Gulasz wieprzowy i czeskie knedle bułczane – przepis

Długo się zbierałem by wziąć się za ten przepis. Kuszony jednak wspomnieniami za najlepszymi czeskimi smakami, postanowiłem poświęcić pół soboty by w końcu zmierzyć się z wołowym gulaszem z czeskimi knedlami bułczanymi. 

g1

CZESKIE KNEDLIKI BUŁCZANE:

  • 2 białka o temperaturze pokojowej
  • szczypta soli
  • 4 bułki pszenne, pokrojone w kostkę
  • niewielka ilość smalcu wieprzowego (ok. 50 g)
  • 2 szklanki mleka
  • 2 szklanki mąki
  • 2 żółtka
  • 1/2 pęczka natki pietruszki (tylko liście)
  • 2 małe szczypty gałki muszkatołowej
  • 50 g pieczarek pokrojonych na mniejsze części

Na początek zabieramy się za gulasz. Pół kilograma mięsa wołowego kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni. Nigdy wcześniej nie robiłem gulaszu, więc bałem się, że mi nie wyjdzie. Poszedłem na łatwiznę i użyłem Fix Knorr. Rozrobiłem go w 500 ml wody i połączyłem z mięsem. Całość zmieszałem i gotowałem na małym ogniu około dwie godziny, aż mięso zmiękło a sos zredukował się.

g2

Następnie zabrałem się za knedliki:

2 białka ubijamy ze szczyptą soli. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość smalcu i smażymy na nim pokrojone bułki, doprawiamy je solą. Przekładamy do miski.

g3

W czystej misce mieszamy mąkę, mleko i żółtka (ciasto konsystencją powinno przypominać ciasto naleśnikowe). Doprawiamy gałką muszkatołową. Mieszamy, następnie zalewamy przesmażone, pokrojone w kostkę bułki, mieszamy, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i czosnkiem. Całość mieszamy.

g4

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość smalcu wieprzowego, dodajemy pieczarki, doprawiamy je solą i krótko smażymy, następnie dodajemy je do masy na knedliki. Na sam koniec dodajemy ubite białka, delikatnie mieszamy.

g5

6 kokilek smarujemy od wewnątrz niewielką ilością smalcu wieprzowego. Ja nie miałem kokilek, więc użyłem zwykłych filiżanek do kawy. Napełniamy je przygotowanym ciastem knedlikowym. Ciasto nakładamy do wysokości około 1 cm poniżej brzegu naczyń żaroodpornych, następnie uderzamy naczyniami o blat stołu, aby pozbyć się nadmiaru powietrza w cieście knedlikowym. Gotujemy w kąpieli wodnej pod przykrywką przez mniej więcej 35 minut (w zależności od wielkości naczyń żaroodpornych). Odstawiamy do ostygnięcia.

g6

Gotowe knedliki rozkrajamy delikatnie na grube plastry i układamy na talerzu. Polewamy je gulaszem. Smacznego!

g7

ZOBACZ INNE MOJE PRZEPISY:

Svíčková na smetaně

Česneková polévka

Smažený sýr

Morawskie koláče – FRGÁLY

Wycieczka z okazji 100. rocznicy urodzin Bohumila Hrabala

Mój stały Czytelnik Pan Władysław ze Stargardu Szczecińskiego wpadł na pomysł, aby z okazji 100. urodzin Bohumila Hrabala zorganizować wycieczkę śladami tego słynnego pisarza. 

bohumilhrabal

Plan wycieczki obejmować będzie wizytę w miejscowościach Nymburk, Praga oraz Kersko. Oczywiście w ramach zajęć obowiązkowych będzie biesiadowanie. Najlepiej jest to robić w grupie, gdyż jak mawiał Hrabal, samotne biesiadowanie jest mało interesujące.

Na pewno wśród Czytelników bloga są inni wierni fani Hrabala, dlatego ten wpis to apel do Was, aby się zjednoczyć w tym szczególnym okresie i zorganizować sobie wyjątkową wycieczkę po tym kochanym świeckim kraju.

Każdy, kto chciałby uczestniczyć w tym wydarzeniu, proszony jest o skontaktowanie się z Panem Władysławem drogą mailową: wladek46@interia.pl 

Autor bloga Czechofil.com jest bardzo entuzjastycznie nastawiony do tego pomysłu, dlatego zabrał się za jego propagowanie.

Bohumil-Hrabal-001

Bohumil Hrabal (ur. 28 marca 1914 w Brnie, zm. 3 lutego 1997 w Pradze), czeski pisarz, uważany za znaczącego twórcę światowej literatury XX wieku. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 25 języków. Według jego opowiadań powstało kilka filmów, z których najbardziej znane są Pociągi pod specjalnym nadzorem Jiříego Menzla. Hrabal w swoich książkach (większość to zbiory luźno powiązanych ze sobą opowiadań) zawarł obraz Pragi, w której mieszkał przez większość swego życia, jako miejsca magicznego. Miejsca, które opisywał są dziś odwiedzane przez wielbicieli jego prozy z całego świata. Są to przede wszystkim knajpy, w tym szczególnie gospoda U Zlatého Tygra i cała dzielnica Libeň. Także postacie, które wypełniają karty jego dzieł są niezwykłe: żona Eliška, zwana także Pipsi, stryj Pepin, który pojawia się w prawie każdej książce, znajomi artyści opisani w Weselach w domu i ukochane przez pisarza koty. Niemal wszystkie historie opowiadane są przez Hrabala z dystansem, przymrużeniem oka, mimo że często dotyczą one smutnych przeżyć – II wojna światowa i zbrodnie popełniane przez niemieckich okupantów oraz w czasach komunistycznej dyktatury wCzechosłowacji. Ten sposób opowiadania wpisuje się w tradycję praskich pábiteli – bywalców knajp opowiadających przy piwie cudowne, częściowo zmyślone historie. Większość ludzi kocha tę literaturę właśnie za atmosferę serdeczności, ciepła, senności i surrealizmu oraz słodkiej ironii, z jaką patrzy autor na świat i własne życie. Dzięki niezwykłemu językowi, w którym odbija się czeszczyzna z praskich piwiarni, autor wywarł także wpływ na język Czechów.

Czerń i biel – upadek i odrodzenie – RECENZJA

Wraz ze zmianą kolorów sukienek Maji (Stine Stengade), zmieniają się nastroje w chłodnej i surowej Pradze Duńczyka Ole Christiana Madsena. Kobieta niczym kostiumy zmienia swe niezwykle podobne sukienki. Początkowo uderza czerwienią, kolorem mocy, ilustracją odwagi. Wówczas potrzebuje siły, by prowadzić swą podwójną grę. Następnie przybiera czerń, barwę żalu i pokuty, by na końcu przywdziać kolor niewinności – biel.

Christoffer (Mads Mikkelsen) przyjeżdża ze swoją żoną do Pragi, aby odebrać ciało zmarłego ojca, z którym nie miał kontaktu od ponad 25 lat. Miasto staje się dla Christoffera przedziwnym labiryntem, którego prawideł nie jest w stanie pojąć. Mamy do czynienia z Kafkowską Pragą i absolutnym przeniesieniem wizji czeskiej stolicy na obraz tegoż miasta w filmie. Dla Kafki Praga była więzieniem duchowym. Osobista niechęć pisarza do stolicy Czech, bez wątpienia zaważyła na ciężkiej i dusznej atmosferze, która otacza Pragę w jego dziełach. Zwracał uwagę to ciasne uliczki, wielkie kamienice pełne niezliczonej ilości schodów, liczne mosty i kościoły. Taką też Pragę widzi Christoffer.

Kafka pisał niegdyś do swojego przyjaciela Oskara Pollaka: Praga nie puszcza. Nas obydwóch. Mateczka ta posiada pazury. Musimy się z tym pogodzić, chyba że podpalimy miasto z dwóch stron – od strony Wyszehradu i Hradczanów, wtedy staniemy się wolni. Dla Christoffera moment opuszczenia tego miasta, właściwie nie dokończywszy sprawy, dla której tu przyjechał, jest chwilą odzyskania wolności.

Praga1

Bohater uczestniczy w komedii pomyłek: Gdy prosi o kawę, dostaje piwo, w restauracji informują go, że gulasz można zamówić tylko we wtorki (nie do pomyślenia dla Duńczyka, dla Czecha jest oczywistością – w czeskich restauracjach każdego dnia w porze obiadowej jest inne danie). Gdy chce wejść do urzędu, musi to uczynić przez okno. Na każdym kroku spotyka się z Czechami nie znającymi angielskiego.

W prywatnym świecie bohatera, na horyzoncie pojawia się kochanek żony, młody artysta. Christoffer musi się również skonfrontować z rzeczywistą orientacją seksualną swojego ojca. Na domiar złego, wszyscy napotkani Czesi jak mantra powtarzają: Życie jest ciężkie i nie można mieć wszystkiego. Kafkowska, absurdalno-koszmarna, niepojęta sytuacja staje się osią życia Christoffera.

Praga 2

Podczas gdy żonę bohatera, Maję od samego początku filmu otaczają czerwienie (czerwone obicia foteli, zasłonki i lampy w pociągu), Chrostoffera okalają zimne, bezsilne niebieskości pokoju hotelowego i szarości praskich ulic. Bohater ten od początku jawi się jako postać przegrana, na z góry straconej pozycji. Im dłużej się przyglądamy, dostrzegamy niuanse, zauważamy niejednoznaczności w postępowaniu, początkowo bardzo sugestywnie zarysowanych postaci. Im głębiej odczuwamy kolory, tym bardziej wizualna ekspresja zgrywa się z nami. Biały to pozornie wyobrażenie spokoju i niewinności. Jednak czysta biel jest tak przytłaczająca , że nawet to uczucie może zmienić w coś zupełnie odwrotnego: strach lub poczucie pustki. Końcowa nagła zmiana czerni na biel kostiumów kobiety symbolizują koniec dawnej relacji i początek nowego życia Maji oraz w pewien sposób kwestionują jej odpowiedzialność za zaistniałą sytuację.

Praga 3

Ciekawym dopełnieniem Pragi jest wykorzystanie utworu Love me tender Elvisa Presleya. Piosenka ta jest tłem trudnej rozmowy małżonków – oschłej wymiany zdań na temat sensu trwania w chylącym się ku upadkowi związku. Słowa tego utworu przywołują wszystko to, co chciałby w tym momencie powiedzieć swojej żonie Christoffer. Utwór ten pojawia się ponownie, śpiewany po czesku przez inną bohaterkę, Alenę. Wówczas to ona prawdopodobnie chciałaby wyznać mu te słowa.

Praga 4

Świadkami kluczowej dla filmu scena kłótni między małżonkami (dotychczas bardzo powściągliwie mówiącymi o swoich uczuciach) są Romowie, mieszkający na praskich przedmieściach. Jednakże zdjęcia te były robione w Usteckim Kraju (Osiedle Chanov), gdzie faktycznie znajduje się największe w Czechach getto cygańskie. Miejsce to dla Czechów jest tak charakterystyczne, że scena ta ma bez wątpienia posmak fałszu. Zważywszy na to, iż Praga, jest przestrzenią filmu dodatkowo uwypukloną w tytule oczekiwalibyśmy obrazu znacznie bliższego rzeczywistości. Fakt odrealnienia tego miasta można jednak podporządkować głębszemu zamysłowi. Praga miała posłużyć przybliżeniu dziwnego, nietypowego, niezrozumiałego, obcego środowiska, które stało się katalizatorem rozpadu relacji Christoffera i jego żony. W tym ujęciu przestrzeń ta zorganizowana jest doskonale, a obraz jest spójny. Większość osiedli, które przemierza bohater jest zaniedbana, tymczasowa, co stanowi doskonałą paralee do jego skomplikowanej sytuacji życiowej.

Praga 5

Duńska Praga to spojrzenie na Czechy i Czechów„ z zewnątrz” , jakże inne od znanego z filmów Hřebejka, Svěraka czy Zelenki. Czescy twórcy próbują uchwycić codzienność, pewne czeskie wady wyidealizować, a dziwności uczynić śmiesznymi. Duńczycy mają perspektywę i dystans. Są też narodem tak dalekim kulturowo, iż prawdopodobnie nieumyślnie i bez złośliwości stosują uproszczony i stereotypowy obraz dalekiego sobie słowiańskiego kraju. Świat Christoffera był dotychczas ujęty w regulaminy prozy, pragmatykę nudy, ułożony zgodnie z surową i chłodną mentalnością zamieszkałych na północy Duńczyków. Świat Europy Środkowej pokazuje paletę odmienności, a mentalność środkowoeuropejska jest powszednia i banalna ale przepełniona radosną anegdotą. A byt społeczny choć pełen zakrętów i pułapek daleki jest od tworzenia reguł.

Autor: Beata Poprawa

  • Tytuł: Praga (Prag)
  • Reżyseria: Ole Christian Madsen
  • Scenariusz: Kim Fupz Aakeson, Ole Christian Madsen
  • Premiera: 12 września 2006 (świat)
  • Produkcja: Dania

Majteczki z bobrami, bokserki z kormoranami dla ministrów – Czeskie Ministerstwo Środowiska wydaje 600 tysięcy koron na bieliznę

Jak co roku, z końcem grudnia ministerstwa muszą uporać się z nadwyżką pozostałą w budżecie. Czeskie Ministerstwo Środowiska zamierza promować czeską przyrodę, obdarzając pracowników ministerstwa… bielizną. Wersja damska to majteczki z bobrem, wariant dla panów to bokserki z kormoranem. Ministerstwo złożyło zamówienie łącznie na tysiąc sztuk. Jego koszt to 600 tysięcy koron. Ekolodzy krytykują pomysł i zwracają uwagę na to, iż pieniądze można było wykorzystać rozsądniej.

Bobry

Są jednak tacy, którzy twierdzą, że to dobra cena za rozpowszechnienie problemu czeskiego środowiska i gatunków wymagających ochrony.

Artykuły reklamowe mają na celu promocję przez wywołanie kontrowersji – mówi rzecznik Ministerstwa Matyáš Vitík. Zdolność do autoironii jest jedną z możliwości zwrócenia uwagi na kwestie, które z powodu swej złożoności są trudne do promowania. Na męskiej bieliźnie nadrukowany jest kormoran, ponieważ został on usunięty z listy gatunków szczególnie chronionych. Na damskiej bieliźnie będzie widniał bóbr, choć czasem przypisuje mu się szkodliwy wpływ na środowisko – opisuje rzecznik.

Podivinsky

Oficjalna nazwa zamówionych materiałów to „bielizna z nadrukiem”. Minister jest podekscytowany kreatywnością swoich podwładnych. Jeśli zostalibyśmy przy tradycyjnych ołówkach i parasolach nikt z pewnością nie zadawałby pytań, ale skoro się pytacie, znaczy, że już mówi się publicznie o przyrodzie. Dzięki temu pomysłowi ludzie będą się intensywniej interesować tym tematem. Dowiedzą się przy tym, że nasze bobry i duże ptaki musimy pieczołowicie chronić – napisał minister Tomáš Podivínský.

Stowarzyszenie Ekologów Hnutí DUHA krytykuje pomysł. Jego rzecznik, Jan Piňos, nazwał go „żałosnym”. Pieniądze mogły być wykorzystane na mnóstwo wartościowych projektów na rzecz ochrony przyrody i krajobrazu – powiedział.

Red. Beata Poprawa

Źródło: http://www.novinky.cz, http://www.lidovky.cz

Źródło fotografii: Grafika: Šimon/LN

Trzy pokolenia, dwie rodziny, jeden dom – Pelíšky – recenzja

Zbliżają się Święta. I choć nadchodzi ten wyjątkowy w roku czas, u Hřebjeka – Pod jednym dachem, niczym w przywołanej w tle, najpowszechniejszej, ironicznej czeskiej piosence bożonarodzeniowej – Vesele Vanoce, kłótnie i spory nie mają końca.

Akcja filmu ma miejsce w wyjątkowym czasie, zarówno w perspektywie samego roku jak i historii Czech. Rozpoczyna się w grudniu 1967, tuż przed Bożym Narodzeniem, a kończy w dniach inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. I choć stajemy przed wydarzeniami, które obróciły mały, czeski świat, stanowi ona jedynie tło wydarzeń. Czesi nie przypominają przełomowych momentów, nie wypominają. U Czechów życie broni się nie moralizmem, ale humorem, ironią, satyrą a wielką historię zastępują drobiazgi z życia i epizody.

1-jpg

Wspomniane konflikty trwają między sąsiadami od lat zamieszkującymi jedną kamienicę. Rodziny Sebkoví i Krausovíróżnią się niemal wszystkim, począwszy od wychowania dzieci do skrajnie odmiennych poglądów politycznych. Prowokatorami waśni są mężczyźni  – porywczy i przekonani o swoich racjach. Pierwszy z nich, działacz Ruchu Oporu, wyznający  absolutną wiarę w jakże popularny przez dekady socjalizm z ludzka twarzą; drugi , oficer, głęboko wierzący w niezachwianą trwałość komunizmu. Obaj wiecznie dążący do sporu, to wzajemnego, to ze swoimi najbliższymi. Obaj chcący przy tym jak najlepiej dla swoich rodzin i swojej Czechosłowacji.

2

Ale pod jednym dachem niejedna kłótnia. Konflikt ma też wymiar pokoleniowy. Rodzice zdają się żyć w innym świecie niż ich dzieci. Starsi pragną pozostać w znanym i oswojonym systemie. Ich zachwyt skupia się na plastikowych łyżeczkach z bratniej Niemieckiej Republiki Demokratycznej, czy nietłukących się szklankach z Polski Rzeczpospolitej Ludowej. Obiekty westchnień młodych to filmy z Ameryki wyświetlane po cichu na prześcieradłach czy markowe buty z zachodu.

 Tytułowe Pelišky (tytuł oryginalny) to miejsce, do którego chętnie się wraca, w którym chowa się przed światem, gdzie nie trzeba grać kogoś, kim się nie jest. Jan Hřebejk prezentuje ciepłą czarną komedię o domu, w którym pod tytułowymjednym dachem mieszkają dwie rodziny, dwa pokolenia – moc przeciwności. To jednak miejsce, do którego chce się wracać.

3 (2) (1)

I choć tło stanowi trudna polityka, Hřebejk, podobnie jak w Pupendo mówi o niej z niezwykłą lekkością. Nie sprowadza jej jednak do poziomu banału. Film dedykuje Wszystkim, których przyjaciele, kochankowie, rodzice i dzieci znikali z roku na rok, zostawiając nas samych, co bez wątpienia ma odniesienie do emigracyjnych losów Czechów pokolenia Praskiej Wiosny, jak i tych, których dosięgnęła ów nieludzka twarz obiecanego socjalizmu z ludzką twarzą.

 Autor: Beata Poprawa

 Pod jednym dachem (Pelíšky)

  • Reżyseria: Jan Hřebejk
  • Scenariusz: Petr Jarchovský
  • Premiera:  8 kwietnia 1999 (świat)
  • Produkcja: Czechy

 

Czeski przegląd zakończony! Cz. II

Czeski przegląd była to również doskonała okazja, by zobaczyć najnowsze czeskie produkcje Związanych Radima Špaka oraz Kwietne pączki w reżyserii Zdeňka Jíraskeho. 

Mętne wody thrillera

Wypaczony system okresu normalizacji niejednokrotnie obdarzał zaufaniem, tym którzy na zawsze powinni być go pozbawieni, ludziom, którzy posiadali niezwykłą umiejętność i łatwość wykorzystywania powierzonych im uprawnień. Związani Radima Špaka jest to refleksja nad okresem Husakowej doby normalizacji i socjalistycznej ponadczasowości lat 80.

Związani 1

Tajny agent policji – Rusnák dostał zadanie, by śledzić dysydenta Sikoré. Banalna zdradza małżeńska, której dopuścił się Sikora, staje się narzędziem okrutnego szantażu. W postawie głównego bohatera jest pewien rodzaj fiksacji na punkcie wykonywanego zawodu, manipulowania innymi i kontrolowania ich życia, a ostatecznie ingerencji w ich prywatność i sadystycznej satysfakcji z decydowania o ich losie. Rusnák w każdym innym fachu byłby uznany za dziwaka, zmarginalizowany, odsunięty poza nawias społeczeństwa. Tajna policja wartościuje jednak jego cechy, umożliwia mu rozwój. Jego mizantropijna odporność na ludzi i głębokie niedowartościowanie prowadzi do coraz bardziej psychopatycznych zachowań.

Związani 2

Film ten jest jednak potwornie rozciągnięty w czasie. Choć mógł to być imponujący thriller psychologiczny z autentycznym ukazaniem okrutnych czasów początku lat 80., jedynie nieudolnie porusza się w wodach ciemnego i gorzkiego thrillera psychologicznego. Jest w tym pewna gatunkowa słabość, niejednorodność, połączona z brakiem umiejętności zbudowania napięcia i trudnością w zobrazowaniu ludzkiego szaleństwa.

Pąki pachnące rozkładem

Kwietne pączki Zdenka Jiráskeho pachną rozkładem a bród tej historii jest doskonale otoczony warunkami zewnętrznymi. Jest zima, widzimy świeżo pokryte śniegiem fabryki, nijakie miasto, krajobraz beznadziei.

kwietne pączki1

Jiráský w swoim pierwszym filmie ukazuje rozpad rodziny. Jego bohaterowie są niezdolni, by iść do przodu a jednocześnie spojrzeć krytycznie na rzeczywistość. Kwietne pączki dają skrystalizowany obraz depresji, rozpaczy i beznadziei, tragedia ulega gradacji a rozwiązania próżno szukać. Wszyscy bohaterowie chcą uciec, wydostać się z obecnej sytuacji. Jiráský ciekawie buduje obraz przez wszechobecne mapy na ścianach, motyw świecącego globusa, stojącego pomiędzy dwoma rozmawiającymi bohaterami czy wreszcie bezpośrednio, w rozmowach.

Kwietne pączki 2

Mimo dość ciekawego, realistycznego na film trudno uzasadnić zachowania części bohaterów, zrozumieć ich postępowanie, nie wynikające z wcześniejszych przesłanek.

Ogromną wartością tego filmu jest jedna z końcowych scen, w której w dramatyczny sposób splatają się losy dwojga bohaterów. Pełna światła fajerwerków ceneria i atmosfera znakomicie współgrają z sytuacją. Moment ten zdaje się najlepiej przemyślany w Kwietnych pączkach.

Kwietne pączki 3

Przyczyną zawirowań w życiu bohaterów jest spuścizna okresu normalizacji, który to w świadomości społecznej wciąż obecny jest jako zakorzeniony pod paznokciami bród. Wśród Czechów powszechna jest krytyka konformistycznych zachowań jednostek w tej dobie. Kwietne pączki nie krytykują samego systemu, a mentalność ludzi, ich dwulicowość. Film odwołuje się do komunistycznej przeszłości, będącej przyczyną obecnego stanu rzeczy. Reżyser domyślnie nazywa katastrofę, która dotyka wielu współczesnych Czechów.

 Na czeskim przeglądzie mogliśmy przypomnieć sobie również znane i lubiane filmy Jana Hřebejka – Pupendo oraz Świętą czwórcę. W ostatnim dniu zobaczyliśmy docenione przez Amerykańską Akademię Filmową – Pociągi pod specjalnym nadzorem Jířiho Menzla oraz Kolę Jana Svěraka.

Autor: Beata Poprawa

Związani (Pouta)

  • Reżyseria: Radim Špaček
  • Scenariusz: Ondřej Štandl
  • Premiera: 3 października 2009 (świat)
  • Produkcja: Słowacja, Czechy

Kwietne pączki (Poupata)

  • Reżyseria: Zdeněk Jiráský
  • Scenariusz: Zdeněk Jiráský
  • Premiera: 20 października 2012 (śwat)
  • Produkcja: Czechy

Czeski przegląd zakończony!

Przegląd czeski w Kulturze to już czwarty w tym roku duży festiwal czeskiego filmu w Warszawie. Mijający rok to niewątpliwie fantastyczny czas dla czeskiego filmu w Polsce. W maju w kinie Iluzjon odbyła się retrospektywa filmów Jiřího Menzla, w czerwcu Czeski Przegląd Filmowy w kinie Praha, a we wrześniu Przegląd Nowego czeskiego Dokumentu w kinie Muranów.

Kultury Polski i Czech są bliskie, ale czymś się różnią i te różnice przyciągają – powiedział dyrektor Czeskiego Centrum – Petr Janyška, rozpoczynając przegląd. Dodał też kilka słów na temat jednego z pokazywanych filmów – Konkursu: Forman kręcąc ten film szukał siebie, to były jego początki, ale ani on, ani nikt inny nie zdawał sobie wtedy sprawy, że wchodzi w jakiś styl, który później zostanie nazwany. Czeski przegląd umożliwił powrót do lat wczesnej Czechosłowackiej Nowej Fali w filmie Jana Němca – Diamenty Nocy oraz w krótkich dokumentach młodego Miloša Formana, Konkursie i Gdyby tych kapel nie było.

Semaforu początki

Oglądając po dokładnie 50 latach Konkurs, odżywa wspomnienie o znakomitym praskim teatrze rewiowym Semafor. Założony cztery lata przed powstaniem filmu był wylęgarnią czeskich talentów takich jak Eva Pilarová czy Karel Gott.

Konkurs1

Miloš Forman wraz ze swym przyszłym ulubionym operatorem, Miroslavem Ondříčkiem oraz wieloletnim przyjacielem z czasów studiów, Ivanem Passerem zafascynowani odbywającym się w teatrze przesłuchaniem, zrealizowali fabularyzowany dokument. Film w typowy dla Formana nieco ironiczny sposób obnaża brak samokrytycyzmu oraz nieporadność biorących udział w konkursie dziewcząt. Co ciekawe Forman w swoim pierwszym amerykańskim filmie – Odolt, na samym początku powraca do sceny przesłuchania artystów. Materiał dokumentalny został wzbogacony o krótką fabułkę. Rolę główną zagrała tu Věra Křesadlova, późniejsza żona Formana i długoletnia wokalistka w Semaforze.

Konkurs2

Do Konkursu dołączono drugi wczesny film Formana – Gdyby tych kapel nie było o rywalizacji dwóch lokalnych orkiestr dętych. Słowa wstępne oraz pierwsze sceny do złudzenia przypominają zrealizowanych trzy lata wcześniej słynny dokument Kazmierza Karabasza – Muzykanci. Formanowi udało się znaleźć dwa zespoły dęciaków i uchwycić kontrast dostrzegalny w samych przygotowań do konkursu, jak i różnice w stosunku młodego pokolenia do realizacji tej pasji.

Oba filmy weszły na ekrany kin w 1963 roku i cechują się typowym dla Nowej Fali skupieniu na człowieku. Reżyser podchodzi blisko, koncentrując się na emocjach bohaterów, autor zdjęć zaś poprzez bliskie ujęcia doskonale skupia uwagę widza na konkretnych postaciach.

W filmach tych Forman angażuje młodych i zdolnych chłopaków – Vladimira Pucholta i Ladislava Jakima, którzy później będą jego pierwszoplanowymi aktorami, pierwszy w nagradzanej Miłości blondynki, zaś drugi w Czarnym Piotrusiu. 

Fałszywe diamenty

Chłopcy pędzą po leśnym stoku ścigani strzałami strażników. Po drodze zrzucają z siebie płaszcze z wypisanymi farbą literami KL (Konzentrazion Lager)i ukrywają się w pogrążonym nocą lesie. Pomysł na Diamenty nocy Jan Němec zaczerpnął z autobiograficznego opowiadania Arnosta Lustiga o ucieczce z transportu do obozu koncentracyjnego dwóch młodych więźniów.

Diamenty1

Reżyser poruszał się po grząskim gruncie zderzenia realistycznego obrazu ucieczki z obrazami nieco surrealistycznego strumienia świadomości dzieci oraz widoków opustoszałego miasta, w którym tylko gdzieniegdzie jak widma przechadzają się pojedynczy ludzie. Filmy poruszającej się w podobnej stylistyce Věry Chytilovej, często zanurzone są w trudno zrozumiałej przestrzeni, mają naddane znaczenie, którego zrozumienie często wymaga podjęcia intelektualnego wysiłku. Diamenty nocy zaś mają jedynie aspiracje, by takimi być, są jednak puste i jałowe. Sam Němec nie pomaga komentarzem, muzyką czy dialogami. Tworzy niemal niemy film. Surowości ujęć nie towarzyszy zdolność do wywołania strachu czy przerażenia. I choć Němec wykorzystał innowacyjne składki montażowe, w trwającym ponad godzinę filmie, materiału starczyło w istocie na kilkunastominutowy krótki metraż.

Diamenty2

Reżyser w jednym z wywiadów mówił: Starałem się celowo pominąć wszelkie elementy historii, które sytuowały by ją w konkretnym miejscu i czasie. Chciałem położyć nacisk na przemyślenia o losie człowieka – człowieka dzisiejszych czasów. Ta opowieść jest środkiem do wyrażenia tych przemyśleń. To film o samotności i poniżeniu człowieka i walce o ucieczce z tej opresji. Choć bardzo chciałabym dostrzec psychologiczną głębie Diamentów nocy, o której mówi Němec, widzę raczej głęboką pustą przepaść, która pochłania widza, przytłoczonego chaotycznie zastosowanymi środkami.

Autor: Beata Poprawa

Konkurs

  • Reżyseria: Miloš Forman
  • Scenariusz: Miloš Forman, Ivan Passer
  • Premiera: 1963
  • Produkcja: Czechosłowacja

Gdyby tych kapel nie było(Kdyby ty muziky nebyly)

  • Reżyseria: Miloš Forman
  • Scenariusz: Miloš Forman, Ivan Passer
  • Premiera: 1963
  • Produkcja: Czechosłowacja

Diamenty nocy (Démanty noci)

Made in Czechoslovakia sposobem na wzrost eksportu?

Czechosłowacja jest kojarzona nawet i dwadzieścia lat po rozpadzie kraju. Starą dobrą markę chcą na nowo reaktywować niektórzy politycy. O możliwościach i szansach jakie daje rozpoznawalna marka dyskutowali w Pradze premierzy Jiří Rusnok i Robert Fico.

csk1

Produkty z Czechosłowacji można było znaleźć w każdym dosłownie zakątku świata. Na każdym z nich widniał napis „Made in Czechoslovakia”. Dwie dekady po zaniku wspólnego kraju, premierzy Czech i Słowacji pragną odkurzyć starą markę i ruszyć na podbój świata ze swoimi produktami.

Słowacki premier bardzo entuzjastycznie wypowiada się o tym pomyśle: – Możemy wysyłać nasze produkty do Afryki, gdzie swego czasu bardzo aktywnie działaliśmy. Kolejne ziemie to na przykład Wietnam czy Mongolia, w których marka Made in Czechoslovakia jest niezwykle rozpoznawalna. 

Premierzy byli by znowu ambasadorami marki: – Jest wiele regionów, w których do tej pory społeczeństwo nie wie, że Czechosłowacja się rozpadła. Ludzie nie rozumieją użycia nazw Made in Slovakia bądź Czech Made.

Lata swojej świetności marka Made in Czechoslovakia przechodziła kilkadziesiąt lat temu. Z kraju naszych południowych sąsiadów wysyłano w masowych ilościach maszyny przemysłowe, telewizory, porcelanę, buty czy szkło. Do tej pory w Etiopii używa się młynka do mąki wyprodukowanego w Czechosłowacji, a Koreańczycy w Pjongjangu jeżdżą czechosłowackimi tramwajami. Odświeżona marka mogłaby zatem na nowo wniknąć na rynek krajów byłego ZSRR, Afryki czy nawet Ameryki Łacińskiej, gdzie przed laty wiodła prym.

Niestety w pomysł ożywienia starej marki nie wierzą ani media ani specjaliści – Ożywianie czegoś, co już umarło nie ma sensu. Poza tym klienci patrzą głównie na cenę i często na kraj pochodzenia. Czechosłowacja nie istnieje, to dlaczego ten produkt został tam wyprodukowany? – pyta retorycznie Jiří Grund, szef Stowarzyszenia Eksporterów.

csk2

Jiří Menzel laureatem Nagrody Grand OFF

Jiří Menzel otrzyma Nagrodę za całokształt twórczości Festiwalu Filmowego Grand OFF – Najlepsze Niezależne Filmy Świata. Czeski reżyser przyjmie ją osobiście 7 grudnia podczas uroczystej gali wręczenia nagród Grand OFF w warszawskim Teatrze Kamienica.

Nagroda za całokształt twórczości przyznawana jest od czterech lat. Jako pierwszy otrzymał ją dokumentalista Marcel Łoziński, następnie reżyser Krzysztof Zanussi, następnie polski scenarzysta Cezary Harasimowicz, a przed rokiem słynny scenograf Allan Starski.

menzel zdjęcie 2

Grand OFF to jedna z najważniejszych inicjatyw promujących kino niezależne w Polsce oraz jedna z najbardziej znanych imprez tego typu na świecie. Celem festiwalu jest zaprezentowanie najlepszych niezależnych produkcji krótko i pełnometrażowych oraz nagrodzenie ich twórców. Realizację tego celu zapewnia skrupulatny proces nominacji zgłoszonych dzieł (w tym roku nadesłano 1300 filmów z 82 krajów). Filmy nominuje i nagradza Kapituła złożona z 74 reprezentantów środowisk filmowych w 28 krajach. Polskimi członkami Kapituły są między innymi: Allan Starski, Roman Gutek, Magdalena Łazarkiewicz, Andrzej Kołodyński i Robert Gonera.

Podczas dni festiwalowych zobaczyć będzie można 52 filmy z całego świata. Są one nominowane w 10 kategoriach: reżyseria, scenariusz, zdjęcia, montaż, aktor, aktorka, najlepsza fabuła, najlepszy dokument, najlepsza animacja oraz, od tej edycji, kostiumy i scenografia. Wszystkie pokazy odbywać się będą w kinie Atlantic.

Po zakończeniu festiwalu, w kolejnych miesiącach 2014 roku, odbywa się replika Grand OFF. Zestaw 10 nagrodzonych filmów prezentowany jest w ponad 50 polskich miastach. Pokazy odbywają się zarówno w znanych kinach jak i w centrach kultury.

Na podstawie:

red. Beata Poprawa

Czeski przegląd w Kulturze!

Już w najbliższą niedzielę, 1.grudnia w warszawskim kinie Kultura rozpocznie się przegląd czeskiego kina. W programie znalazły się wyśmienite filmy wczesnej Czechosłowackiej Nowej Fali – Pociągi pod specjalnym nadzorem w reżyserii J. Menzla oraz. Konkurs M. Formana. Będzie to również niebywała okazja, by zobaczyć nowe, nieznane polskiej publiczności czeskie produkcje takie jak Kwietne pączki w reżyserii Z. Jiráska oraz Związani R. Spačeka. Kino Kultura przypomni również oskarową Kolę J. Svěráka oraz dwa obrazy J.Hřebejka – Pupendo oraz Świętą czwórcę. Przegląd potrwa do środy, 4. grudnia. Bilety są już dostępne w kasie Kina Kultura w cenie 8zł.

Szczegółowy program:

1 grudnia – Kino Kultura – uroczyste rozpoczęcie.
Narodziny Nowej Fali
18:00 Diamenty nocy 1964, reż. Jan Němec , 64’
20:00 Konkurs, 1963, reż. Miloš Forman, 82’

2 grudnia – Kino Rejs
Współczesne kino czeskie
18:00 Kwietne pączki 2011, reż. Zdeněk Jiráský,, 100’
20:00 Związani 2009, reż. Radim Špaček, 146′

3 grudnia – Kino Rejs
Kino Jana Hřebejka
18:00 Święta czwórca 2011, reż. Jan Hřebejk 78′
20:00 Pupendo 2003, Jan Hřebejk , 120′

4 grudnia – Kino Rejs
Oskarowe czeskie kino
18:00 Pociągi pod specjalnym nadzorem 1966, reż. Jiří Menzel, 89’
20:00 Kola 1996, reż. Jan Svěrák, 104′

Kino Kultura oraz Rejs mieszczą się obok siebie w Warszawie przy ul. Krakowskie Przedmieście 21/23.

kultura

Przegląd czeski w Kulturze to już czwarty w tym roku duży festiwal czeskiego filmu w Warszawie: w maju w kinie Iluzjon odbyła się retrospektywa filmów Jiřího Menzla, w czerwcu Czeski Przegląd Filmowy w kinie Praha, a we wrześniu Przegląd Nowego czeskiego Dokumentu w kinie Muranów.

Na podstawie: http://www.kinokultura.pl red. Beata Poprawa

Morawskie koláče – FRGÁLY – przepis

Koláč na śniadanie – to jest najczęściej wybierany przez Czechów rarytas. Słodkie ciasto w okrągłym kształcie wypełnione po brzegi twarogiem lub owocami to można by rzec symbol naszych sąsiadów. W dobie zalewu sklepowych półek Koláčami z różnego typu piekarenek, ma szczęście ten, kto choć raz jadł typowe Koláče domowej roboty.

Valašské koláče - Frgále - takie specjały jadłem przy granicy ze Słowacją w domu jednej starszej gospodyni
Valašské koláče – Frgále – takie specjały jadłem przy granicy ze Słowacją w domu jednej starszej gospodyni

Ja miałem to szczęście, że specjalnie na mój przyjazd pewna starsza gospodyni upiekła Koláče z łodygą rabarbaru. Było to w miasteczku Hulín, niedaleko pięknego Kroměříža w regionie Valašsko we wschodniej części Moraw przy granicy ze Słowacją. Widząc ile pracy wkładała w ich przygotowanie, postanowiłem przyjrzeć się procesowi ich powstawania. 

Valašské koláče - Frgále
Valašské koláče – Frgále

Niestety gotowe Koláče, które można znaleźć w hipermarketach są naprawdę nieudanym piekarniczym wyrobem. Reporterzy Czeskiej Telewizji postanowili przyjrzeć się z bliska temu, co możemy dostać w sklepach. 

Najgorsze okazały się te Koláče, które markety kupują zamrożone i je rozmrażają. Nie dość, że ciasto jest suche, twarde, to w dodatku najszybciej schnie. Na podium najgorszych koláčů znalazły się te z marketu Billa – niektóre były twarde, a drugie gumowate. 

W dalszej kolejności znalazły się koláče z Piekarni Vodička. Nie dość, że ciasto było twarde, to farsz, którymi były napełnione przypominał raczej gumę niż biały ser. Reporterzy Czeskiej Telewizji nie polecają również wypieków z piekarni  Ječmínek oraz piekarni Bohemia. 

Zwycięzcą w kategorii Najlepszy Koláč otrzymuje Piekarnia  Kabát, która wyrabia wypieki według tradycyjnej receptury. Ich ciasto jest świeże, a nadzienie najbardziej uczciwe. Czuć w nim nawet grudki twarogu. 

Sekretem koláča jest ciasto. Na nim firmy oszczędzają najbardziej. Im więcej tłuszczu w cieście tym bardziej nam smakuje – jest mniej gumowate, a bardziej miękkie. Niestety nadzienie również nie jest przyrządzane przez piekarzy. Ci kupują półprodukt, który później sami przyprawiają. Zamiast czystego twarogu dodają do niego skrobię, co pozwoli oszczędzić na ilości. Niektóre firmy w ramach oszczędności tej skrobi dodają tyle, że zamiast twarogowej masy wychodzi im pudding. 

Niestety makowe nadzienie tak naprawdę zawiera jedynie 40 procent prawdziwego maku. Reszta to na przykład mąka bądź bułka tarta, które miesza się z makiem. Taką masę makowopodobną piekarnie dodają na często gumowe ciasto. 

Co w tym przypadku mówi nam prawo? Niestety żadne przepisy nie regulują składu tego czeskiego specjału. Warunek jest jeden: jeśli koláč nazywa się twarogowy, musi zawierać choć odrobinę twarogu. Jak poznać dobrego koláča? Nie ma na to innego sposobu niż spróbowanie go. Pozostaje nam jedynie szukać dobrej piekarni bądź udać się do babci mieszkającej na Morawach by upiekła nam tradycyjnego miękkiego i supersmacznego koláča. 

PRZEPIS NA WSCHODNIOMORAWSKIE FRAGALE:

  • mąka – 250 g;
  • cukier puder – 100 g;
  • sól – 2 g;
  • masło – 80 g;
  • mleko – 2 dl,
  • żółtko – 2 szt.
  • drożdże – 20 g;
  • skórka cytryny, rum.

Letnie mleko, drożdże i cukier mieszamy, powstały zaczyn zostawiamy do wyrośnięcia. Do gotowej masy dodajemy przesianą mąkę, sól, żółtka, rozpuszczone masło oraz skórkę cytryny. Mieszamy aż powstanie gładkie ciasto. Zostawiamy na godzinę. 

Z papieru do pieczenia wykrawamy dwa koła, smarujemy je rozpuszczonym masłem. Ciasto dzielimy na dwie części, wałkujemy aż powstaną dwa cienkie placki. Ciasto musi być naprawdę cienkie. 

Na wierzch placków kładziemy to, na co mamy akurat ochotę. Mogą to być owoce, twaróg, mak, gruszkowe powidła, itp. Placki pieczemu w 180 st.C. Po upieczeniu jeszcze gorące polewamy rozpuszczonym masłem. Zakrapiamy do smaku rumem i posypujemy cukrem pudrem. 

Valašské koláče - Frgále
Valašské koláče – Frgále

Polacy walczą o dobrą opinię swoich produktów

Polakom zaczęło bardzo przeszkadzać to, że w Czechach trwa nagonka na polskie produkty. Postanowili naprawić to, że wielu producentów dosypuje sól drogową do kiełbas albo sprzedaje skażone jajka. Dlatego Polski Instytut w Pradze zorganizował Dni Polskiej Gastronomii.

Bigos
Bigos

Zainteresowanie przeszło samych organizatorów – przybyło kilkuset Czechów, którzy żywo interesowali się polską tradycyjną kuchnią. Polska chciała pokazać się z jak najlepszej strony i pokazała tylko produkty najwyższej jakości.

Do spróbowania były polskie wino czy miód wrzosowy. Czesi próbowali również owoc aronii czy dolnośląski żeń-szeń. Można było również przekonać się, że polskie ciasta są wyśmienite. Każdy chętny mógł sam ugotować na miejscu polskie specjały. Dzień Polskiej Gastronomii kosztował w sumie 200 tys. koron.

„W naszej kulturze jest zakorzenione to, że naszym gościom staramy się podać to, co mamy najlepsze – to co gorsze raczej zjemy sami. Problemem jest natomiast to, że nie umiemy tych naszych najlepszych produktów sprzedać dalej” – mówi Zbigniew Koźlik, polski kucharz.

Polskie Ministerstwo Gospodarki marzy, aby oprócz taniej żywności do Czech była importowana ta bardziej wyselekcjonowana. Dlatego uruchomiono kampanię „Made in Poland”, która ma sławić dobre imię polskich produktów wśród uprzedzonych Czechów. Na ten projekt ministerstwo chce przeznaczyć 100 milionów koron.

Tekst od ct24.cz z punktu widzenia czeskiego redaktora.

Brytyjka o Czechach: piwo, rasizm i świetny transport publiczny

Gwyneth Jones, 25-letnia lektorka języka angielskiego z Wielkiej Brytanii opisała na swym blogu w 33 punktach swoje wrażenia z życia w Pradze. Rok spędzony w stolicy Republiki Czeskiej wiele ją nauczył. Czy w relacji Brytyjki znajdziemy coś, czego my czechofile byśmy jeszcze nie wiedzieli?

czesi1

  1. Nigdy nie pytaj się Czecha „Jak się masz”. Czech nie odpowie Ci „Dzięki, mam się świetnie” – usłyszysz za to „Ach, cítím se na hovno”. Bycie szczęśliwym w Republice Czeskiej jest przynajmniej dziwne, a na pewno jest uważane za coś podejrzanego.
  2. Czesi mają sentyment do komunizmu. Często słychać, jak ludzie mówią, że za komuny żyło im się znacznie lepiej, że było więcej pracy dla każdego. W ostatnich wyborach komunistyczna partia zdobyła przecież tak wiele głosów.
  3. Lepiej nie rozmawiajcie o Romach. No chyba że chcecie usłyszeć niezłą wiązankę pod ich adresem. Tutaj 80 proc. opinii to są głosy rasistowskie.
  4. Czesi kochają piwo, piją je już od godziny 11:00 rano.
  5. Piwo, psy i dzieci – na to natkniesz się wszędzie w Pradze. Psy są wszechobecne: są w restauracjach, kawiarniach, biurach, w metrze. Czesi kochają psy.
  6. W czeskiej telewizji nie ma nic ciekawego – albo stare angielskie filmy z czeskim  dubbingiem, albo program „Československo ma talent”. Z tego, co widziałam wcale tego talentu nie ma…
  7. Nawet najgorzej wyglądający żule ustąpią miejsca w metrze starszym osobom. Staruszki jednak idą z zaparte, i twierdzą, że stoi im się bardzo dobrze.
  8. Praska komunikacja miejska jest zresztą najlepsza na świecie.
  9. Praktycznie każdego dnia można natknąć się na różnego rodzaju festiwale. Na każdym rogu są namioty lub budki z tradycyjnym jedzeniem.
  10. Spacer Mostem Karola przy akompaniamencie miejskich muzyków jest niesamowicie urzekający.
  11. Czesi na weekendy uciekają za miasto na chalupy.
  12. Duże skupiska turystów w Pradze są naprawdę denerwujące.
  13. Czesi wciąż trzymają się ról płciowych silniej niż na przykład w Wielkiej Brytanii.
  14. Czesi są oszczędni, a raczej skąpi – biorą swoje kanapki i wędliny na wycieczkę do Chorwacji.
  15. Piwo tutaj jest tańsze niż woda. Nie jada się obiadów nigdzie poza granicami Czech, gdyż jest piekielnie drogo.

czesi2

Reszta opinii jest dostępna na blogu Brytyjki. O ile dla czechofilów są to informacje od dawna już znane, o tyle dla kogoś kto dopiero zaczyna poznawać Czechów jest to zbiór bardzo praktycznych i prawdziwych porad.

czesi3

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑