Nie będzie żadnym wielkim odkryciem, że w dziedzinie motoryzacji Czesi wyprzedzali Polskę zawsze, i to o całe lata świetlne. Zabawę w automobilizm zaczęli już w XIX wieku, w czasach monarchii austro-węgierskiej stanowili jej najbardziej uprzemysłowioną część, a i po odzyskaniu niepodległości wciąż przewyższali gospodarczo niejeden kraj tradycyjnie rozumianego Zachodu. Nawet gdy przyszedł komunizm potrafili zachować własny przemysł samochodowy: wprawdzie pomógł im w tym sam towarzysz Stalin (który z całego bloku wschodniego do produkcji aut osobowych wyznaczył tylko NRD i Czechosłowację), ale dostać pozwolenie to jedno, a wykonać zadanie – to coś całkiem innego. Polska ostatecznie też uruchomiła fabrykę, i to już w 1951r., ale przez kolejne dekady uruchomiono u nas produkcję tylko jednego samochodu własnej konstrukcji, który to samochód aż wstyd zresztą wspominać.
Czytaj dalej „Embéčko, czyli kultowa Škoda 1000 MB”Hašek, Hrabal i inni – literatura czeska na ekranie
6-11 listopada 2023 | Kraków | Kino Pod Baranami
Z okazji 140. rocznicy urodzin i 100. rocznicy śmierci czeskiego pisarza, Jaroslava Haška, w Kinie Pod Baranami będzie można zobaczyć adaptacje dzieł czeskiej literatury XX wieku.
Czytaj dalej „Hašek, Hrabal i inni – literatura czeska na ekranie”Nohavica i (jego) nasza mała wojna. Przed lekturą książki Přemysla Houdy
Jaromír Nohavica, Służba Bezpieczeństwa, medal od Putina – te hasła są w stanie natychmiast wywołać burzę tak w czeskim, jak i czechofilskim Internecie. Właśnie tymi budzącymi ogromne emocje wątkami w życiorysie pieśniarza zajmuje się historyk i publicysta Přemysla Houdy w niedawno opublikowanej książce „Nohavica a jeho naše malá válka”.
Člověk na hranici || Człowiek na granicy
W dniach od 1 do 8 października w teatrach i salach widowiskowych Cieszyna i Czeskiego Cieszyna odbyła się 32. edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Bez Granic. W programie przedstawienia z Polski, Czech i Słowacji.
Czytaj dalej „Člověk na hranici || Człowiek na granicy”Jachymowskie tajemnice, czyli recenzja „Uranovej” od Lenki Elbe
Co łączy chlebową fobię, wódkę makową, konferencję popularyzującą chemię jądrową, nieśmiertelnego artystę i niewidzialnego psa? Te wszystkie wątki znajdziecie w najnowszej książce wydawnictwa Mova pt. „Uranova”
Czytaj dalej „Jachymowskie tajemnice, czyli recenzja „Uranovej” od Lenki Elbe”Planowanie podróży po Czechach pociągami
Spontaniczność nigdy nie była moją mocną cechą… za to planowanie, to jest to co Czechofilka lubi najbardziej. Planując, już zaczynam wyprawę. W poniższym wpisie opowiem Wam jak zabieram się do mojej tegorocznej podróży.
Czytaj dalej „Planowanie podróży po Czechach pociągami”Jedziemy na Tvarůžkový festiwal!
W weekend, 23-24 kwietnia, po dwóch latach covidovej przerwy wraca do Ołomuńca Tvarůžkový festiwal. Przez dwa dni na Górnym i Dolnym Rynku będzie królował lokalny specjał, który ma swoich wielbicieli, ale i zaprzysięgłych wrogów. Trudno pozostać wobec niego obojętnym… A spróbować najlepiej w niepowtarzalnej scenerii ołomunieckiej starówki.
Czytaj dalej „Jedziemy na Tvarůžkový festiwal!”Nocny obraz z masłem, czyli czeskie płyty 2021 r.
W minionym roku nowe płyty wydały gwiazdy czeskiego popu: Kryštof, Tomáš Klus (dwa albumy!), Mirai, Pokáč, Mig 21, Xindl X. Nie będę tu pisał o żadnej z nich. Po pierwsze dlatego, że w kategorii pop całe to męskie towarzystwo pogodziła Ewa Farna albumem „Umami”. Po drugie – na mojej skrajnie subiektywnej, emocjonalnej liście płyt roku się nie zmieściły. I to nie o włos. Poniżej wydawnictwa, które wybrałem – wszyscy ci czuli mężczyźni i ostre dziewczyny, i na odwrót. O hip-hopie, najpopularniejszym gatunku także w Czechach, będzie następnym razem. Więcej rocka w przyszłym roku (poważnie).
Czytaj dalej „Nocny obraz z masłem, czyli czeskie płyty 2021 r.”Festiwal Žižkovská noc 2021 – niemalże przewodnik
Angelo Maria Ripellino swoją książką „Praga magiczna” raz na zawsze zadekretował, że to magiczne miasto. Nic więc dziwnego, że jedna noc może się tam przemienić w trzy. O jaką noc chodzi?
Czytaj dalej „Festiwal Žižkovská noc 2021 – niemalże przewodnik”Niech sobie myślą, że jesteśmy kolaborantami?
Podczas II wojny światowej każdy naród biorący w niej udział dostał swoje piętno: jedni morderców, inni głupców, którzy dali się wybić, jeszcze inni kolaborantów. Do Czechów przylgnęło to ostatnie miano.
Czytaj dalej „Niech sobie myślą, że jesteśmy kolaborantami?”Festiwal w Boskovicach zapowiada się… bosko
Znacie Boskovice? Jeśli nie, to szczerze zachęcam żeby wpaść do tego morawskiego miasteczka. Jeśli tak, to zakładam się o kufel piwa Bos, że nie odkryliście jego wszystkich tajemnic. Najlepsza okazja do wizyty w Boskovicach to „Festival pro židovskou čtvrť”. To cztery dni po brzegi, jak wspomniany kufel, wypełnione czeską kulturą: koncertami, spektaklami, filmami, spotkaniami. Tak ściśle. że na to piwo czasu już może zabraknąć też oczywiście znajdzie się czas.
Matki nie wiedzą wszystkiego. O „Kamienicy” Alžběty Bublanovej
„Kamienica” to powieść o dojrzałej kobiecie, która prowadzi ze sobą dialog wewnętrzny na temat siebie i ludzi, których widzi przez okno i wizjer swojego mieszkania. Bada relacje ze swoją córką i zastanawia się, co może dla niej zrobić, żeby była szczęśliwa.
Czytaj dalej „Matki nie wiedzą wszystkiego. O „Kamienicy” Alžběty Bublanovej”Groźba Gileadu, czyli czemu polska polityka na blogu
Czwarty sezon „Opowieści podręcznej” zbiegł się z informacją o liście z polskiej ambasady w Pradze do czeskiego rządu… Cytując pana Antoniego „Przypadek? Nie sądzę.” Mam swoje małe i większe paranoje związane z sytuacją kobiet w Polsce, ale raczej nie podejrzewałabym, żeby w ramach promocji serialu HBO mieszało się w politykę zagraniczną. Niemniej jednak jest to dość interesujący zbieg okoliczności.
Czytaj dalej „Groźba Gileadu, czyli czemu polska polityka na blogu”
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.