CZECHOFIL

NAJLEPSZY BLOG O CZECHACH

W Czechach sterylizowano Romów bez ich wiedzy

Równowartość kilkudziesięciu tysięcy złotych mają wynieść odszkodowania dla romskich kobiet, którym wykonano operacje, pozbawiając je możliwości rodzenia dzieci.

Iveta Cervenáková w 1997 r. została bez wiedzy wysterylizowana w ostrowskim szpitalu (na zdjęciu z lewej, 5 listopada 2008 r. w sądzie w Ołomuńcu, przed ogłoszeniem wyroku w sprawie przeciwko szpitalowi o niechciane podwiązanie jajników) (JAN LANGER/AP)

Iveta Cervenáková w 1997 r. została bez wiedzy wysterylizowana w ostrowskim szpitalu (na zdjęciu z lewej, 5 listopada 2008 r. w sądzie w Ołomuńcu, przed ogłoszeniem wyroku w sprawie przeciwko szpitalowi o niechciane podwiązanie jajników) (JAN LANGER/AP)

Elena Gorolova miała 21 lat, gdy lekarze zmienili jej życie na zawsze. – W 1990 r. czekałam na narodziny drugiego dziecka. Do szpitala dotarłam z krwawieniem. Zanim znalazłam się na sali operacyjnej, minął dzień – opisuje. – To miało być cesarskie cięcie, ale pojawiły się komplikacje. Lekarze kazali mi podpisać jakieś papiery, rzekomo zgodę na metodę porodu.

Gorolova urodziła drugiego syna. Nazajutrz przyszedł do niej ordynator szpitala w Ostrawie i powiedział, że już nigdy nie będzie mogła mieć dzieci. Wpadła w rozpacz, bo, jak mówi, zawsze marzyła o dziewczynce. Dziś należy do Związku Kobiet Pokrzywdzonych przez Sterylizację skupiającego około stu Romek.

Inna ofiara sterylizacji Iveta Cervenáková też miała 21 lat, gdy po urodzeniu drugiej córki w ostrawskim szpitalu w 1997 r. została wysterylizowana. Lekarze poprosili ją o zgodę na zabieg, gdy była już pod wpływem znieczulenia. Mówi, że nie wiedziała, co podpisuje, i że nie została poinformowana o celu i naturze zabiegu. Sądziła, że chodzi o tymczasową antykoncepcję. – Mówili tylko o cesarskim cięciu, o sterylizacji ani słowa – twierdzi.

O tym, że już nie urodzi więcej dzieci, dowiedziała się przypadkiem w 2004 r. Pozwała szpital, który bronił się w sądzie, twierdząc, że podwiązanie jajowodów de facto nie jest sterylizacją – powoduje tylko utratę zdolności do poczęcia dziecka w sposób naturalny.

Cervenáková walczyła o sprawiedliwość cztery lata; w 2011 r. szpital zaoferował Romce ugodę i pół miliona koron odszkodowania (ok. 80 tys. zł).

Jak zadośćuczynić ofiarom

Teraz sprawę sterylizowania romskich kobiet chce ustawowo rozwiązać minister ds. praw człowieka i równouprawnienia Jir!~ Dienstbier z Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (CzSSD). Parlament ma przyjąć prawo gwarantujące poszkodowanym finansowe zadośćuczynienie. Podstawą prac jest projekt Czeskiego Komitetu Helsińskiego z 2013 r., który przewidywał odszkodowania do 250 tys. koron (ok. 40 tys. zł).

Przyjęcie ustawy wydaje się formalnością, bo popiera ją również prawicowa opozycja.

Rzeczywista skala sterylizacji, której podlegali także romscy mężczyźni, nie jest znana, bo zabiegów często dokonywano bez wiedzy ofiar. Według szacunków może chodzić o kilkadziesiąt tysięcy osób. Szefowa Czeskiego Komitetu Helsińskiego Lucia Rybová mówi: – Wiele ofiar już zmarło, inne straciły zaufanie do władz. Jest więc prawdopodobne, że nie zgłoszą się po odszkodowania.

Jeszcze w 2004 r. Europejskie Centrum Praw Romów (ERRC) twierdziło, że romskie kobiety w Czechach wciąż są sterylizowane bez ich wiedzy. Organizacja udokumentowała dziewięć takich przypadków. W 2006 r. grupa ofiar poskarżyła się rzecznikowi praw obywatelskich Otakarowi Motejlowi, niektóre skierowały sprawę do sądu. Motejl publicznie potwierdził, że przymusowe sterylizacje przeprowadzano także na początku lat 90. XX w., i to za cichym przyzwoleniem instytucji państwowych. W 2008 r. rząd przeprosił za nielegalne zabiegi.

Klapa asymilacji

Tzw. politykę asymilacyjną mniejszości romskiej stosowano w Czechosłowacji już w latach 50. XX w. Zdaniem komunistycznych władz miało to doprowadzić do likwidacji ich „zacofanego sposobu życia”. Państwo starało się ograniczyć wędrówki Romów, wprowadzając w 1958 r. ustawę o ich przymusowym osiedlaniu. Byli umieszczani w blokach komunalnych i zmuszani do pracy.

Ten program okazał się klapą. Romowie nie potrafili się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Pracownicy socjalni często odbierali im dzieci – bo np. zaniedbywali obowiązek szkolny – i umieszczali w rodzinach zastępczych. Bardzo obciążało to system socjalny państwa, więc władze postanowiły kontrolować liczbę urodzeń. W 1958 r. doszło do pierwszej sterylizacji, większość zabiegów wykonano w latach 1972-91. Czeska Liga Praw Człowieka (LLP) podała w zeszłym roku, że praktyki te dotyczyły także dużej liczby osób niepełnosprawnych. Dowodów na to jednak brakuje.

Cały tekst: Wyborcza.pl

Reklamy

5 comments on “W Czechach sterylizowano Romów bez ich wiedzy

  1. Kamil
    6 listopada 2014

    Również słyszałem różne opinie na temat Czechów, ale ze aż tak? Wczoraj czytałem podobne posty, ale akurat na facebooku i według mnie jest to druzgocące. Jak widać w takich przypadkach prawo jest gdzieś bardzo z boku, a to tylko potwierdza że sprawiedliwości na świecie nie ma i nie będzie.

  2. Marta
    4 listopada 2014

    czech zawsze bedzie zawszonym odpadem. powinno sie ich jako narod zamknac w zoo, bo tam ich miejsce…. nie dziwi mnie ten art bo mialam do czynienia z tymi kreaturami.. Oblesne kundle a nie ludzie

    • mila
      4 listopada 2014

      Marta, Twoja wypowiedz jest podscyona ksenofobia. Nie wiem skad sie bierze w kims tyle nienawisci po przeczytaniu jednego tekstu o danej narodowosci. Tak naprawde, to admin strony powinien/na usunac Twoj komentarz, bo to co napisalas nawwet nie zakrawa pod szeroko rozumiana wolnosc slowa.

      • Michal
        4 listopada 2014

        Mila, ja rozumiem Marte. Nie lubie czechów , w czasie wojny byli gorszymi nazistami od niemców, w 20latach mordowali polskich cywili, a dzis probuja oczerniac nasz kraj na kazdym kroku. Ilekroc jade przsez czechy dostaje mandat „dla zasady”, bo polskie auto. A ten art mowiacy o nazistowskich metodach w niby demokratycznym kraju w XXI!!!! Przeciez za cos takiego powinno sie skazywac na dozywocie kazdego kto brał w tym udzial lub mial cokolwiek z tym procederem wspolnego!!!!!! PRzeciez to barbarzynstwo!!!!Ale u Czechów nie dziwi mnie takie zachowanie, poznałem ich juz dosc dobrze…. Wstyd mi za rodaków którzy wypowiadaja sie pozytywnie o nich. Swiadczy to o niskim poziomie inteligencji i braku wyksztalcenia co widac w Twoim poscie (zobacz w slowniku co znaczy slowo „zakrawac”). Wierz mi, czech zabiłby dla 100 koron. Oczywiscie wbijając nóż w plecy. Wielokrotnie juz to udowodnili. Historia magistra vitae est. Pozdrawiam

  3. Vitia
    3 listopada 2014

    Wątpię, czy o tym nie wiedziały, ja mam 4 dzieci i wiem,że się pytają po 2 dziecku o antykoncepcję, jest chyba nawet darmowa, oferują możliwość podwiązania jajników Ale te Panie za przeproszeniem mogą nawet nie kojarzyć o co się ich pytali.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Information

This entry was posted on 3 listopada 2014 by in Miejsca, Społeczeństwo and tagged , .

KONTAKT

czeskaholka@gmail.com

FACEBOOK

facebook.com/czechofile

CZECHOFIL

© Czechofil 2010-2016. All rights reserved.

ARCHIWUM

%d blogerów lubi to: