Powiedz coś po czesku…

„Powiedz coś po czesku!” to tytuł książki Jacka Balucha a także pierwsze pełne zdanie, które słyszę, gdy przyznaję, że znam czeski (pierwsze słowa zwykle to „ooo”). Czytaj dalej „Powiedz coś po czesku…”

Reklamy

Jízdenka na léto- czyli 7 dni podróży po Czechach

Jízdenka na léto to bilet na czeskie koleje ważny przez 7 lub 14 dni. Dzięki niej można podróżować po całej Republice wszystkimi dostępnymi pociągami przewoźnika Ceske Drahy. Jednynie w ekspresach trzeba dokupić obowiązkową miejscówkę i dopłacić do podróży pendolino 70 koron (ale w zamian dostaje się butelkę wody mineralnej i gazetę, co niemal równoważy koszt). Czytaj dalej „Jízdenka na léto- czyli 7 dni podróży po Czechach”

Z Radomia do Pragi

„Jeśli kiedykolwiek poczułeś się bezużyteczny, to pomyśl o lotnisku w Radomiu” Dość stary suchar, z którego i tak pewnie wielu z Was się wciąż śmieje. A ja już nie, ponieważ…

z Radomia można polecieć do Pragi! Godzina i 40 minut i jestem na lotnisku imienia Vaclava Havla. Oczywiście z Polski można też polecieć chociażby Czech Airlines, ale cena biletu jest ponad dwa razy wyższa (149 zł w Sprint Air, 323 zł w Czech Airlines) a na Okęciu zwykle trzeba być co najmniej 2 godziny wcześniej żeby przejść przez wszystkie kontrole itp. W Radomiu jest (nie)stety wciąż jak na memie z Travoltą, czyli pusto…

Dzięki temu można przyjechać niemal w ostatniej chwili i nie tracić czasu.

A po przylocie? Jak dostać się z lotniska w Pradze do centrum? Wystarczy kupić bilet na zwykłą komunikację miejską i wsiąść do autobusu 100 lub 119 i dojechać odpowiednio do stacji Zličín (żółta linia) i Nádraží Veleslavín (zielona). Potem Praga jest już Wasza!

Hostele w Pradze – gdzie można tanio się przespać

Dostaję czasem zapytania, czy mogę polecić jakieś tanie i dobre miejsca noclegowe w Pradze. Ten artykuł będzie w większości o tym, których miejsc lepiej unikać, ale jest to moja osobista opinia, więc mam nadzieję, że żadne z tych miejsc nie będzie miało do mnie żalu o antyreklamę.

Nie samym piwem człowiek żyje. Musi gdzieś przenocować nawet podczas wypadu do Pragi. Ci którzy mają nadmiar koron mogą wybrać hotel, z pewnością bardziej komfortowy, ale w żadnym wypadku nie mający takiego klimatu jak znacznie tańsze od niego hostele. Tych w czeskiej stolicy nie brakuje. Nie wszystkie są jednak równie fajne.

Po prostu miejsce do spania, ale może śmierdzieć bezdomnym

Po pierwszej wizycie w AZ Hostel (w 2014 roku) napisałabym: „Jeśli potrzebujesz tylko miejsca gdzie przytulisz się do poduszki na parę godzin, możesz je znaleźć blisko centrum. AZ Hostel na ulicy Vodićkovej nie oferuje nic specjalnego, jest po prostu bardzo dobrze położony. Na zwiedzanie Pragi można ruszyć z niego nawet piechotą. Wybierzesz go jeśli Ci się śpieszy i chcesz wyspać się w dość wygodnym łóżku.” Po drugiej wizycie z tego roku (2016) dodałabym- łóżko jest wygodne, ale może zdarzyć się, że pokój śmierdzi jakby nocował tam bezdomny, który zsikał się w łóżko. Gdy weszłam do pokoju już śmierdziało, ale myślałam, że to tylko kwestia tego, że okno było długo zamknięte. Jednak po 4 godzinach wietrzenia okazało się, że przyczyna leżała w łóżku, które co prawda było puste, ale smród przeniknął do głębi jego materac- ot kostka smrodkowa o wymiarach 90×200 cm.

IMAG0273 DSC07172Hostelik Chili położony jest w miejscu tyleż malowniczym, co zaskakującym. Jeszcze zanim do niego wejdziesz zobaczysz parkę wiszącą na parasolach ponad ulicą. Po wejściu będzie więcej rzeźb i grafik.

Klimat jest tu niezwykły, wspólna sala jakby samoistnie skłania do poznawania innych gości hostelu i wspólnego z nimi urządzania mini-imprezki. Coś jakby było się gdzieś między górskim schroniskiem, galerią sztuki, a squatem. Klimat jest tak niezwykły, że łatwo nie zwrócić uwagi na sam budynek. Ten jest dość stary i nie należy spodziewać się po nim hotelowych standardów.

DSC05746Prawdziwa perełką jest Hostel Sir Toby’s. Jest tak tylko do momentu gdy wejdzie się po raz pierwszy do tego uroczego hostelu. O każdym pokoju można usłyszeć inną historię, opowiadaną przez namalowane na ścianach krasnoludy czy anioły. Wielonarodowe towarzystwo zgadza się pod jednym względem: Ale tu fajnie! Wystrój tworzy klimat, ale w przeciwieństwie do Chili nie sposób tu narzekać na komfort. Jest ładnie, czysto, można zjeść śniadanie, a nawet zamówić piwko w znajdującej się pod hostelem i należącej do niego hospodzie. Oczywiście drugie, bo pierwsze jest w cenie noclegu. Szkoda tylko, że miejsca trzeba zarezerwować sobie z pewnym wyprzedzeniem.

W tym roku nocowałam również w Hostelo-hotelu A&O Prag Metro Strizkov. Zdecydowanie nie polecam. Jest dość drogo, jak na hostelowy standard, daleko od metra, więc nazwa może podobnie jak mnie zmylić. Obsługa nie jest zbyt uprzejma, a opłaty są doliczane niemal do wszystkiego (łącznie z pościelą).

Nie próbowałam jeszcze nocować w Pradze za pośrednictwem Airbnb, ale myślę, że następnym raz zdecydowanie wybiorę tę opcję.

Przeciętny Czech kupi mieszkanie za siedem rocznych wynagrodzeń

Na mieszkanie o powierzchni 70 m2 Czesi muszą pracować siedem lat. Oczywiście, jeśli w tym czasie nie wydają pieniędzy na jedzenie ani rachunki. Najszybciej mieszkanie za swą roczną wypłatę kupią Belgowie, a najdłużej będą na nie pracować mieszkańcy Wielkiej Brytanii.

w4

Z raportu firmy Deloitte badającej kraje UE oraz Rosji i Izreala wynika, że w kategorii dostępności mieszkań Czeska Republika jest tuż pod średnią europejską. Tuż za Belgami znajdują się Niemcy. Ci pracują na swoje mieszkanie jedynie 3,3 roku. Najdrożej jest w Wielkiej Brytanii – typowy Anglik czy też Szkot na swoje 70 m2 pracuje aż 10 lat.

Polacy w porównaniu z Czechami nie wypadają tak słabo – na czeskie 7,1 lat przypada 7,2 lat. Węgrzy pracują na swoje cztery kąty 7,8 lat.

Jeśli chodzi o samą Republikę Czeską ceny metra kwadratowego różnią się od siebie w zależności od lokalizacji. Najdroższa jest Praga, na końcu tabelki znajdziemy z kolei Liberec.

w5

Ceny nowych mieszkań w Czechach oscylują w granicach 32.706 koron (1200 euro) za metr kwadratowy, co jest ceną najwyższą w całej Europie Środkowo-Wschodniej. W samej Pradze średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania to koszt 55.055 koron (2020 euro). Praga jest o 13 proc. droższa niż Warszawa i o 41 proc. droższa niż Budapeszt!!!

Najtańszym europejskim miastem jest Porto (860 euro/m2).

Wszyscy jesteśmy tak samo ciepli – to hasło tegorocznej Prague Pride 2015

Wszyscy jesteśmy tak samo ciepli – tak można przetłumaczyć na polski hasło tegorocznej parady równości, która już po raz piąty przejdzie ulicami stolicy Czech. Autorzy hasła wskazują, że każdy człowiek, niezależnie od orientacji seksualnej, ma tę samą temperaturę ciała.

w3

„Teplý” to jedno z kilku określeń opisujących geja w Republice Czeskiej. Tłumaczone jako „ciepły” używane jest również w Polsce na określenie osób homoseksualnych. Organizatorzy tegorocznego kolorowego pochodu właśnie z pojęciem temperatury łączą kampanię na rzecz zwiększenia tolerancji. Piąta edycja Prague Pride to cykl kilkunastu spotkań, które odbywać się będą od 10 do 16 sierpnia 2015 roku. Program przewiduje głównie nacisk na „zbliżenie się” do siebie osób homo i heteroseksualnych, a nie tylko wspólny pochód osób LGBT.

Jak zwykle na finał obchodów Prague Pride, czyli marsz ulicami Pragi, zjedzie do stolicy Czech tysiące ludzi, również tych z Polski. Jest to dobra okazja do rewanżu czeskim kolegom za ich częste wizyty podczas naszej Parady Równości.

csp

Najbiedniejsi seniorzy z Pragi 7 zjedzą za darmo

Sytuacja niektórych seniorów z Pragi 7 jest krytyczna. Według władz dzielnicy po opłaceniu bieżących rachunków nie zostaje im nawet na jedzenie. Aby starsi nie głodowali, nawiązano współpracę z dwiema restauracjami, które serwują obiady za darmo.

Lokál Nad Stromovkou
Lokál Nad Stromovkou

Z badań wynika, że w Pradze jest 220 tys. seniorów. Ilu z nich żyje na granicy ubóstwa – tego nie wie nikt. Dzielnica jednak postanowiła wziąć pod lupę osoby starsze niż 65 lat, które zalegają z zapłatą czynszów i na tej podstawie wytypowała ilość osób, które będą mogły zupełnie za darmo zjeść ciepły obiad.

Do uruchomionego przed dwoma miesiącami projektu zgłosiły się dwie restauracje. „Kiedy okazało się, że tych obiadów nie będzie tak dużo, nie namyślałem się długo. Dla mnie to drobnostka, a dla tych ludzi ważna rzecz” – mówi właściciel Lokálu Nad Stromovkou Jiří Skall. Problemem jest jednak to, że ubodzy seniorzy wstydzą się tego typu pomoc przyjmować…

Aby każdy potrzebujący dostał swoją porcję posiłku postanowiono nawet zorganizować coś w rodzaju cateringu – ciepły obiad jest dowożony prosto do mieszkań seniorów.

Dzielnica Praha 7 stara się nawiązać współpracę z kolejnymi restauracjami. Na chwilę obecną ubodzy seniorzy mogą się stołować w Lokálu Nad Stromovkou oraz Peperoncino.

Nowe stacje metra w Pradze

O cztery stacje więcej ma trasa praskiego metra linii A. Na Wielkanoc otwarto nowy sześciokilometrowy odcinek ze stacji Dejvicka do stacji Nemocnice Motol.

m1

Premier Bohuslav Sobotka przeciął wstęgę i tym samym symbolicznie otworzył nowe stacje. Były obietnice dofinansowania przez państwo dalszej rozbudowy sieci praskiego metra.

Pasażerom podoba się ciekawy design, jedna ze stacji jest oświetlona światłem dziennym. Najgłębsza z nowych stacji znajduje się 35 metrów pod powierzchnią ziemi, najpłytsza jedynie 5,6 metra.

Według rzecznika metra każda stacja jest inna – „tak budowali Rosjanie, tak budujemy i my”. Jednak w porównaniu do drugiej linii warszawskiego metra, nowe stacje w Pradze są bardzo spójne z tymi, które znamy od dawna, tworzą spójną całość.

Odcinek budowano pięć lat. Łączny koszt prac zamknął się w 20 miliardach koron. Niestety choć czas dojazdu do lotniska skrócił się o 6 minut, metro wciąż nie dojeżdża do samych terminali. Nie wiadomo kiedy to nastąpi.

Metro w Pradze składa się z trzech linii: A (17 stacji, długość 17,1 km), B (24 stacje, długość 25,7 km) i C (20 stacji, długość 22,4 km). Pierwszy odcinek praskiego metra został otwarty w maju 1974 roku (Florenc – Kačerov, trasa C). W projekcie jest czwarta linia łącząca północną i południową część miasta, częściowo równoległa do linii C.

Polacy mają kolejny sposób na oszczędność: rejestrują drogie auta w Czechach

Zamożni Polacy coraz częściej zakładają firmy w Czechach lub na Słowacji tylko po to, żeby zaoszczędzić na zakupie drogiego samochodu.

7433956-643-482

Tak zwane szufladowe firmy rejestrowane są w Pradze, Brnie i Bratysławie, bo obowiązują tam korzystniejsze niż w Polsce przepisy podatkowe towarzyszące zakupowi nowego auta. Na Słowacji i w Czechach nie płaci się podatku akcyzowego, który u nas stanowi 1/5 ceny. Można też odliczyć całość VAT.

Południowy kierunek jest dla polskich przedsiębiorców tym bardziej kuszący, że nasi sąsiedzi mają prostą procedurę oraz krótszy czas założenia i rejestracji spółki. Zwykle trwa to nie dłużej niż 25 dni. Często nie trzeba nawet być osobiście przy jej rejestracji, bo wszelkie formalności biorą na siebie wyspecjalizowani w tego typu procedurach pośrednicy. A inne formalności związane z zakładaniem firm można załatwić drogą elektroniczną. Niestraszne są też bieżące koszty obsługi: wynajęcie  wyspecjalizowanego biura księgowego kosztuje nie więcej niż 100 euromiesięcznie.

Nic dziwnego, że taka możliwość kusi nabywców drogich aut.

Piotr Chodzeń, wyłączny importer samochodów Maserati w Polsce, szacuje, że na sprzedanych w zeszłym roku blisko 50 samochodów do Czech i na Słowację wyjechało ok. ośmiu. Z kolei Marcin Dąbrowski, wiceszef JLR Polska, które sprzedaje jaguary i land rovery, szacuje, że na 1100 sprzedanych w zeszłym roku aut do 5 proc. trafiło za granicę.

– W większości przypadków samochody rejestrowano w Szwajcarii, choć Słowacja i Czechy także występowały – zdradza Dąbrowski.

O podobnych praktykach słyszeli także inni dilerzy. W Mercedesie, Porsche czy w Infiniti zapewniają jednak, że ich auta nie są rejestrowane u południowych sąsiadów.

Jak mówi Adam Pietkiewicz, szef Polskiej Grupy Dealerów, która sprzedaje m.in. infiniti, w zeszłym roku samochody japońskiej marki kupiło u niego tylko dwóch południowych sąsiadów.– Byli to jednak autentyczni Czech i Słowak. W tym przypadku mówimy o samochodach, których wartość sięga 300 tys. zł. Być może to za tanio, bo jednak kłopotów z taką operacją jest sporo –mówi Pietkiewicz. Przy zakupie takiego auta zaoszczędzić można około 60 tys. zł i odliczyć 30 tys. zł więcej VAT niż w Polsce. Przy zakupie auta za 0,5 mln można zaoszczędzić ok. 150 tys. zł.

O tym, że proceder ma miejsce, przekonuje też aktywność celników. Jeden z dilerów anonimowo informuje, że urzędy celne zwracają szczególną uwagę na sprawę rejestracji w Czechach i na Słowacji ze względu na nieopłacenie akcyzy. – Często otrzymujemy pytania o klientów, którzy kupili auto, ale go tu nie zarejestrowali. Cała sprawa jest wpleciona w tropienie firm, które unikają płacenia podatku w Polsce i wynoszą swoją działalność za granicę – mówi jeden z dilerów luksusowej marki.

Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Samar, który monitoruje krajowy rynek motoryzacyjny, nie ma wątpliwości, że amatorów tańszego kupowania drogich aut będzie przybywać. Największym problemem w Polsce jest niesprawiedliwy dla przedsiębiorców system odliczenia VAT przy zakupie aut osobowych. Choć nowe zasady, które obowiązują od 1 kwietnia 2014 r., teoretycznie mają umożliwić przedsiębiorcom odliczenie pełnego podatku, to w praktyce przewidziany jest katalog restrykcyjnych wymogów, których niespełnienie jest zagrożone wysokimi sankcjami karnoskarbowymi. Fiskus może obciążyć firmę karą w wysokości do 720 stawek dziennych, czyli ponad 16 mln zł.

Materiał pochodzi ze strony: dziennik.pl

Czechy: prostytutki są coraz starsze i wypierają cudzoziemki

Najstarszy zawód świata w Czechach zaczyna być zdominowany przez Czeszki, które wypierają z tego biznesu cudzoziemki – pisze w środę „Mlada fronta Dnes”. Roczne obroty w sektorze usług seksualnych są szacowane na 10 miliardów koron (ponad 350 mln euro).

2012-05-15989585

Dziesięć lat temu obywatelki innych krajów, głównie byłych republik radzieckich, a także Bułgarii i Rumunii, stanowiły ok. 45 proc. prostytutek w Czechach. Dziś jest to już tylko 18 proc.

Jako jeden z powodów tego zjawiska gazeta wymienia przystąpienie Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej; twierdzi, że prostytutki z tych krajów zainteresowały się bardziej lukratywnymi rynkami, takimi jak Niemcy.

„Mlada fronta Dnes” odnotowuje również, że rośnie średnia wieku prostytutek w Czechach; obecnie statystyczna przedstawicielka sektora usług seksualnych w tym kraju ma prawie 30 lat.

Spada liczba dużych nocnych klubów, które de facto są domami publicznymi – jest ich obecnie w Pradze około 70. Coraz więcej prostytutek preferuje prywatne mieszkania. Tylko nieliczne szukają jeszcze klientów na ulicach – pisze czeski dziennik.

Prawie połowa czeskich prostytutek to samotne matki. Prostytucja jest dla nich często jedynym sposobem na wyjście z pułapki zadłużenia po utracie pracy i źródłem utrzymania – wynika z ankiety przeprowadzonej przez pozarządową organizację R-R pomagającą prostytutkom.

Z ustaleń gazety wynika, że obserwuje się wzrost napięć między prostytutkami, spowodowany ostrzejszą konkurencją. Spada podobno zainteresowanie Słowiankami; domy publiczne starają się przyciągnąć klientów, oferując ciemnoskóre dziewczyny, głównie z Ghany i Nigerii. Rośnie liczba ofert seksualnych w internecie.

Dyrektorka organizacji R-R Lucie Sidova ostrzega, że dekoniunktura na rynku usług seksualnych zmusza prostytutki do godzenia się na seks bez zabezpieczeń.

Czeskie prawo nie traktuje prostytucji jako przestępstwa. Jest natomiast przestępstwem czerpanie zysków z cudzego nierządu. „Mlada fronta Dnes” odnotowuje, że pozytywnym efektem spadku liczby zagranicznych prostytutek w Czechach jest ograniczenie związanej z prostytucją przestępczości zorganizowanej

źródło: PAP/wyborcza.pl

České dráhy, LEO Express – bój o klientów z Krakowa

České dráhy stanęły do boju o klientów z Krakowa. Już w marcu mają wozić mieszkańców stolicy Małopolski do Pragi. Impulsem do uruchomienia połączenia jest stale uboga oferta przewozowa na tej trasie.

TTR53069f_railjet3

Wcześniej już informowałem o tym, że LEO Express zaczął wozić turystów między dwoma wspomnianymi metropoliami. Niedawno okazało się, że LEO zaoferował bardzo atrakcyjne cenowo bilety zaczynające się od 10 euro.

České dráhy, tak samo jak konkurent, na trasie do Polski będą używały autobusów. Wyruszą one z Ostrawy a ich kurs będzie trwał 2 godziny i 20 minut. Po drodze zatrzymają się na krakowskim lotnisku. Najtańszy bilet będzie kosztował 256 koron.

Testowe kursy będą działały do 31 października. Osoby chcące pojechać z Krakowa do Pragi będą musiały wsiąść na pokład komfortowych autobusów firmy Arriva Morava, która wygrała przetarg na obsługę kursów. Połączenia mają być skomunikowane z pociągami do Wiednia (przesiadka w Ostrawie).

Na sam koniec przypomnę jeszcze, że od maja Czeskie Linie Lotnicze uruchomią całoroczne połączenie Praha – Gdańsk z międzylądowaniem w Poznaniu. 

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑