Ten zbiór opowiadań jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz, jak mawiał Forrest Gump. Nie każde z nich jest słodkie, ale wszystkie 22 pyszne. Książka idealna na długie dnie i wieczory, kiedy powinniśmy unikać innych ludzi… Czytaj dalej „„Gorzki świat” i słodki jazz | recenzja książki Josefa Škvoreckiego”
Czeskie ślady „Králíčka Jojo” („Jojo Rabbit”)
Przyznaję, że idąc na film Jojo Rabbit nie byłem świadomy, że zaraz na ekranie zobaczę: nie Niemcy, choć akcja dzieje się właśnie tam podczas II Wojny Światowej, nie Amerykę, mimo, że to hollywoodzka produkcja z nominowaną do Oscara Scarlett Johansson, ani nawet nie popularną wśród filmowców Nową Zelandię, a przecież gdyby reżyser Taika Waititi zabrał ekipę do swojego kraju nie można by się dziwić. Pierwszy rzut oka na pokazane uliczki wystarczył żeby mózg wysłał sygnał: hele, toż to Czechy! Musiałem dowiedzieć się więcej i zdobytą wiedzą dzielę się poniżej. Czytaj dalej „Czeskie ślady „Králíčka Jojo” („Jojo Rabbit”)”
Teksty piszące się nocą, czyli czeskie płyty (nie)słuchane w 2019 r.
Od razu wyjaśniam skąd ten dwuznaczny podtytuł. Wystarczy zerknąć na liczbę wyświetleń na Youtubie i odsłuchów w serwisie Spotify żeby stwierdzić, że większość artystów, których subiektywnie wybrałem do poniższego zestawienia nie pobija rekordów popularności. Czytaj dalej „Teksty piszące się nocą, czyli czeskie płyty (nie)słuchane w 2019 r.”
Mówić prawdę
„Mówić prawdę” autorstwa Josefa Formánka to niesamowita powieść oparta na podstawie prawdziwych wydarzeń. Od pierwszej do ostatniej strony miałam z jej czytania ogromną przyjemność. Czytaj dalej „Mówić prawdę”
Czy o Czechach pisze się dobrze albo wcale? Spotkanie z Michałem Zabłockim
Główna Księgarnia Naukowa im. B. Prusa zorganizowała pod koniec października Tydzień Czeski, dzięki któremu udało mi się wreszcie być na spotkaniu z autorem książki „To nie jest raj”, panem Michałem Zabłockim. Czytaj dalej „Czy o Czechach pisze się dobrze albo wcale? Spotkanie z Michałem Zabłockim”
Bardzo nieświeże żarty
„Čerstvé żarty” to dziwny twór, rzeknę bez kozery nowotwór, który ma Polaków bawić i uczyć jacy są nasi sąsiedzi zza południowej granicy przy okazji „dyskretnie” reklamując piwo Žatecký Světlý Ležák. Bez ogródek napiszę- moim zdaniem ten program to rak mózgu. Czytaj dalej „Bardzo nieświeże żarty”
Broumov o(d)kryty jesienią
Na dobry początek umilająca lekturę jesienna piosenka oraz budujące napięcie zdjęcie (to małe poniżej). Czytaj dalej „Broumov o(d)kryty jesienią”
Łazienka z dykty
W ostatni piątek (17.05.2019 r.) brałam udział w ciekawym wykładzie dr Weroniki Parfianowicz pt. Jak mieszkać w Europie Środkowej, który dotyczył historii mieszkalnictwa w Polsce i Czechach. Wykład potwierdzał tezę, że bloki z wielkiej płyty były początkowo zbawieniem dla społeczeństw obu narodów a teraz bywają przekleństwem tak samo dla nas, jak i dla ludzi zza południowej granicy. Czytaj dalej „Łazienka z dykty”
PO MOŚCIE!
Alegoria Czech. Proromska i progenderowa agitka. Wypełnia misję telewizji publicznej. Oburza dosadnością języka i scenami seksu przed godziną 22. Wiarygodnie pokazuje socjalne problemy w mieście na północy Czech. Ośmiesza prowincję ku uciesze Prażan. Podważa stereotypy. Utwierdza stereotypy. Pokazuje Czechów jako rasistów i homofobów. Propaguje tolerancję. Czytaj dalej „PO MOŚCIE!”
„Ogród rodzinny. Przyjaciel” – osobisty portret rodziny z wojną w tle
Ostatni film w reżyserii Jana Hřebejka to początek trylogii o skomplikowanych więzach rodzinnych. W pierwszej części akcja dzieje się podczas II Wojny Światowej w okupowanej przez nazistów Pradze.
Trzy siostry: Vilma, Ela i Bedřiška mieszkają z dwójką dzieci. Ich mężowie zostali wywiezieni do obozów koncentracyjnych za działalność w ruchu oporu. Lekarz Jiří, przyjaciel męża Vilmy, wdzięczny kolegom z konspiracji, że go nie wydali w trakcie przesłuchań pomaga samotnym kobietom przez całą wojnę.
Z czasem między Vilmą i Jiřím budzi się uczucie. Tuż po zakończeniu wojny niespodziewanie wraca mąż Vilmy. Po latach nieobecności jest on dla domowników obcym człowiekiem, ale zostaje z rodziną. Jiří odchodzi.
Powyższy opis to suche fakty, które brzmią jak streszczenie opery mydlanej. Film jednak jest bardzo daleki od tego gatunku. To bardziej epopeja narodowa, gdzie główną osią jest historia trzech kobiet, które podczas wojny wzajemnie się wspierają tworząc wraz z Jiřím coś, co dzisiaj nazwalibyśmy patchworkową rodziną.
Charakterystyczny dla reżyserii Jana Hřebejka spokój i stonowane kolory wspaniale dopełniają znakomite kreacje aktorskie Anny Geislerovej, Ondřeja Sokola, Kláry Melíškovej, Gabrieli Míčovej i Martina Fingera.
Czeskie filmy ostatnio rzadko trafiają na nasze ekrany, więc tym bardziej warto wybrać się na „Ogród rodzinny. Przyjaciel” do kina.
Praca w Czechach czeka… na programistów ale nie tylko
Czechy mają bardzo niski stopień bezrobocia i potrzebują coraz więcej pracowników. To szansa także dla Polaków. Czytaj dalej „Praca w Czechach czeka… na programistów ale nie tylko”
Brno w grudniu pachnie Turbomoštem
„Jak będziesz na jarmarku, to oczywiście musisz spróbować Turbomoštu.”- powiedział mój znajomy zapytany, jakie są atrakcje zimą w Brnie. Odpowiedziałam- „Oczywiście”. Nie mając zielonego pojęcia czym jest Turbomošt. Czytaj dalej „Brno w grudniu pachnie Turbomoštem”

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.