Brno, miasto do którego wracam

Brno było drugim miastem po Pradze, które odwiedziłam w Czechach. Zanim do niego przyjechałam po raz pierwszy, kojarzyło mi się głównie ze świetnym filmem „Sex w Brnie” (reż.  Vladimír Morávek), a gdy zobaczyłam, to co stoi dumnie na rynku Wolności, zrozumiałam co autor mógł mieć na myśli.

Przyznam, że Brno nie jest miastem, które lubię. W sumie nie wiem czemu. Jest ładne, ale mam wrażenie, że oferuje dużo mniej niż Praga, mimo, że jest zaraz za nią pod względem wielkości. Byłam tam już dwa razy, ale za każdym razem moje kroki kierowały się w stronę kontrowersyjnego zegara z czarnego granitu, który nazywany jest najdroższym na świecie dildem oraz przepięknej katedry św. Piotra i Pawła.

Podczas pierwszej wycieczki w czerwcu 2011 roku byłam w Brnie dwa dni i zwiedzałam głównie zabytki typu wspomnianej katedry, zamku i twierdzy Špilberk, pałaców mieszczańskich, barokowych rzeźb.

Za drugim razem (w 2015 roku) byłam niecałą dobę i bardziej skupiłam się na nieco nowocześniejszej stronie miasta- czyli na wspaniałej willi Tugendhatów oraz na parkingu policyjnym.

Większość miłośników architektury na pewno kojarzy willę Tugendhatów. Znajduje się ona niedaleko od centrum, a swą wyjątkowość zawdzięcza projektowi znanego architekta L. Miesa van der Rohe (zbudowano ją w latach 1928–1930).

Parking policyjny znajduje się nieco dalej, już pod miastem i nie wyróżnia się niczym szczególnym, jednak trafi tam zapewne każdy turysta, który tak jak my, nie wiedział, że Brno ma bardzo restrykcyjne przepisy dotyczące parkowania w centrum.

Trochę faktów

W 1243 r. Brno otrzymało prawa miejskie. Usytuowanie przy szlaku handlowym łączącym porty bałtyckie z adriatyckimi zaowocowało szybkim rozwojem – w 1641 r. Brno zostało stolicą Moraw. O sile fortyfikacji i umiejętnościach obrońców może świadczyć to, że bezskutecznie oblegali je husyci, Szwedzi i Prusacy a zdobyte zostało tylko raz – przez Napoleona w 1805 r. W 1766 r. otwarto pierwsze zakłady sukiennicze, ale intensywna industrializacja rozpoczęła się dopiero po doprowadzeniu kolei w 1839 r. Okres intensywnego rozwoju przemysłu w XIX w. zadecydował o charakterze miasta, które zwane było Morawskim Manchesterem. Niestety w czasie II wojny światowej na miasto spadł grad bomb, rujnując przedwojenną zabudowę…

Brno na moich fotografiach:

Minęło 3 lata i znów wracam do Brna- w najbliższy weekend (7-9 grudnia) będę starała się odkryć czym jest magia świąt w czeskim wydaniu. Relacja z wycieczki wkrótce na blogu i facebooku.

 

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: