CZECHOFIL

NAJLEPSZY BLOG O CZECHACH

Europa z płaskostopiem

Europa z płaskostopiem to rozmowy z czeskimi (a także słowackimi, węgierskimi i polskimi) muzykami, pisarzami, reżyserami filmowymi, historykami i politykami o kulturze i historii najnowszej Czechosłowacji, Czech, Słowacji. A tak naprawdę o dzisiejszej Europie Środkowej. Bo te rozmowy są o Czechach i o nas. Jak mówi autor: „To jest książka popularyzatorska, adresowana do kogoś, kto już dążył się odrobinę Czechami czy Europą Środkową zainteresować, ale tak naprawdę wszystkiego jeszcze chciałby się dowiedzieć”.

*FRAGMENTY*

*Na czym polega ta czeskość Czecha?*
*Istnieje jakieś stereotypowe wyobrażenie na ten temat?*

Oczywiście że istnieje i nie ma co tego idealizować. Społeczeństwo czeskie nie jest niczym wyjątkowym w swoim otoczeniu. Ono przypomina społeczeństwo austriackie, którym się w Polsce specjalnie nie zachwycamy i bardzo przypomina społeczeństwo słoweńskie, o którym w ogóle nikt nie wspomina, bo mało kto o nim słyszał. To są mieszczanie, czy drobnomieszczanie, bardzo liczna jest klasa robotnicza posiadająca pewną kulturę, której częścią jest choćby to przesiadywanie w piwiarniach – dzień w dzień właściwie, również w niedzielę, bo do kościoła tam mało kto chodzi.

*A jak oni sobie bez Boga radzą?*

Radzą sobie doskonale. Tak samo jak radzi sobie większość Francuzów, Niemców czy Hiszpanów. W Europie, w której społeczeństwo jest zlaicyzowane, to nie jest niczym nadzwyczajnym, to raczej my jesteśmy wyjątkiem i wielu ludzi za granicą mnie pyta „jak wy Polacy radzicie sobie z tą wiarą w Boga”. To samo pytanie chętnie zadaliby Muzułmanom czy Turkom, ale się boją.
W społeczeństwie czeskim bardzo się przestrzega niepisanych zasad, zwyczajów, konwenansów. Tam się trzeba umieć zachować: zawsze mówić „dzień dobry”, tam się na drzwiach wiesza na wizytówce swój tytuł – „magister”, „inżynier” czy „doktor”. Dzięki temu to społeczeństwo obywa się bez Kościoła, w przeciwieństwie do Polski, gdzie Kościół jest przede wszystkim spoiwem społecznym, choć oczywiście nie tylko.

*Którą z rozmów z książki uważa Pan za najcenniejszą?*

Np. rozmowę z Petrem Zelenką, którego filmy bardzo lubię. Ma on bardzo nieortodoksyjny pogląd na Aksamitną Rewolucję, na wydarzenia 89. roku – uważa, że to był spisek KGB. Nie podzielam tego poglądu, ale chciałem i taki pogląd zawrzeć w książce. Zresztą to symptomatyczne, że on jest jednym z najmłodszych rozmówców – i to właśnie on ma taki defensywny, kapitulancki stosunek do przeszłości. W gruncie rzeczy uważa, że cała rzeczywistość jest zmanipulowana i ucieka w te swoje fantazje, zresztą bardzo piękne, które możemy oglądać w filmach.

*Czy to jest książka dla specjalisty, „czechofila”, czy także dla kogoś, kto nie miał do tej pory do czynienia z historią i kulturą tego kraju?*

To jest książka popularyzatorska, adresowana do kogoś, kto już dążył się odrobinę Czechami czy Europą Środkową zainteresować, ale tak naprawdę wszystkiego jeszcze chciałby się dowiedzieć.

Reklamy

Information

This entry was posted on 15 czerwca 2012 by in Kultura.

KONTAKT

czeskaholka@gmail.com

FACEBOOK

facebook.com/czechofile

CZECHOFIL

© Czechofil 2010-2016. All rights reserved.

ARCHIWUM

%d blogerów lubi to: