Anna Hulačová: Kraina obfitości. Czeska sztuka, dla której warto pojechać do Orońska

Nie ukrywam, że każda indywidualna wystawa czeskiego artysty lub czeskiej artystki w Polsce jest dla mnie wydarzeniem. Choć kontakty kulturalne między naszymi krajami są intensywne, czeska sztuka współczesna wciąż stosunkowo rzadko trafia do polskich instytucji w formie dużych, autorskich prezentacji. Dlatego wystawa „Kraina obfitości” Anny Hulačovej w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku to prawdziwa gratka dla polskich czechofili.

Czytaj dalej „Anna Hulačová: Kraina obfitości. Czeska sztuka, dla której warto pojechać do Orońska” →

„Řezany świat. Osobisty przewodnik po Śląsku Cieszyńskim”

Genialny tytuł to dopiero początek. Adam Miklasz stworzył książkę o regionie, który – choć odwiedzałam wielokrotnie – znałam dotąd raczej powierzchownie. Jego „Řezany świat. Osobisty przewodnik po Śląsku Cieszyńskim” okazał się dla mnie lekturą nie tylko przyjemną, ale i odkrywczą.

Czytaj dalej „„Řezany świat. Osobisty przewodnik po Śląsku Cieszyńskim”” →

Wielkanoc po czesku

Przyznam szczerze: czeska Wielkanoc długo była dla mnie czymś „prawie takim samym jak u nas”. No bo przecież pisanki, święta wiosenne, rodzinne spotkania… Co może być aż tak inne?

A potem trafiłam na temat głębiej – i przepadłam, bo Velikonoce w Czechach są jednocześnie znajome i totalnie zaskakujące. I chyba właśnie za to lubię je najbardziej.

Czytaj dalej „Wielkanoc po czesku” →

O czeskim luzie, który nie jest mitem. Refleksje po lekturze „Dobrý den. Chmiel, tożsamość i luz. Polskie mity o Czechach”

Zdarza mi się wracać pamięcią do pierwszej chwili, kiedy poczułam coś na kształt czeskiego olśnienia. To był zwykły, pogodny dzień w Pradze– nic spektakularnego. Wysiadłam z pociągu na Hlavní nádraží i usłyszałam pierwszy komunikat po Czesku… Poczułam, że wróciłam do domu (chociaż był to mój pierwszy raz w Czechach). Od tamtej pory wiedziałam, że Czechy będą ważną częścią mojego życia. Może dlatego wszystkie książki o Czechach czytam już nie jako ciekawostkę, ale jak listy pisane do mnie. Tak było i tym razem.

Czytaj dalej „O czeskim luzie, który nie jest mitem. Refleksje po lekturze „Dobrý den. Chmiel, tożsamość i luz. Polskie mity o Czechach”” →

Jak Czechosłowacy zostali pionierami badań nad orgazmem (i dlaczego warto o tym wiedzieć)

Gdy myślimy o Czechach, pierwsze skojarzenia to zwykle piwo, Hradczany, Švejk i może Karel Gott. Ale mało kto wie, że tuż po II wojnie światowej w Czechosłowacji rozwijała się… jedna z najbardziej postępowych szkół seksuologii w Europie. Tak, dobrze czytacie – kraj knedlików i hokeja był kiedyś światowym liderem badań nad orgazmem kobiecym. Brzmi jak clickbait? Być może. Ale historia jest absolutnie prawdziwa – i fascynująca.

Czytaj dalej „Jak Czechosłowacy zostali pionierami badań nad orgazmem (i dlaczego warto o tym wiedzieć)” →

„Wyrwy” Kláry Vlasákovej – muzyczna recenzja  świata w kryzysie

Fabuła Wyrw Kláry Vlasákovej  przemawia do wyobraźni na wielu poziomach. W moim przypadku szczególnie silne okazały się skojarzenia muzyczne. Podczas lektury książki dominują uczucia niepokoju, strachu oraz oczekiwania, które od razu przywiodły mi na myśl kompozycje Philipa Glassa z cyklu Etudes for Piano. Idąc tym nieoczywistym tropem, uczyniłem je osnową recenzji łączącej literaturę i muzykę.

Czytaj dalej „„Wyrwy” Kláry Vlasákovej – muzyczna recenzja  świata w kryzysie” →

To je jen Toyen?

Ona, on a może ono? Czesi na nowo odkrywają swoją własną ikonę queer, artystę(-tkę), malarkę(-rza), ilustratora(-rkę) i rysowniczkę(-ka), którą(ego-/-e) doceniała śmietanka paryskiego artystycznego świata XX wieku. Do tego odważna osoba, która zasłużyłaby na Medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Czytaj dalej „To je jen Toyen?” →

Embéčko, czyli kultowa Škoda 1000 MB

Nie będzie żadnym wielkim odkryciem, że w dziedzinie motoryzacji Czesi wyprzedzali Polskę zawsze, i to o całe lata świetlne. Zabawę w automobilizm zaczęli już w XIX wieku, w czasach monarchii austro-węgierskiej stanowili jej najbardziej uprzemysłowioną część, a i po odzyskaniu niepodległości wciąż przewyższali gospodarczo niejeden kraj tradycyjnie rozumianego Zachodu. Nawet gdy przyszedł komunizm potrafili zachować własny przemysł samochodowy: wprawdzie pomógł im w tym sam towarzysz Stalin (który z całego bloku wschodniego do produkcji aut osobowych wyznaczył tylko NRD i Czechosłowację), ale dostać pozwolenie to jedno, a wykonać zadanie – to coś całkiem innego. Polska ostatecznie też uruchomiła fabrykę, i to już w 1951r., ale przez kolejne dekady uruchomiono u nas produkcję tylko jednego samochodu własnej konstrukcji, który to samochód aż wstyd zresztą wspominać.

Czytaj dalej „Embéčko, czyli kultowa Škoda 1000 MB” →

Nohavica i (jego) nasza mała wojna. Przed lekturą książki Přemysla Houdy

Jaromír Nohavica, Służba Bezpieczeństwa, medal od Putina – te hasła są w stanie natychmiast wywołać burzę tak w czeskim, jak i czechofilskim Internecie. Właśnie tymi budzącymi ogromne emocje wątkami w życiorysie pieśniarza zajmuje się historyk i publicysta Přemysla Houdy w niedawno opublikowanej książce „Nohavica a jeho naše malá válka”.

Czytaj dalej „Nohavica i (jego) nasza mała wojna. Przed lekturą książki Přemysla Houdy” →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑