Jarmilky czy czeszki?

Kiedy byłam dzieckiem, pierwsze czeszki dostałam od cioci. Oczywiście kolor bardzo niepraktyczny dla dziecka, ale buty były świetne- można było w nich skakać, bawić się i pasowały do sukienki, będąc protoplastą popularnych obecnie baletek.

Czytaj dalej „Jarmilky czy czeszki?”

Reklamy

Hostele w Pradze – gdzie można tanio się przespać

Dostaję czasem zapytania, czy mogę polecić jakieś tanie i dobre miejsca noclegowe w Pradze. Ten artykuł będzie w większości o tym, których miejsc lepiej unikać, ale jest to moja osobista opinia, więc mam nadzieję, że żadne z tych miejsc nie będzie miało do mnie żalu o antyreklamę.

Nie samym piwem człowiek żyje. Musi gdzieś przenocować nawet podczas wypadu do Pragi. Ci którzy mają nadmiar koron mogą wybrać hotel, z pewnością bardziej komfortowy, ale w żadnym wypadku nie mający takiego klimatu jak znacznie tańsze od niego hostele. Tych w czeskiej stolicy nie brakuje. Nie wszystkie są jednak równie fajne.

Po prostu miejsce do spania, ale może śmierdzieć bezdomnym

Po pierwszej wizycie w AZ Hostel (w 2014 roku) napisałabym: „Jeśli potrzebujesz tylko miejsca gdzie przytulisz się do poduszki na parę godzin, możesz je znaleźć blisko centrum. AZ Hostel na ulicy Vodićkovej nie oferuje nic specjalnego, jest po prostu bardzo dobrze położony. Na zwiedzanie Pragi można ruszyć z niego nawet piechotą. Wybierzesz go jeśli Ci się śpieszy i chcesz wyspać się w dość wygodnym łóżku.” Po drugiej wizycie z tego roku (2016) dodałabym- łóżko jest wygodne, ale może zdarzyć się, że pokój śmierdzi jakby nocował tam bezdomny, który zsikał się w łóżko. Gdy weszłam do pokoju już śmierdziało, ale myślałam, że to tylko kwestia tego, że okno było długo zamknięte. Jednak po 4 godzinach wietrzenia okazało się, że przyczyna leżała w łóżku, które co prawda było puste, ale smród przeniknął do głębi jego materac- ot kostka smrodkowa o wymiarach 90×200 cm.

IMAG0273 DSC07172Hostelik Chili położony jest w miejscu tyleż malowniczym, co zaskakującym. Jeszcze zanim do niego wejdziesz zobaczysz parkę wiszącą na parasolach ponad ulicą. Po wejściu będzie więcej rzeźb i grafik.

Klimat jest tu niezwykły, wspólna sala jakby samoistnie skłania do poznawania innych gości hostelu i wspólnego z nimi urządzania mini-imprezki. Coś jakby było się gdzieś między górskim schroniskiem, galerią sztuki, a squatem. Klimat jest tak niezwykły, że łatwo nie zwrócić uwagi na sam budynek. Ten jest dość stary i nie należy spodziewać się po nim hotelowych standardów.

DSC05746Prawdziwa perełką jest Hostel Sir Toby’s. Jest tak tylko do momentu gdy wejdzie się po raz pierwszy do tego uroczego hostelu. O każdym pokoju można usłyszeć inną historię, opowiadaną przez namalowane na ścianach krasnoludy czy anioły. Wielonarodowe towarzystwo zgadza się pod jednym względem: Ale tu fajnie! Wystrój tworzy klimat, ale w przeciwieństwie do Chili nie sposób tu narzekać na komfort. Jest ładnie, czysto, można zjeść śniadanie, a nawet zamówić piwko w znajdującej się pod hostelem i należącej do niego hospodzie. Oczywiście drugie, bo pierwsze jest w cenie noclegu. Szkoda tylko, że miejsca trzeba zarezerwować sobie z pewnym wyprzedzeniem.

W tym roku nocowałam również w Hostelo-hotelu A&O Prag Metro Strizkov. Zdecydowanie nie polecam. Jest dość drogo, jak na hostelowy standard, daleko od metra, więc nazwa może podobnie jak mnie zmylić. Obsługa nie jest zbyt uprzejma, a opłaty są doliczane niemal do wszystkiego (łącznie z pościelą).

Nie próbowałam jeszcze nocować w Pradze za pośrednictwem Airbnb, ale myślę, że następnym raz zdecydowanie wybiorę tę opcję.

Trzeboń – mała mieścinka, ale jaka ładna!

Południowe 1b Czechy nie przypominają ani Pragi, ani bardziej znanych u nas w kraju Moraw. Wydają się bardziej senne, prowincjonalne, ale też wyjątkowo zadbane. Trzeboń nie jest tam największym miastem, czy stolicą regionu. Leży bardzo blisko granicy Austrii, nieco na wschód od Czeskich Budziejowic. A jednak warto spędzić w nim choćby jeden dzień, delektując się kupionym bezpośrednio w browarze piwem Bohemia Regent.

Karp z piwnym brzuszkiem

1cMiasteczko najbardziej znane jest z piwa i karpi. W zabytkowym browarze powstaje jedno z najbardziej znanych czeskich piw. Pozostałymi po warzeniu resztkami karmi się natomiast karpie w potężnym zalewie o oryginalnej nazwie Świat. Mieszkańcy żartują, że można obejść świat nie wychodząc z Trzeboni. Trudno jednak zrobić to nie zatrzymując się po drodze na doskonale przyrządzona rybkę. Wypasione na słodzie karpiki można znaleźć w kilkunastu restauracyjkach.

Film Ani? Nie. AniFilm!

W maju przez tydzień, spo1akojny zazwyczaj Trzeboń pęka w szwach. Na Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych ANIFILM przyjeżdżają goście z połowy Europy . Na miejskim rynku pojawiają się krzesełka, ławeczki i spory ekran, na którym codziennie można zobaczyć kilka kreskówek. W okolicznych knajpkach są wówczas kameralne koncerty i pokazy związane z branżą. W cieniu imprezy Wyszehradzkie Forum Animacji obraduje nad kolejnymi produkcjami. Jest głośno i gwarnie, a w dalszym ciągu czysto. Wiedząc jak wyglądają miasta w czasie festiwali i tuż po nich, nie sposób tego nie zauważyć.

Po prostu ładnie

W czasie roku odbywa się tu kilka cyklicznych imprez organizowanych przez miasto, browar lub karpiarzy. Na ogół jest jednak spokojnie, a po Trzeboniu bardzo przyjemnie się spaceruje. Starówka to ciasno przytulone do siebie kamienice rozciągające się na kilka przecznic od rynku. Bezpośrednio obok niej są budynki browaru, zamek i zejście nad staw Świat. Myszkując po zaułkach można natknąć się na poukrywane w różnych miejscach zabytki i pomniki jak ten przedstawiający wyłaniającą się z wody kobietę w ciąży. Jedyne co nie pasuje do obrazu miasteczka to przepływająca przez nie rdzawo-ruda rzeczka. Wszystko poza nią daje obraz iście sielskiego, zadbanego miasteczka.

Konkurs filmowy- „Stokrotki”

W dniach 23-25 lutego zapraszamy do Wrocławia do Kina Nowe Horyzonty na otwarcie przeglądu Czechosłowacka Nowa Fala.

Poza warszawską edycją Festiwalu „Buntowników kamery” jest też wrocławska, która potrwa od  23 lutego do 30 czerwca.

Partnerami przeglądu są: Filmoteka Narodowa, Gutek Film, Czeskie Centrum Kultury, Instytut Słowacki, Fundacja RAW, Narodowe Archiwum Filmowe Praga, Słowacki Instytut Filmowy Bratysława, Przegląd Filmowy Kino na Granicy.

Czechofil.com wraz z kinem Nowe Horyzonty organizuje konkurs w którym do wygrania jest 1 podwójne zaproszenia na kultowy film „Stokrotki” na 25 lutego. Początek seansu 19:00.

Zaproszenie otrzyma osoba, która najciekawiej zrecenzuje wybrany przez siebie film, który należy do nurtu Czechosłowackiej Nowej Fali.

Na zgłoszenia mailowe czekamy do 22 lutego do 15:00.

Adres email: czeskaholka@gmail.com

Przegląd filmów czechosłowackiej Nowej Fali jest jednym z filarów filmowej części projektu Wrocław – Europejska Stolica Kultury 2016, potrwa od 23 lutego do 30 czerwca

„Obywatel Havel podtacza”-10.02.2016 o 21:00 w kinie Wisła

Film pokazuje środowisko browaru i jego pracowników, którzy inspirowali autora do napisania „Audiencji“. Dokument przybliża nawet okoliczności undergroundowego zapisu sztuki. Zaistnienie gry szeroko rezonowało w ówczesnym medialnym świecie – m.in. aktorka Jiřina Bohdalová żeby nie musieć ganić publicznie Havla za jej treść w telewizji zleciła przyjaciółce-lekarce by ta nadcięła jej wargę…

Bogate i zróżnicowane świadectwo dysydentów, byłych policjantów, znanych aktorów. I – oczywiście – Havla.To wszystko w filmie „…o miłości do piwa”.

havel-foto

O FILMIE:

Film dokumentalny o Václavie Havlu oraz powstaniu jego sztuki „Audiencja“.

Jan Novák ze swoim synem Adamem już nakręcili dokument „Obywatel Havel jedzie na wczasy“ (2005). Tym razem skupili się na latach siedemdziesiątych, w których Václav Havel był robotnikiem w browarze w Trutnowie. Toczył tutaj 126 kilowe beczki z piwem i dostawał za to marną pensję w wysokości 1700 koron miesięcznie. Nowe środowisko i doświadczenie wywarły wyraźny wpływ na jego tworczość. I zainspirowały do napisania sztuki „Audiencja“.

Prelekcję przed filmem wygłosi Jacek Dziduszko, filmoznawca, animator kultury.

Po spotkaniu zapraszamy na piwo w zniżkowych cenach za okazaniem biletu do Czeskiej Piviarni na Marymoncie
(ul. Popiełuszki 19/21, piętro 1, pawilon 21)
_________

CZESKIE ŚRODY w kinie Wisła: „Obywatel Havel podtacza”
środa, 10 lutego, godz. 21:00
bilety: 14 zł

Partnerzy: Ach jo kulturo! Czeskie Centrum w Warszawie, Jestem Czechofilem, Czeska Piviarnia, Czeska fotografia

Wycieczka do Czech na narty biegowe

„Marzy mi się, żebyśmy byli jak Czesi”. Jeszcze trzy lata temu takie życzenie wypowiadali prowadzący portal nabiegowkach.pl. W 2013 roku sport ten u nas dopiero się rozwijał, ale czynił to niezwykle dynamicznie, do czego przyczyniły się zwłaszcza sukcesy Justyny Kowalczyk. Biegaczy na nartach zaczęło w Polsce przybywać i to lawinowo. Oddano też do użytku sporo tras biegowych. Rozwój tych ostatnich zahamowały jednak nieco niefortunne przepisy. Polscy biegacze ruszają więc na biegówkach także na amatorsko wyznaczone szlaki lub jadą odwiedzić południowego sąsiada.

Czechom trzeba przyznać, że są dobrze przygotowani na przyjęcie biegaczy. Łącznie w całym kraju jest ponad 3000 kilometrów tras biegowych. Z reguły są to szlaki dobrze utrzymane, o niezbyt dużym poziomie trudności. Bardzo duża część z nich jest położona tuż przy polskiej granicy – w Karkonoszach i Górach Izerskich. Magistrala Karkonoska i Magistrala Izerska to długie, doskonale przygotowane trasy, być może najlepsze w tej części Europy. Pierwsza z nich zaczyna się w Harrachovie i łączy z również dobrze przygotowanymi trasami w okolicach Szklarskiej Poręby.

Biegówki warto też wziąć ze sobą jadąc na Moravy. Niecałe sto kilometrów na północny zachód od Brna znajdują się Góry Żdarskie, które są trochę zbyt płaskie jak na góry, ale które idealnie nadają się do biegania na nartach. Nieco mniej tras jest też w Szumawie i Rudawie. Gdyby nie autostrady (hmmm, w Czechach są, u nas też by mogły) dałoby się obiec cały kraj na biegówkach.
Tutaj możecie znaleźć inspiracje i szczegóły tras na Morawach: www.dolnimorava.cz

Można powiedzieć, że marzenie z pierwszego cytatu spełniło się. Polacy biegają na nartach równie chętnie co Czesi co widać np. po wyjściu do Lasu Kabackiego w Warszawie lub na wały we Wrocławiu. Biegać na nartach można wszędzie gdzie jest śnieg. Jeśli chcemy robić to po dobrze przygotowanych trasach – mamy kolejny powód by pojechać do Czech.

Infografika_Polacy_biegaja_w_Czechach

Wykorzystanie piwa inaczej- czy to świętokradztwo?

GlassSoapPumpS11Kiedyś pewien znajomy Czech powiedział mi, że w piekle jest specjalne miejsce dla ludzi, którzy nie szanują piwa. Wtedy chodziło mu o picie piwa z syropem smakowym, ale czy używanie piwa w inny niż doustny sposób nie jest świętokradztwem?

Zacznę od tego, że na jesienną edycję Warszawskiego Festiwalu Piwa czekałam już od chwili, kiedy skończyła się edycja kwietniowa. W pierwszej i drugiej edycji skosztowałam wielu mniej i bardziej ciekawych złocistych trunków, ale kiedy miałam dość eksperymentowania zawsze była możliwość zanurzenia ust w klasycznym, ale wyśmienitym czeskim piwie Rampušák z browaru Dobruška. Do trzech razy sztuka- tym razem nie będzie nawet jednego czeskiego piwa.

Czemu? Profil festiwalu nastawia się głównie na piwa nowej fali, więc na klasykę miejsca nie starczy. Będzie za to jeden czeski akcent w postaci stoiska czeskiej firmy kosmetycznej Saela, która produkuje kosmetyki na bazie czeskiego piwa. Piwo jest dobre- do tego nikogo nie muszę przekonywać, ale czy dobrze jest z własnej woli pachnieć hospodą po wyjściu z wanny?

W Pradze uruchomiono poezjomat

Na Placu Pokoju (Namiesti Miru) w śródmieściu Pragi uruchomiono w poniedziałek „poezjomat”, odczytujący przechodniom wiersze współczesnych czeskich poetów, w tym laureata literackiej nagrody Nobla Jaroslava Seiferta.
Poezjomat / foto: pragaprzewodnik
Poezjomat / foto: pragaprzewodnik
Praska „szafa grająca z wierszami” jest według czeskich mediów pierwszą tego rodzaju w świecie. Ma formę wystającej z trawnika zakrzywionej rury z wylotem zasłoniętym kratką. „Poezjomat” postawił za zdobyte w publicznej zbiórce 200 tys. koron (30 tys. złotych) właściciel praskiej artystycznej kawiarni „V Lese” Ondrzej Kobza.

Już wcześniej zyskał on rozgłos podobnymi inicjatywami – na ulicach Pragi i kilku innych czeskich miast umieścił dostępne dla wszystkich pianina i stoliki do gry w szachy wraz z figurami. Film przedstawiający umundurowanego policjanta, który po służbie gra na pianinie koło wydziału filozofii praskiego Uniwersytetu Karola utwór południowokoreańskiego kompozytora Yirumy „River Flows in You”, stał się jednym z czeskich przebojów YouTube.

Inauguracji „poezjomatu” dokonali czeski minister kultury Daniel Herman i burmistrzyni obejmującej Plac Pokoju dzielnicy Praga 2 Jana Czernochova. Nagrania wierszy w artystycznym wykonaniu udostępniła Kobzie funkcjonująca w ramach publicznego Czeskiego Radia rozgłośnia Vltava (Wełtawa), która emituje programy kulturalne.

źródło: PAP

Co zmieni się w Czechach od 2015 roku?

Każdy styczeń przynosi znaczące zmiany jeśli chodzi o podatki, regulacje i inne przepisy. Czechy również czeka dużo zmian. Oto najważniejsze z nich.

2015

1. Znakowanie produktów spożywczych

To co w Polsce jest standardem w Czechach stanie się od stycznia. Każdy producent będzie musiał umieścić na opakowaniu kraj pochodzenia produktu, dokładny skład i informacje o wartościach odżywczych.

2. Obowiązkowe ciepłomierze i liczniki na wodę

Każde mieszkanie musi mieć założone powyższe urządzenia. Czesi uznali, że tzw. ryczałt nie jest sprawiedliwy.

3. Nowy VAT

Zaczęła właśnie obowiązywać nowa stawka podatku VAT w wysokości 10 %, ale za to zwiększą się ulgi dla wielodzietnych rodzin. Powraca ulga dla pracujących emerytów.

4. Nowy numer dla kierowców

Wszystkie zdarzenia drogowe należy zgłaszać do ogólnokrajowego numeru 1224 – pod tym numerem czekają osoby, które zgłoszą szkodę u naszych ubezpieczycieli. Tym sposobem nie trafimy na nieuczciwe firmy, które będą żądać krocie za pomoc w nagłych drogowych wypadkach.

5. Podróż pociągiem

Od stycznia przejazdy grupowe (więcej niż 5 osób) należy zgłosić na trzy dni przed planowaną podróżą. Nowością jest bezpłatny bilet dla dzieci do lat sześciu.

6. Umowy z operatorami

1 stycznia weszła w życie zasada zgodnie z którą operatorzy komórkowi nie muszą wysyłać klientom informacji o zmianie regulaminu o ile zmiany te „nie są istotne”. Jest to zmiana niezgodna z prawem UE i Czesi będą za to pozwani.

7. Taniej w przychodni

Styczeń przynosi zniesienie 30 KC opłaty za wizytę w przychodni i w aptekach. Pozostaje jedynie opłata 90 KC za przyjazd pogotowia.

8. Urzędnicy otrzymają podwyżki

Tym razem jest to kolejne 5% dla lekarzy ale już dla policjantów zarezerwowano tylko 1,5 procenta.

9. Dodatki rodzinne i wyższa płaca minimalna

Za urodzenie drugiego dziecka kobieta dostanie 10 tys. koron. Płaca minimalna wzrasta z 8500 koron do 9200.

10. Segregowanie odpadów

Miasta mają od teraz obowiązek zapewnić obywatelom oprócz standardowych pojemników na szkło, papier czy plastik (Czesi segregują odpady już 14 lat) również takie do których będzie można wrzucać metal i bioodpady.

Krzysztof Petek – Zaklęcie dla Golema. Praga – KONKURS

„Zaklęcie dla Golema. Praga” to pierwsza część serii przygodowej: „Zagadki i Tajemnice”. Akcja każdej z pięciu części rozgrywa się w innym europejskim mieście. Tym razem wysłaliśmy autora do Pragi, by opisał przygody trójki wyjątkowo bystrego rodzeństwa: 10- letniego Dominika i jego młodszych sióstr bliźniaczek: Uli i Wery, którzy z teczką pełną tajemniczych zapisków zostawionych im w spadku przez dziadka, podczas swych podróży po Europie (oczywiście w towarzystwie rodziców), rozwiązują zagadki, wyjaśniają tajemnice i poszukują zaginionych dzieł sztuki…

zdjęcie

Jest to książka, która pełni jednocześnie dwie funkcje: bawi młodszych czytelników, a przy okazji ma za zadanie w naprawdę niekonwencjonalny sposób zaprezentować Pragę i jej legendy.

Rodzicu, czy marzysz o tym by Twoje dzieci podczas zwiedzania Złotego Miasta nie patrzyły na kramy z pamiątkami, ale doszukiwały się ukrytych znaczeń na pomnikach i ulichach? Do czego zaprowadzą ich poszczególne elementy układanki? Pozwól swoim pociechom poznać stolicę naszych południowych sąsiadów w zupełnie innym wymiarze: opisy pomników i miejsc, historyczne sytuacje  odnajdywane są w każdym wersie tej książki. 

Oprócz tajemniczości i przezabawnych dialogów w tej książce znajdziemy również niebanalego przewodnika po Pradze mówiązego w kilku językach. Podczas „książkowego zwiedzania” Twoje maluchy nauczą się więc nowych słów (czeskich, a nawet niemieckich).

Troje rezolutnych dzieci (głównych bohaterów tej opowieści) okaże się wspaniałymi towarzyszami pierwszej wycieczki po Pradze.

Czechofil.com oraz Wydawnictwo Dookoła Świata polecają na święta książkę „Zaklęcie dla Golema. Praga”

UWAGA KONKURS!

Do wygrania trzy egzemplarze powyższej książki.

Aby ją zdobyć należy wysłać na mail czechofil@onet.pl odpowiedź na pytanie

Kim był Golem? 

Na najciekawsze odpowiedzi czekamy do 17 grudnia 2014 roku.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑