rozpocząć działalność w Polsce

Czeski prywatny przewoźnik kolejowy Leo Express złożył wniosek do PKP PLK o przydział tras na nowy rozkład jazdy. Czesi nie mają jednak własnej licencji i liczą na pomoc strategicznego partnera z Polski.

Pociąg FLIRT (szwajcarskiej firmy Stadler Rail) należący do LEO Express
Pociąg FLIRT (szwajcarskiej firmy Stadler Rail) należący do LEO Express

Firma Leosza Novotnego zamierza w ciągu dwóch lat wejść na polski rynek. „Planujemy wystartować z nadzwyczaj wysokim standardem usług. To będą nowoczesne, czyste pociągi o niskich relacjach cenowych. Oferujemy również miejsca w klasie biznes i premium. Przystąpiliśmy do rozmów z renomowanym polskim przewoźnikiem z wizją strategicznego partnerstwa” – stwierdził Novotny.

Leosz Novotny oczekuje, ze licencję uzyska w ciągu dwóch lat, natomiast do tego czasu chce skorzystać z „dokumentów” polskiego partnera. Dziennikowi „Mlada fronta Dnes” powiedział, że jest dobrej myśli i dlatego wnioski o przyznanie tras przez PKP złożył już na najbliższy rozkład jazdy, który zacznie obowiązywać w grudniu br.

Novotny nie chciał jednak ujawnić dziennikarzom nazwy polskiego przedsiębiorstwa. Nie chciał również powiedzieć, na jakich trasach chciałby konkurować z Polakami. Czeski dziennik „Mlada fronta Dnes” sugeruje jednak na swoim portalu internetowym, że „Leo Ekspress chciałby uruchomić swoje składy na trasach Warszawa-Poznań i Warszawa-Katowice-Kraków, konkurując z PKP Intercity i Przewozami Regionalnymi, a owym strategicznym przewoźnikiem mogą być Dolnośląskie Linie Autobusowe”.

Nie wiadomo jednak, czy czeska firma będzie dysponowała wystarczającym taborem. Obecnie posiada pięć pięcioczłonowych składów. Każdy z nich ma ponad 230 miejsc. Pociągi Leo Express rozpędzają się do szybkości 160 km/h.

„Czesi byliby silnymi konkurentami PKP Intercity i Przewozów Regionalnych” – nie ukrywa dziennik „Mlada fronta Dnes”.

 

15. Przegląd Filmowy KINO NA GRANICY Cieszyn | Český Těšín | 30.04-5.05.2013

Kolejna edycja tego niezwykle popularnego przeglądu filmowego rozpocznie się już niedługo. Dla tych, którzy się jeszcze wahają czy udać się na majówkę do pięknego Cieszyna, Czechofil przygotował niespodziankę.

kng2013-poster-fin-print

Każda edycja Kina na Granicy cieszy się ogromną popularnością. Na czesko-polskie pogranicze ściągają tłumy Czechofilów oraz miłośników kina. Cieszyn urzeka nie tylko swoim klimatem, ale też bliskością Czech. Na przełomie kwietnia i maja to senne miasteczko zmienia się w prawdziwą stolicę kina środkowoeuropejskiego.

W czasie przeglądu Kino na Granicy do miasta zjeżdżają sławy czeskiego i polskiego kina. Polacy mają szanse poznać czeską kinematografię, a Czesi z kolei zaskoczeni są rosnącym poziomem polskich filmów. Największym jednak magnesem jest ogrom ludzi, którzy przyjechali tutaj by cieszyć się kinem.

W tym roku podczas Kina na Granicy będzie można zobaczyć znane filmy (Grandhotel, Hoří, má panenko czy Yuma) jak również kilka nowości (Ve stínu, Polski Film).

PEŁNY PROGRAM 15. PRZEGLĄDU FILMOWEGO KINO NA GRANICY ZNAJDZIECIE TUTAJ.

KnG---poniedzialek---0144

Czechofil.com wraz z organizatorami ma do przekazania dwie trzydniowe akredytacje na 15. Kino na Granicy. Aby je otrzymać musisz być pewien, że  pojawisz się w dniach 30.04-5.05 w Cieszynie oraz musisz wysłać swoje zgłoszenie na adres ceskykluk@gmail.com.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑