Czego Czesi zazdroszczą sąsiadom?

Więcej niż połowa Czechów to zazdrośnicy. Czesi zazdroszczą sąsiadom głównie pieniędzy. Wśród tych zazdrośników (w Polsce zazdrość utożsamiamy z zawiścią) jest 38 proc. tych, którzy dość często rozpamiętują to, że ich sąsiadom powodzi się lepiej niż im.  Takie są wyniki badania, które przeprowadziła agencja Confess Research oraz Steam/Mark.

MEV43502f_p201205190525601

Typowy czeski zazdrośnik to mężczyzna w wieku 18 – 29 lat z wykształceniem średnim, żyjący na Morawie. Innym zazdrości głównie pieniędzy, powodzenia, kariery i szczęścia. Jedna trzecia zazdrośników pragnie, aby ci, którym się powodzi lepiej od nich, stracili zdrowie i majątek. Czesi, którzy doświadczyli zazdrości ze strony swoich sąsiadów zachowują się tak, aby ich więcej nie drażnić – nie obnoszą się ze swoim bogactwem.

Dwie trzecie naszych południowych sąsiadów ma wrażenie, że niektórzy ludzie w ich środowisku na swój dobytek nie zasługuje. Jedna czwarta Czechów spotkała się z otwartą zazdrością wśród członków ich rodziny.

Ponad połowa Czechów uważa, że zazdrość to typowa czeska cecha. Czesi uważają, że są bardziej bardziej zazdrosnym narodem niż inne europejskie nacje – mówi przedstawiciel Hypoteční banky Jiří Ochec.

Jeżeli chodzi o pieniądze – te są obiektem zazdrości wszystkich badanych. Kariery zazdroszczą przede wszystkim wykształcone osoby żyjące w Pradze. Mieszkanie i jego wyposażenie jest obiektem zazdrości ludzi mieszkających w mniejszych wojewódzkich miastach. Praca jest obiektem pożądania młodych ludzi do 30 roku życia. Ta ostatnia grupa oprócz tego zazdrości innym również urody i udanego związku.

Psycholog Marta Boučková jest zdania, że Czesi nie prezentują jednak żadnego ekstremum jeśli chodzi o swoją zazdrość. To dziwi, zwłaszcza, że szerokim echem po całej Republice rozeszła się sprawa Aleksandry Kinovej, matki pięcioraczków, która dostała wsparcie od rządu. Boję się jednak zrównać wyniki czeskich badań z tymi polskimi. Myślę, że Polacy właśnie reprezentują to ekstremum, o którym mówi pani psycholog…

Aleksandra Kinova
Aleksandra Kinova

Nie taki diabeł straszny…

Badanie to pokazało jednak, że Czesi potrafią być również dumni. Kobiety najbardziej szczycą się swoim mieszkaniem i atmosferą w nim panującą. Mężczyźni są najbardziej dumni ze swego wykształcenia i własnej firmy. Kolejną rzeczą wskazaną przez czeskich mężczyzn jest też spłodzenie potomka, a także zdolności manualne.

Reklamy

6 myśli na temat “Czego Czesi zazdroszczą sąsiadom?

  1. Mieszkałam chwilę w Brnie, mam kilku przyjaciół Czechów i jedyna zazdrość, z jaką się spotkałam, to ta o morze 😉 Bałtyku nam chyba trochę Bracia Czesi zazdroszczą 😉

  2. … hmm, myślę o tym co tutaj przeczytałem. Aż trudno mi sobie wyobrażać taką zazdrość. Jako Czech mający 43 lata, który spędził po połowie swojego życia w Czechach i Polsce muszę chyba zaprotestować. A może jestem wyjątek? Nie zazdroszczę nikomu niczego, nawet napiszę tutaj, że taka cecha jest mi całkowicie obca 🙂

  3. Mężczyźni są dumni ze spłodzenia potomka??? Nie wiem, co to za powód do dumy. Zrobić dziecko to żadna sztuka, raczej dosyć prosta czynność fizjologiczna. Dumym to można być z wychowania potomka na dobrego człowieka, ewentualnie z wykarmienia go w trudnych warunkaach bytowych, ale z samego zrobienia???

  4. W sprawie Alexandry Kinowej, niechodziło o zazdrość wsparcia rządowego, tylko o rasizm !!! W Czechach jest niesamowita nienawiść do Romów ! Faszyści mordują Romy a ludność ich wspiera.
    Pięcioraczki Pani Kinowej chcieli zabić!!! Faszyzm w Czechach się bardzo wzmaga. Romowie są dyskriminowani, niedostają pracę, niewpuszczają do restauracji, niemożą nawet kupić mieszkanie w pobliżu białych. W mediach i na forach internetowych piszą by mordować, kastrować i gazować Romów !!!

    1. Nie mogę nie reagować na taki wpis. Absolutnie bym nie nadużywał słowa “faszyzm”, wręcz jest błędne w określeniu do sytuacji w Czechach. Rasizm jak najbardziej tak, sam jestem “rasistą” wobec Ciganów. Co się ale za tym kryje? Może wina leży po stronie Romów? Ja sam miałem w dzieciństwie dobrego kolegę Roma i nie widzę w tym nic dziwnego. Problem polega na tym, że Cyganie w 90% jako nacja są kłopotliwy i się nie asymilują. To nie wina “białych Czechów”, że Rom umie w słabym stopniu posługiwać się językiem Czeskim, często kończy tylko szkołę specjalną lub podstawówkę. Praca? Czy przedsiębiorca chciałby zatrudnić osobę o niskim lub żadnym wykształceniu, ograniczonym językowo, niskim morale wobec pracy i zadań mu powierzonych? Restauracje? Czy ktokolwiek chce chlew i hałas w swoim lokalu? Biedulki nie mogą kupić mieszkania obok białych? Ujmujące, tylko że Cyganie nie kupują mieszkania, tylko je dostają, tak jak zasiłki, zapomogi socjalne, dopłaty itd. Kiedy mieszkałem w Karviné, to obok w bloku mieszkali Cyganie, około 20 szt. w mieszkaniu dwupokojowym. Czy Polak chciałby mieć takich sąsiadów? Szczerze wątpię i na pewno nie będę go za to nazywał “faszystą”. Rzeczywistość jest raczej taka, że Czesi nie lubią być cały czas dymani od tyłu, a czy to są “czarni czy biali”, którzy nadużywają “dobra ogólnego” jest raczej bez różnicy. Prawdą ale jest, że większość tych ludzi, to czescy Indianie a więc na nich się skupia nienawiść i pogarda. Czy Romowie są zainteresowani poprawą własnej sytuacji? Nieee, musieli by cokolwiek z siebie dać, postarać się o siebie, być lepszymi ludźmi, nie kraść i cokolwiek wnieść w ludzkość. Zamiast tego wolą krzyczeć, że jesteśmy rasistami bo nie dostali tego czego żądają. To napisałem ja, czeski faszysta z rasistą w jednym! 😉

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: