Czechy mają bardzo niski stopień bezrobocia i potrzebują coraz więcej pracowników. To szansa także dla Polaków. Czytaj dalej „Praca w Czechach czeka… na programistów ale nie tylko”
Brno w grudniu pachnie Turbomoštem
„Jak będziesz na jarmarku, to oczywiście musisz spróbować Turbomoštu.”- powiedział mój znajomy zapytany, jakie są atrakcje zimą w Brnie. Odpowiedziałam- „Oczywiście”. Nie mając zielonego pojęcia czym jest Turbomošt. Czytaj dalej „Brno w grudniu pachnie Turbomoštem”
Jarmark Bożonarodzeniowy w Brnie
Dziś mija tydzień, jak dojechałam do Brna, żeby zobaczyć, jak wygląda słynny Brneński Jarmark Bożonarodzeniowy. Trochę tęsknię, ale rozgrzeję się zaraz polską wersją drinka o pięknej nazwie Jablečná Víla (Jabłkowa Wróżka). Czytaj dalej „Jarmark Bożonarodzeniowy w Brnie”
Wojna Absolutna – Miroslav Žamboch
Gdy sztuczne inteligencje zakładają własne korporacje, a roboty bojowe uzyskują świadomość, wtedy nadchodzi wojna absolutna. Czytaj dalej „Wojna Absolutna – Miroslav Žamboch”
Brno, miasto do którego wracam
Brno było drugim miastem po Pradze, które odwiedziłam w Czechach. Zanim do niego przyjechałam po raz pierwszy, kojarzyło mi się głównie ze świetnym filmem „Sex w Brnie” (reż. Vladimír Morávek), a gdy zobaczyłam, to co stoi dumnie na rynku Wolności, zrozumiałam co autor mógł mieć na myśli. Czytaj dalej „Brno, miasto do którego wracam”
Sierżant z karabinem, dwoma mieczami i magiczną przeszłością
Miroslava Žambocha fanom fantastyki i science-fiction nie trzeba przedstawiać. Po polsku wydano ok. 20 jego książek, a jego serie o Koniaszu i agencie JFK zyskały pewną sławę także po tej stronie granicy. Czytaj dalej „Sierżant z karabinem, dwoma mieczami i magiczną przeszłością”
Powiedz coś po czesku…
„Powiedz coś po czesku!” to tytuł książki Jacka Balucha a także pierwsze pełne zdanie, które słyszę, gdy przyznaję, że znam czeski (pierwsze słowa zwykle to „ooo”). Czytaj dalej „Powiedz coś po czesku…”
„Pepiki. Dramatyczne stulecie Czechów”- czyli jak przestać Czechów nazywać Pepikami
Pepik to czeskie określenie małego Józefa, ale w Polsce przyjęło się jako pogardliwe określenie wszystkich obywateli Czech. Dla mnie osobiście to niezrozumiałe, ale nie zawsze tak było. Czytaj dalej „„Pepiki. Dramatyczne stulecie Czechów”- czyli jak przestać Czechów nazywać Pepikami”
Jízdenka na léto- czyli 7 dni podróży po Czechach
Jízdenka na léto to bilet na czeskie koleje ważny przez 7 lub 14 dni. Dzięki niej można podróżować po całej Republice wszystkimi dostępnymi pociągami przewoźnika Ceske Drahy. Jednynie w ekspresach trzeba dokupić obowiązkową miejscówkę i dopłacić do podróży pendolino 70 koron (ale w zamian dostaje się butelkę wody mineralnej i gazetę, co niemal równoważy koszt). Czytaj dalej „Jízdenka na léto- czyli 7 dni podróży po Czechach”
Jarmilky czy czeszki?
Czechofil książki pisze!
Czechofil przez ostatnie miesiące był nieco mniej aktywny, ale mam nadzieję, że nam wybaczycie, ponieważ przygotowywaliśmy najnowszą wersję przewodników po Czechach! Czytaj dalej „Czechofil książki pisze!”
„Pusta ziemia” Jiřho Sádla – recenzja
„Pusta ziemia” Jiřho Sádla, to swoisty dziennik spostrzeżeń autora o otaczającym go świecie. Pisany jest prozą, jednak nie można nie mieć wrażenia, że niektóre zdania to gotowe wiersze, np. „Przejście od lata do jesieni, od malarstwa do grafiki”.
Okładka niestety nie zachęca do czytania, przypominając siermiężne wydania akademickich prac, których z reguły nikt nie czyta.
Jeśli jednak zajrzymy do środka, to znajdziemy się w świecie osobistych doznań zmysłowych autora, który opisuje z dużą dokładnością krajobrazy za oknem, które wraz ze zmianą pór roku ulegają metamorfozie.
Z punktu widzenia Czechofila, książkę czyta się szukając odnośników do mniej lub bardziej znanych miejsc z Czech. Nie opis atrakcji turystycznych jest tutaj ważny, ale patrzenie na przyrodę oczami Czecha. Jednak w tej książce występują liczne odwołania do typowych dla Czechów form spędzania wolnego czasu, takich jak siedzenie w hospodzie.
Wygląd książeczki jest dużym minusem, ale jeśli przyjąć, że książki nie ocenia się po okładce, to myślę, że warto sięgnąć po tę pozycję.
Książka do kupienia m.in. w księgarni Exlibris
Kocia muzyka, czyli czeskie płyty roku 2017
Jaromír Nohavica święci kolejne trumfy na Liście Przebojów Trójki. Po sukcesach utworów z płyty Tak mě tu máš z 2012 r. wygrywa także piosenkami z najnowszej płyty Poruba. Stwierdzenie, że wydany w zeszłym roku album barda z Ostrawy to nie jedyna „deska”, która wyszła w Czechach w 2017 r. nie jest żadnym odkryciem na miarę Járy Cimrmana. Mimo wszystko warto to udowodnić. Czytaj dalej „Kocia muzyka, czyli czeskie płyty roku 2017”

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.